KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wyprawa na K2: ekipy mogą połączyć siły. W jednej z nich dwóch Polaków

Tej zimy szczyt K2 chcą zdobyć dwie ekipy. Niewykluczone jednak, że z dwóch zespołów powstanie jeden. Byle zameldować się na wierzchołku góry. - Dużo wskazuje na to, że obie ekipy miałyby ochotę połączyć siły - mówi himalaista Jacek Taler.
Dawid Borek
Dawid Borek
K2 Facebook / Marek Chmielarski / Na zdjęciu: K2

Pierwszą ekipę, pod kierownictwem Aleksa Txikona, stworzą Hiszpan Felix Criado, pięciu nepalskich Szerpów oraz dwóch Polaków: Marek Klonowski i Paweł Dunaj. Oprócz nich o zdobycie szczytu K2 tej zimy powalczy też ekspedycja rosyjsko-kazachsko-kirgiska. Oba zespoły w bazie pod niezdobytym dotąd zimą ośmiotysięcznikiem zameldują się mniej więcej w połowie stycznia.

- Dużo wskazuje na to, że obie ekipy miałyby ochotę połączyć siły - mówi w rozmowie z rmf24.pl himalaista Jacek Taler, sugerując możliwość wspólnej walki obu ekip o zdobycie szczytu.

Obie ekspedycje na ewentualnej współpracy mogłyby wiele skorzystać. - Txikon ma doświadczenie, na pewno to będzie wyprawa, nazwijmy to, z wyższej półki, chociażby jeśli chodzi o satelitę, mobilność, prognozy, a tam (w ekipie wschodniej) jest siła, ogień i hart ducha. Pytanie, czy to połączą - zaznacza Taler.

Kluczowy głos mogą mieć kierownicy obu wypraw. - W dużej mierze, przy takich większych zespołach, zależy to nie tylko od uczestników, ale przede wszystkim od tego, jak się liderzy dogadają. Na tej drodze na K2 w obozie pierwszym, w obozie drugim, będzie miejsce tylko na 2-3 namioty. To będzie wymagało pewnego dogadania - wyjaśnia uczestnik zimowej wyprawy na K2 w sezonie 2002/2003, którego zdaniem już na starcie obie ekipy skomplikują swoją sytuację. Taler uważa, że oba zespoły za późno dotrą do bazy pod K2.

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Wielicki ma nowy pomysł, jak zdobyć K2 zimą. "Musimy zmienić trzy rzeczy"

- 16 lat temu, kiedy my wspinaliśmy się na K2 zimą, to 5 stycznia, w urodziny Wielickiego, stawialiśmy już obóz I. Styczniowe okna pogodowe są zwykle dłuższe i pewniejsze. Pamiętam tempo prac z końca grudnia, początku stycznia podczas wyprawy 2002/2003. Oczywiście krótszy dzień, oczywiście większe mrozy, ale przychodziły takie bezwietrzne dni, gdzie dało się w ciągu 2-3 dni założyć kolejny obóz - tłumaczy Taler.

Ciekawe jest to, że Polacy początkowo mieli dołączyć właśnie do ekspedycji rosyjsko-kazachsko-kirgiskiej. Gdy jednak Rosjanie zażądali 25 tysięcy złotych od osoby, polscy himalaiści zrezygnowali z tej opcji i uzupełnili skład Txikona.

Dodajmy, że zimą ubiegłego roku w zdobycie K2 celowała polska wyprawa, pod kierownictwem Krzysztofa Wielickiego. Ostatecznie z racji niesprzyjających warunków pogodowych akcja została zakończona bez sukcesu, ale Polacy nie rezygnują z tego, by wejść na drugi najwyższy szczyt ziemi. Kolejna próba naszych rodaków zostanie podjęta zimą 2019/2020. Wyprawa rozpocznie się 22 grudnia 2019 roku.

Czy obie ekipy powinny połączyć siły?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
rmf24.pl
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×