Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Burza po wpisie Justyny Kowalczyk. "Zawiść level hard"

Justyna Kowalczyk nie ukrywała swojej radości z występu podopiecznej Patriciji Eiduki, która w zawodach Pucharu Świata w Davos zajęła 8. miejsce. Została za to skrytykowana przez część internautów.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Justyna Kowalczyk Materiały prasowe / Na zdjęciu: Justyna Kowalczyk

Po zakończeniu sportowej kariery Justyna Kowalczyk zajęła się pracą trenerską. Pomagała w prowadzeniu reprezentacji Polski i pod swoją opiekę wzięła najmłodsze zawodniczki z kadry, które święciły sukcesy w mistrzostwach świata juniorów. Z Kowalczyk współpracuje też Patricija Eiduka z Łotwy.

Zawodniczka ta w swoim kraju nie mogła rozwijać kariery i dlatego zwróciła się z prośba o pomoc do Polki. Treningi dawały efekt, a potwierdzeniem tego jest ósme miejsce zajęte w Pucharze Świata w Davos na dystansie 10 kilometrów stylem dowolnym. Kowalczyk nie ukrywała radości z występu podopiecznej.

"Moja dziewczyna! Aż mi łzy pociekły!" - napisała w mediach społecznościowych najlepsza polska biegaczka. I wtedy spłynęła na nią lawina krytyki. Zarzucano, że porzuciła treningi Polek na rzecz Łotyszki i zamiast świętować sukcesy z naszymi zawodniczkami, to skupia się na pracy z Eiduką.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Justyna Kowalczyk i droga na obiad. Nagranie jest hitem sieci

Kowalczyk szybko reagowała na tego rodzaju wpisy. W pewnym momencie miarka się jednak przebrała i legenda biegów narciarskich postanowiła po raz kolejny zabrać głos w sprawie występu nastoletniej Łotyszki.

"Już któryś z szanownych tłiterowiczów się czepia, że cieszę się z sukcesu podopiecznej. 'Niestety' podopieczna jest Łotyszką, więc nie mam prawa się cieszyć. Mogę się cieszyć tylko z sukcesów Polek. Naprawdę? Zawiść hard level. Każda z dziewcząt może korzystać z mojej wiedzy do woli" - napisała na Twitterze Kowalczyk.

Czytaj także:
MŚ w lotach. Uratował karierę Andrzeja Stękały. Maciej Maciusiak: Sytuacja nie była łatwa
MŚ w lotach. Andrzej Stękała wykrzyczał jedno słowo. To wystarczy za cały komentarz

Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • Wieslawa Bosacka Zgłoś komentarz
    Gratulacje dla P.Justyny i jej podopiecznej!!tylko sie cieszyc,ze takim wynikiem odplaca sie za nauke i prace jaka wklada Pani ze sztabem w rozwoj biegowy tej dziewczyny i innych dziewczyn!!
    • AntyBorucTylkoReal Zgłoś komentarz
      Po co one w ogóle biegają i tak znów wygra jakiś sterydowiec astmatyk z Norwegii
      • Włodzimierz Jakubiak Zgłoś komentarz
        Kupczak trenuje z kadrą Czech i jest ok bo dla jednego zawodnika nie opłaca się zatrudniać sztabu trenerskiego podobnie jest z Patrycją. A że osiąga lepsze wyniki od naszych to raczej
        Czytaj całość
        powinno wpłynąć mobilizująco i chyba lepiej trenować z trochę mocniejszą niż ze słabszą. W zeszłym roku Iza była lepsza niż Patrycja więc jeszcze możemy być zadowoleni. Ale biegi narciarski to katorżnicza praca i może się okazać, że zabraknie motywacji i chęci i nasze obiecujące zawodniczki nie wyjdą ponad przeciętność. Ale tak naprawdę są jeszcze młode i szczyt ich formy przed nimi.
        • italianista Zgłoś komentarz
          Gdyby Eiduka nie mówiła po rosyjsku, to Kowalczyk jako rusofil i słowianofil by jej pewnie nie przyjęła do kadry. Gdyby była Litwinką bez znajomości rosyjskiego, to Kowalczyk by jej nie
          Czytaj całość
          przyjęła. Kowalczyk ujmuje tylko to, jak ktoś mówi po rosyjsku. Za niedługo będzie import Białorusinek i Ukrainek do polskiej kadry, albo weźmie jakąś Estonkę, którą podsuną jej estońscy serwismeni pracujący w polskiej kadrze. Jakby Eiduka biegała pod polską a nie łotewską flagą, to należałoby przyklaskiwać Kowalczyk, ale jest inaczej. Kolejne potwierdzenie, że Tajnera nie interesuje nic poza skokami narciarskimi. Dał Kowalczyk tyle przestrzeni, że ta nadużywa swoje kompetencje. Nie obchodzą jej wyniki Polek. Polska kadra powinna składać się jedynie z biegaczek biegających z napisem POL a nie np. LAT. Jak Kowalczyk odkryje jakąś Białorusinkę z polskimi korzeniami i zaproponuje jej włącznie do polskiej kadry, to będą należeć jej się brawa, ale warunkiem powinno być bieganie z napisem POL a nie BLR.
          • Witalis Zgłoś komentarz
            @tomas68: Ze swoimi pytaniami pomyliłeś adresata. Nie jestem prezesem PZN, nie jestem też Wierietielnym ani Bajcziczakiem.
            • tomas68 Zgłoś komentarz
              @Witalis" A kto decyduje o przekazywanych na ten cel środkach ? Co pan pseudo prezes od lipnej dyscypliny odda kasę na biegi ? Ile lat zmarnowano Justyny sukcesów ? Gdzie są
              Czytaj całość
              następcy wchodzący w zawody w jeszcze jej czasach bytności ? Dlaczego nikt nie mówi że jej odejście jest następstwem braku wsparci ze strony innych zawodniczek których to ona się nie doczekała. Co innego samu walczyć ze stadem Norweżek a co innego z pomocą innych. Nawet żeby one nie kończyły tych etapów ale od samego początku rwały stawkę. Tak aby zajeździć innym liderów w trakcie etapu. Z czasem i te dziewczyny wyrobiłyby się na całe zawody.
              • Witalis Zgłoś komentarz
                Nie mam nic przeciw Łotyszce, przeciwnie - gratuluję świetnego wyniku podopiecznej... ale pani Justyno, kiedy któraś z Polek będzie w 10-tce PŚ?
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×