Kokpit Kibice

Marit Bjoergen zdecydowanie wygrała bieg na 30 km w Oslo, Justyna Kowalczyk 6.

Marit Bjoergen wygrała w Oslo zaliczany do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata bieg na 30 kilometrów techniką klasyczną. Szóste miejsce zajęła Justyna Kowalczyk.
Piotr Ziemka
Piotr Ziemka
PAP/EPA / MARKKU OJALA

Na trasie były cztery punkty bonusowe. Marit Bjoergen prowadziła już na pierwszym z nich - umiejscowionym na drugim kilometrze i 700. metrze. Po pokonaniu pierwszej 5-kilometrowej pętli Bjoergen miała 19.5 sekundy przewagi nad grupą, którą prowadziła Charlotte Kalla. Justyna Kowalczyk na dwóch początkowych lotnych premiach zajmowała szóstą pozycję. Po dziewięciu kilometrach Polka znalazła się na czele grupy pościgowej, przed Kallą.

Z kolei po pokonaniu 13,3 km niektóre biegaczki z Norweżkami oraz Finkami na czele zmieniły narty. Dalej zdecydowały się pobiec: Kowalczyk, Kalla, Anna Haag oraz Nathalie von Siebenthal. Szwajcarka i Haag zostały doścignięte, a Polka z Kallą wypracowały kilkanaście sekund przewagi.

Trzeci bonus został umiejscowiony na 16. kilometrze i 300. metrze. Bjoergen dobiegła do niego o minutę i 22 sekundy szybciej niż Kalla oraz Kowalczyk. Sześcioosobowa grupa prowadzona przez liderkę klasyfikacji generalnej Heidi Weng traciła minutę i 36 sekund do osiemnastokrotnej złotej medalistki mistrzostw świata seniorek.

Gdy zawodniczki miały za sobą godzinę biegu Weng i trzy Finki (Kerttu NiskanenKrista Parmakoski, a także Aino Kaisa Saarinen) doścignęły już Szwedkę z Polką. Na czwartym, ostatnim punkcie bonusowym (24,6 km) czterokrotna zwyciężczyni Tour de Ski zameldowała się jako czwarta. Bjoergen wygrała cztery lotne finisze i dzięki temu powiększyła dorobek w "generalce" PŚ o 60 punktów (za zwycięstwo na jednym bonusie przyznawano 15 pkt). Polka uzyskała 28 "oczek" - pod tym względem zajęła szóste miejsce. 

ZOBACZ WIDEO Juventus pokonał Milan po golu w doliczonym czasie. Zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN]

Na mecie Kowalczyk także była szósta. Na drugiej pozycji uplasowała się Parmakoski. Trzecia finiszowała inna Finka - Niskanen. Przed Polką znalazły się jeszcze Weng oraz Kalla.

12 marca 2005 roku Bjoergen po raz pierwszy wygrała w Oslo zaliczany do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata bieg na 30 kilometrów. Po dokładnie dwunastu latach również najszybciej minęła linię mety rywalizacji stylem klasycznym na tym dystansie. Najlepsza w zmaganiach na 30 km w stolicy Norwegii była też w latach: 2010 i 2015 (technika dowolna) oraz 2012 i 2014 (styl klasyczny). 

Dla Justyny Kowalczyk był to ostatni występ w zawodach PŚ 2016/2017. Czterokrotna zdobywczyni Kryształowej Kuli nie kończy jednak jeszcze sezonu, weźmie udział w biegach zaliczanych do cyklu Visma Ski Classics.

Miejsce Zawodniczka Kraj Czas
1. Marit Bjoergen Norwegia 1:22:59.2
2. Krista Parmakoski Finlandia +2:05.8
3. Kerttu Niskanen Finlandia +2:07.0
4. Heidi Weng Norwegia +2:08.6
5. Charlotte Kalla Szwecja +2:11.7
6. Justyna Kowalczyk Polska +2:12.9
7. Aino Kaisa Saarinen Finlandia +2:19.6
8. Ingvild Flugstad Oestberg Norwegia +2:31.3
9. Anna Haag Szwecja +3:27.9
10. Laura Mononen Finlandia +3:28.7

Czy Justyna Kowalczyk wygra w 2017 roku bieg zaliczany do cyklu Visma Ski Classics?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (11):

  • tomekBYDGOSZCZ Zgłoś komentarz
    Panie Marit jak tam astma?
    • RafaCaro Zgłoś komentarz
      Dobry bieg Justyny ale chyba jednak szkoda że nart nie zmieniały może wtedy by się udała ewentualna ucieczka z Kallą, ale jakby nie było dobry bieg, Finki petarda, Parmakoski przyczajona
      Czytaj całość
      zaatakowała Niskanen razem z nią, szkoda że Niskanen się Mś nie ułożyły lepiej 6 na 10 km 30 nie skonczyła, powinna też startować w biegu łączonym wysoko by była, Saarinen też w formie świetniej szkoda że nie biegła na 10 km zamiast Kylloenen a tamta za nią w team sprincie bo kiedyś dobra z niej sprinterka była, trochę ten trener Finów nie myśli szczegolnie jak przypomne sobie skład sztafety z mś w 2013 roku! Ale co zrobić. Ciekawe bedą biegi w Kandzie choć wiadomo kto zwycieży.. Trener Cempa oczywiście nie weźnie pewnie nawet tej Kubińskiej tam której forma wzrosła na koniec sezonu eh...
      • Krzysztof Sobota Zgłoś komentarz
        Marit Bjoergen znowu najlepsza? Nie wierze już w to, że biega czysto. Pokonuje świetne zawodniczki o ponad 2 minuty? Już na 2 km uciekła rywalkom ... Justyna pobiegła dziś fantastycznie.
        Czytaj całość
        Było widać, że jest moc. Brak zmiany nart, chyba był dobrym pomysłem. Kowalczyk ten bieg rozegrała bardzo dobrze taktycznie. Szkoda trochę tego ostatniego kilometra. Tam Justynie brakowało już sił, aby ścigać się z Finkami. Myślę, że za rok ma szanse walczyć o medal, chociaż będzie bardzo ciężko. Parmakoski i Niskanen pobiegły bardzo dobrze. Niskanen obudziła się na koniec sezonu ;) Weng i Oestberg już chyba są wypompowane. One chyba już tylko myślą, o tym aby jak najszybciej zakończył się sezon. Kalla biegła dziś również fanatstycznie, ale na końcówce miała to samo co Justyna. Zabrakło jej po prostu już sił. Szwedka nie jest przyzwyczajona do takiego wysiłku. Mało biega w PŚ i takie są tego skutki. Jestem bardzo mile zaskoczony biegiem Saarinen. Uważam, że jak na swój wiek, swoje możliwości pobiegła rewelacyjnie.
        • von mahlberg Zgłoś komentarz
          Jak ty nie widzisz żadnej różnicy w sylwetce to nie mamy o czym dyskutować
          • Tomasz Mroczek Zgłoś komentarz
            Miejsce przyzwoite, ale to już takie bieganie bez blasku i polotu, z brakiem wiary i charakterystycznym przygarbem. Czy tego nie widzi Wieretielny? Miały szanse z Kallą dobiec na podium,
            Czytaj całość
            gdyby Justyna w to uwierzyła i dawała Kalli zmiany. Chyba, że maja ,,cele'' być w szóstce, bo z takiego biegania podium czy medali już nie będzie.
            • Rylszczak Zgłoś komentarz
              Marit "Dopalacz" Bjoergen znowu w akcji !!
              • jerrypl Zgłoś komentarz
                Jakże przyjemny jest taki bieg, w którym tak dobrze biegną Finki. Parmakoski przez cały bieg wyglądała jakby umierała, ale w końcówce pokazała niesamowitą klasę, obudziła się moja
                Czytaj całość
                ulubiona Niskanen. Dobrze pobiegła Saarinen, przyznam, że po cichu liczyłem na podium weteranki, nawet postawiłem na to trochę pieniędzy u bukmachera, ale trudno mieć do niej pretensje. W dziesiątce jeszcze Mononen, a znakomity debiut na 30 kilometrów zanotowała 20-letnia Matintalo, która była osiemnasta. To przyszłość fińskich (i nie tylko) biegów. Kowalczyk i Kalla trochę się przejechały nie robiąc zmiany nart, co było widać na finiszu. Oczywiście łatwo to tak krytykować sprzed telewizora, ale warunki były trudne. Mimo wszystko to był dobry bieg Polki, bodaj najlepszy w tym sezonie.
                • Janusz Kozlowski Zgłoś komentarz
                  zgadzam się z Steffenem .Bierze chyba podwójną dawkę bez skrępowania.A swoją drogą te wszystkie astmatyczki powinny mieć swoje zaody.
                  • steffen Zgłoś komentarz
                    Cuda panie, cuda :D Norweski cudowny autobus działa coraz lepiej, a Marit im starsza tym młodsza. Strach pomyśleć co to będzie na Igrzyskach :D
                    • Damian99 Zgłoś komentarz
                      w tym sezonie to chyba absolutnie najlepszy bieg justyny
                      • von mahlberg Zgłoś komentarz
                        Niestety znowu koń Marit został dopuszczony do biegu z kobietami.Także brawa dla Finki Parmakoski za zwycięstwo w tym biegu i brawa również za dobry bieg dla Justyny
                        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                        ×
                        Sport na ×