KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zaskoczenie, niesmak i strach. Po akcji Urubki w polskiej bazie było gorąco

Michał Leksiński przyznaje, że samodzielna decyzja Denisa Urubki zaburzyła cykl ekspedycji na K2. Rzecznik polskiej wyprawy zdradza też, co działo się w obozie po wyjściu kazachsko-rosyjsko-polskiego wspinacza.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Denis Urubko Facebook / Na zdjęciu: Denis Urubko
Niekorzystne warunki pogodowe sprawiły, że kierownik Krzysztof Wielicki podjął decyzję o zakończeniu akcji. Teraz trwa analizowanie na każdy sposób wyprawy polskiej grupy na K2. Czy można było inaczej wszystko zaplanować? Nasi himalaiści nie narzekają i podkreślają, że zebrali cenne doświadczenia, które powinny zaowocować w przyszłości.

Często pada pytanie, czy jakikolwiek wpływ na wyprawę miało zachowanie Denisa Urubki. Pod koniec lutego, bez konsultacji z pozostałymi członkami, zdecydował się na samodzielny atak na szczyt. Michał Leksiński, rzecznik wspinaczki na K2, mówi, że było gorąco.

- To, co Denis zrobił, to było zaskoczenie. Potem to zaskoczenie przerodziło się w niesmak związany z tym, w jaki sposób to zrobił, czyli samodzielnie i bez konsultacji. Potem była obawa, żeby bezpiecznie wrócił na dół. Na pewno były tam duże emocje - opowiada Leksiński w Radio Warszawa.

Urubko wprawdzie szczytu nie zdobył, ale najważniejsze, że wrócił cały i zdrowy. Szybko jednak zapadła decyzja, że musi opuścić obóz. Leksiński nie ukrywa, że zamieszanie wywołane przez niego miało wpływ na wyprawę.

- Była potem rozmowa przy kolacji z kierownikiem i całym zespołem. Pożegnali się pewnie po żołniersku i Denis opuścił bazę. Cała sytuacja z pewnością zaburzyła cykl wyprawy, ale z drugiej strony zespół potem wpadł w nastroje bojowe, by wykorzystać nadchodzące okno - przyznaje.

Na temat himalaisty urodzonego w Rosji wypowiedziała się także wybitna alpinistka Anna Czerwińska. Zdobywczyni sześciu ośmiotysięczników nie ma wątpliwości, że pomysł z zaangażowaniem Urubki był dobry.

- Jest świetnym wspinaczem i ma to, czego brakowało naszym chłopakom - obycie w wielu górach. Jak jest ciężko, to pamięć przypomina, że kiedyś też było ciężko. Dałeś radę i dasz radę teraz. Bagaż doświadczeń pomaga. Tam jest tak zimno, że ten testosteron też im lekko zanikł. Denis Urubko na pewno dawał im świadomość, że mają super gwiazdę. Oni wszyscy są świetni, ale Urubko był postrzegany jako numer jeden, taki dowódca zaprzęgu - komentuje w Radio Zet.

K2 jest jedynym ośmiotysięcznikiem, który do tej pory nie został zdobyty zimą. Możliwe, że Polacy znowu spróbują, ale na razie nie ma jasnej deklaracji, że nastąpi to za rok.

ZOBACZ WIDEO To tam mieszka na co dzień Elisabeth Revol. Reportaż WP SportoweFakty
Czy zachowanie Urubki miało wpływ na akcję na K2?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Warszawa/Radio Zet
Komentarze (24)
  • Ksawery Darnowski Zgłoś komentarz
    Urubko to chyba jedyny Polak na świecie, który ... nie zna polskiego.
    • token Zgłoś komentarz
      Moze własnie chodziło o to co powiedziała Ania Czerwińska.....o przywództwo ! Jeden i drugi bardzo ambitny, oboje wielkie gwiazdy himalazimu i była próba sił kto postawi na swoim.....
      • jotwu Zgłoś komentarz
        Już kombinują o następnej wyprawie?.Niech kombinują,ale warunek;za swoje.
        • Mały Miś Zgłoś komentarz
          Już się ulewa tym K2 i szczytowaniem Penisa Urubki.
          • Mały Miś Zgłoś komentarz
            Już się ulewa tym K2 i szczytowaniem Penisa Urubki.
            • Mały Miś Zgłoś komentarz
              Już się ulewa tym K2 i szczytowaniem Penisa Urubki.
              • Tomek Jarkowski Zgłoś komentarz
                brednie
                • Robert Rokita Zgłoś komentarz
                  Co to za brednie.To znaczy jakby Denis nie zaatakował to wyprawa by się udałaa.Co to za insynuacje bez ładu i składu
                  • Piotr Wachnik Zgłoś komentarz
                    Po efektach tej wyprawy ( założenie w ostatniej chwili C3 ) wynika, że pieniądze 1,5 mln zostały wyrzucone w błoto . Założenia ( trasa ) były złe i zbyt późno je zmodyfikowano . Nie
                    Czytaj całość
                    usprawiedliwiam Urubki ale będąc osobą o dużym doświadczeniu musiał zwątpić w szansę zdobycia K2 i w akcie desperacji ( taka szansa zadarza się żadko ) zaatakował górę solo !
                    • Antek Pyta Zgłoś komentarz
                      STRACILI KASE TERAZ NA DENISA CHCA ZGONIC .. MUSZA ODSAC WSZYSTKA KASE CO DO JOTY , KUZWA WAKACJE NA KOSZT PODATNIAK JAK pis kuzwa
                      • stacja Zgłoś komentarz
                        jednej rzeczy nie rozumiem chodzą darmozjady nic nie robią a za nasze pieniądze trzeba ich sponsorować jak tak kochają góry to do roboty lenie a później wyjazd w góry
                        • zrg ldz Zgłoś komentarz
                          A ja uważam, że musiało być grubo, że Denisowi puścił bezpiecznik. Prawda jest taka, że to kolejna misja która dowodzi skompromitowany, ewidentnie nie nadający się do zarządzania
                          Czytaj całość
                          człowiek. Facet nie umie dobrać zespołu, ani tymi ludźmi zarządzać. Pokazała to już tragedia Broad Peak - dobór zawodników (emeryt za zasługi, drugi za potencjał finansowy itd.) późniejsze robienie kozłów ofiarnych z Bieleckiego i Małka i wybielanie swojej menedżerskiej indolencji. Teraz będą psy wieszane na Urubce, bo ruski, bo gwiazdor, bo sodówa. A gdzie było zarządzanie ludźmi żeby tę energię spożytkować na wspólnym celu?
                          • moderatorzy na SF są je_nięci Zgłoś komentarz
                            Właściwie to jaki wpływ miała próba Urubki na losy wyprawy? W jaki sposób ją zaburzyła? Przez niego zabrakło okien pogodowych czy śnieg zasypał poręczówki, a może to on spowodował
                            Czytaj całość
                            zagrożenie lawinowe? Jeszcze trochę i Urubko który mobilizował do działania będzie jedynym winnym braku sukcesu.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×