Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Pierwsze zimowe wejście na Pobiedę na Syberii. Simone Moro i Tamara Lunger przeszli do historii

Wielki rywal Tomasza Mackiewicza w walce o zdobycie Nanga Parbat, włoski himalaista Simone Moro, jako pierwszy wszedł zimą na szczyt Pobieda (3003 m n.p.m.) na Syberii. Towarzyszyła mu Tamara Lunger.

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Simone Moro Facebook / SimoneMoroOfficial / Na zdjęciu: Simone Moro
- Szczyt! Pierwsze zimowe wejście na Pobiedę, najwyższą górę (3003 m n.p.m.) Pasma Góry Czerskiego, w najzimniejszym miejscu na ziemi - na Syberii. (...) Śnieg sypał przez cały dzień, ale widoczność była dobra. Jesteśmy bardzo wdzięczni pasterzom reniferów, którzy naprawdę nam pomogli - napisał na swoim profilu na Facebooku Simone Moro, udostępniając zdjęcie z Syberii.

Włoch zdobył Pobiedę razem ze swoją rodaczką, skialpinistką i himalaistką Tamarą Lunger. Atak szczytowy zajął im ok. 11 godzin i został przeprowadzony w ekstremalnych warunkach - w temperaturze ok. minus 30 stopni Celsjusza.


50-letni Moro zapowiedział na portalu społecznościowym, że w ciągu kilku najbliższych dni opublikuje zdjęcia, potwierdzające pierwsze zimowe wejście na Pobiedę.

Włoski wspinacz, alpinista i himalaista jest drugim - po Jerzym Kukuczce, który zdobył zimą cztery ośmiotysięczniki - Sziszapangmę, Makalu, Gaszerbrum II oraz Nanga Parbat. Na Nandze Moro był przed Tomaszem Mackiewiczem i Elisabeth Revol. Jego wyczyn został jednak zanegowany przez Mackiewicza.

26 lutego 2016 r. Moro w zespole z Pakistańczykiem Muhammadem Alim Sadparą oraz Hiszpanem Alexem Txikonem weszli na Nangę, zdobywając w okresie zimowym ośmiotysięcznik, dziewiąty co do wysokości szczyt świata (8126 m n.p.m.).

Po fakcie okazało się jednak, że pozycje wskazywane przez tracker GPS nie zgadzały się. Wprawdzie firma, która obsługiwała sprzęt, oświadczyła że było to wynikiem awarii, a zdobywcy jako dowód pokazali zdjęcie ze szczytu, lecz Mackiewicz chyba nigdy do końca w to nie uwierzył.

Polak, wraz z Elizabeth Revol, zdobył "Nagą Górę" 25 stycznia 2018 r. Taką informację podała Francuzka. Podczas schodzenia stan zdrowia Mackiewicza gwałtownie się pogorszył. Polak zmagał się z chorobą wysokościową. Revol sprowadziła go na wysokość 7200 m n.p.m. i pomogła mu się ukryć w skalnej szczelinie. Następnie kontynuowała zejście. Została uratowana przez Denisa Urubko i Adama Bieleckiego. Ekipa ratunkowa nie była w stanie dotrzeć do Tomasza Mackiewicza.

ZOBACZ WIDEO Elisabeth Revol: Mam w sobie dużo gniewu. Mogliśmy uratować Tomka


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Facebook/SimoneMoroOfficial
Komentarze (39)
  • --iki-- Zgłoś komentarz
    To jest normalne ze jak polak gdzies wejdzie i sprzet wysiadzie to caly swiat ekspertow bedzie go negowal i beda robic to w imie prawdy ale jak bajeczka wlocha sie nie zgadza to nagle firma mowi
    Czytaj całość
    ze sprzet sie popsul - w dziejszych czasach na takiej wysokosci systemy oparte na satelitach(czyli im wyzej tym lepiej teoretycznie miej zaklocen ) sie nie myla chyba ze maja sie mylic bo komus jest to na reke :) ps. ta gora raczej na wysoka nie wyglada ale rozumiem ze warunki syberyjskie robia swoje
    • A my swoje Zgłoś komentarz
      Każdy Himalaista ( może być wspinacz) jako zawodowiec wie, że jeśli nie jest w stanie udokumentować wejścia, to nie będzie mu one uznane. Tak więc dopóki ten kłamczuszek Revol, nie
      Czytaj całość
      udowodni wejścia na Nanga Parbat, to była to tylko kolejna próba zdobycia szczytu.
      • Piotr Woszczenko Zgłoś komentarz
        No nie , jaki rywal. Moro ma wszystko zdobyte i cztery pierwsze wejscia zimą na 8miotysieczniki. Tomek, ktorego mi zal, nie umywal sie do Moro.
        • Krystia Zgłoś komentarz
          Zdjęcie zrobił mu Innuita, który co wieczór ucieka na ten szczyt przed swoją wiecznie niezaspokojoną żoną.
          • Soren Zgłoś komentarz
            Zabrakło informacji o tym, że 20 marca kończy się zima na półkuli północnej.
            • Jokoo Zgłoś komentarz
              Trudniej jest chyba dostać się pod tą górę niż ją zdobyć?
              • Piotr61 Zgłoś komentarz
                Simone Moro chciałeś rywalizować z pasjonatom WSTYDZ SIĘ CHŁOPIE !!! Czekam na te zdjęcia !!!
                • Włodzimierz Jakubiak Zgłoś komentarz
                  MOro ,bielecki itp to zawodowi wspinacze, oprócz umiejętności to kupa kasy, dziesiątki(setki?) tragarzy, najlepszy sprzęt. A Mackiewicz to taki amator idealista...był
                  • Beata Piskor-Świerad Zgłoś komentarz
                    nie no, gratulacje, wejść na 3003 mn.p.m. a na Nangę, to faktycznie porównanie!!! komuś się coś nie pomyliło? no i ci pomocni pasterze reniferów!!!!
                    • Marta Gradkowska Zgłoś komentarz
                      no dobra, jest na górze, i co?
                      • mirek gra Zgłoś komentarz
                        tak wqorviajcie go i po smierci pojeby
                        • A my swoje Zgłoś komentarz
                          Mój znajomy Jurek Maciszko, będzie w środę wchodził na Wieźycę ( szczyt na Kaszubach 328 m) bez sprzętu ( grającego ) i bez reklamówki foliowej z piwem oraz bez suchego prowiantu.
                          Czytaj całość
                          Prawdopodobnie będzie to pierwszy zimowy atak na ten szczyt w sandałach. Planowany atak o 11:30. Napiszecie o tym spektakularnym zdarzeniu? Napiszcie! Proszę!
                          • A my swoje Zgłoś komentarz
                            Kiedy p. Revol opublikuje zdjęcia świadczące o wejściu na Nanga Parbat? Moro jak widać nie ma oporu.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×