WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wygrana Randall, Kowalczyk poza finałem

Zwycięstwem Kikkan Randall zakończyły się pierwsze po mistrzostwach w Predazzo zawody PŚ. Amerykanka o mały włos pokonała w sprinterskim finale Marit Bjoergen. Justyna Kowalczyk była 10-ta.
Maciej Mikołajczyk
Maciej Mikołajczyk

Mistrzostwa w Val di Fiemme przeszły już do historii. Do zakończenia zimowego sezonu biegaczkom pozostało tylko tournee po Półwyspie Skandynawskim. Ostatni etap pucharowej rywalizacji narciarki rozpoczęły od startu w Lahti, gdzie w sobotę rozegrano sprinty techniką dowolną. Triumf po pasjonującym pojedynku z Marit Bjoergen zapewniła sobie Kikkan Randall. Amerykanka jeszcze raz udowodniła, że rywalizacja krokiem łyżwowym w przeciwieństwie do "klasyku" jest jej koronną konkurencją. Minimalną porażkę musiała przełknąć ta druga, która w każdym ze swoim biegów imponowała doskonałą formę. Norweżka dwukrotnie na swoim rozkładzie miała między innymi Justynę Kowalczyk.

Polka w porannych eliminacjach, zakończonych zwycięstwem Vesny Fabjan, zajęła osiemnaste miejsce. Nasza rodaczka w swoim ćwierćfinale była druga, wyraźnie przegrywając walkę z Bjoergen. Kolejny bieg od początku nie układał się po myśli liderki biało-czerwonych. Kowalczyk wystartowała nadzwyczaj spokojnie i przez długi czas zamykała stawkę sześciu uczestniczek sprintu. Polka o kilka lokat przesunęła się dopiero podczas jednego z podbiegów, plasując się przez chwilę w okolicach trzeciej pozycji. 30-latka z Limanowej na ostatnim odcinku trasy nie miała jednak sił, by walczyć o awans do finału i linię mety minęła ostatecznie dopiero z piątym czasem. Drogi do czołowej "szóstki" nie ułatwiały triumfatorce Tour de Ski także jej przeciwniczki, które umiejętnie blokowały Polkę. Przed mieszkanką Kasiny Wielkiej oprócz wspomnianej bohaterki "Wikingów" znalazły się Słowaczka Alena Prochazkowa, Finka Rikka Lilja-Sarasoja i Rosjanka Natalia Matwiejewa.     

Słabiej od Kowalczyk na trasie w Lahti wypadły między innymi Katerina Smutna, Katrin Zeller, Maiken Caspersen Falla, a nawet Therese Johaug. Wymieniona "czwórka" zakończyła swój sobotni występ już na etapie kwalifikacji. Podopieczna Aleksandra Wierietielnego mimo dziesiątego miejsca w dalszym ciągu w klasyfikacji PŚ w sprincie jest druga.

Wśród panów bezkonkurencyjny okazał się za to Emil Joensson. Szwed bez większych kłopotów wygrał po raz trzeci w tym sezonie i jest o krok od zdobycia małej kuli za sprinty. Skład podium uzupełnili Norwegowie - drugi był Ola Vigen Hattestad, a trzeci - Finn Haagen Krogh. Tym razem na całej linii zawiódł Petter Northug, który odpadł w ćwierćfinale. Polacy - Konrad Motor i Maciej Kreczmer zgodnie z przewidywaniami pełnili rolę statystów. Biało-czerwoni w eliminacjach zostali sklasyfikowani odpowiednio na sześćdziesiątym pierwszym i siedemdziesiątym szóstym miejscu.

W niedzielę w Lahti odbędą się biegi na 10 i 15 kilometrów stylem klasycznym.

Wyniki półfinału z udziałem Kowalczyk:

M Zawodniczka Kraj Czas
1 Marit Bjoergen Norwegia 2:43,8
2 Alena Prochazkowa Słowacja +0,1
3 Rikka Lilja-Sarasoja Finlandia +0,3
4 Natalia Matwiejewa Rosja +0,4
5 Justyna Kowalczyk Polska +1,4
6 Heidi Weng Norwegia +1:00,3


Wyniki finału pań:

M Zawodniczka Kraj Czas
1 Kikkan Randall USA 2:41,8
2 Marit Bjoergen Norwegia +0,0
3 Alena Prochazkowa Słowacja +1,2
4 Britta Johansson Norgren Szwecja +2,8
5 Rikka Lilja-Sarasoja Finlandia +16,0
6 Charlotte Kala Szwecja +20,8


Wyniki finału panów:

M Zawodnik Kraj Czas
1 Emil Joensson Szwecja 2:26,9
2 Ola Vigen Hattestad Norwegia +0,7
3 Finn Haagen Krogh Norwegia +0,9
4 Nikołaj Czebotko Kazachstan +1,0
5 Gleb Retiwykh Rosja +1,9
6 Anton Gafarow Rosja +3,0



Klasyfikacja kobiecego Pucharu Świata:

PŚ w biegach narciarskich kobiet

Miejsce Zawodniczka Kraj Punkty
1. Heidi Weng Norwegia 1424
2. Ingvild Flugstad Oestberg Norwegia 1271
3. Jessica Diggins Stany Zjednoczone 1164
4. Krista Parmakoski Finlandia 1064
5. Teresa Stadlober Austria 804
6. Charlotte Kalla Szwecja 774
7. Sadie Bjornsen Stany Zjednoczone 747
8. Marit Bjoergen Norwegia 746
9. Stina Nilsson Szwecja 650
10. Kerttu Niskanen Finlandia 644
50. Justyna Kowalczyk Polska 106

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • fff 2
    Justyna niby przegrała ten sezon, ale wciąż jest mocna. Ona jest jak Ronaldo w piłce - niby super, niby najlepsza w poszczególnych klasyfikacjach, ale zawsze przegrywa z Messim. Tylko czasem mają przebłyski, a i tak na końcu najlepsza jest Marit i Leo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pmyffa 0
    Mam wrażenie, że Justyna ma jeszcze chęć wystartować nawet na MŚ w Falun, w końcu gdzieś trzeba zdobyć to Mistrzostwo w klasyku, ale Jej ostateczna decyzja pojawi się raczej po Soczi. Chwała jest jak najbardziej możliwa, przytrafiło się parę takich a nie innych biegów, trzeba to przyjąć do wiadomości :)
    Pozdrawiam.
    Stanislaw zgadzam sie z toba w pelni niech po soczi odejdzie w chwale to byloby tez moim marzeniem ale nie wiem obserwujac jej ostanie starty czy chwala jest taka calkowicie realna czego zreszta zycze jej z calego serca badzmy dobrej mysli i wierzmy ze wszystko bedzie dobrze mysle ze zyczymy jej tego obydwaj
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Stanislaw 0
    zgadzam sie z toba w pelni niech po soczi odejdzie w chwale to byloby tez moim marzeniem ale nie wiem obserwujac jej ostanie starty czy chwala jest taka calkowicie realna czego zreszta zycze jej z calego serca badzmy dobrej mysli i wierzmy ze wszystko bedzie dobrze mysle ze zyczymy jej tego obydwaj
    Pmyffa Jeżeli ma odejść w chwale, to lepiej żeby dała sobie szansę na glorię podczas Soczi, niż odchodziła teraz. Nie widzę zresztą problemu, jest niedosyt po MŚ ale to normalne, ma za to następne Kryształy i TdS do kolekcji, więc myślę że do początku sportowego końca jeszcze jej daleko. Biegać wiecznie nie będzie, więc lepiej żeby odeszła w chwale niż tak jak na przykład Tomek Sikora, który w swoich ostatnich w karierze startach zajmował dosyć odległe pozycje.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×