Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przeciętnie w tyłach, bezzębna ofensywa. Polska - Litwa 0:0

Bezbramkowy remis z Litwą zaliczyła reprezentacja Polski w ostatnim sprawdzianie przed Euro 2016. Mecz z Holandią był sygnałem ostrzegawczym, teraz robi się już pesymistycznie.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
PAP / Bartłomiej Zborowski

Poniedziałkowi rywale Biało-Czerwonych - podobnie jak Oranje - na Euro nie pojadą, ale tym razem - przynajmniej fragmentami - było to widać, choć wejście w mecz mogliśmy zaliczyć fatalne, bo już w 14. sekundzie Łukasz Fabiański uratował nasz zespół w sytuacji sam na sam z Arvydasem Novikovasem.

Piłkarze Adama Nawałki nie od razu ruszyli do ataku, lecz gdy już to zrobili, ich akcjom nie brakowało rozmachu. Nieźle funkcjonowały skrzydła, które napędzali Kamil Grosicki i Jakub Błaszczykowski. Ten element mocno szwankował w potyczce z Holendrami, ale przy słabszym przeciwniku gra ofensywna w bocznych sektorach była już nieco solidniejsza. Sęk w tym, że brakowało wykończenia. Trybuny stadionu w Krakowie podrywały się po dośrodkowaniach, jednak mimo bardzo dużej przewagi w posiadaniu piłki (po 30 minutach było 69:31 dla Polski), nie potrafiliśmy oddać celnego strzału.

Upływ czasu nic niestety nie zmienił, a w końcówce pierwszej połowy Biało-Czerwoni męczyli się w ataku pozycyjnym, nie potrafiąc skruszyć dobrze zorganizowanej litewskiej defensywy. Z kolei przy nielicznych kontrach zawodziło ostatnie podanie. Tak było choćby w 42. minucie, gdy atakowaliśmy w proporcjach trzech na dwóch, lecz Arkadiusz Milik zbyt mocno podał do Grzegorza Krychowiaka i piłkę przejął Emilijus Zubas. Nie wykorzystaliśmy błędu przeciwnika, bo Kamil Grosicki minimalnie chybił przy próbie lobowania litewskiego bramkarza, nie sprzyjał nam też słowacki sędzia Filip Glova, który nie odgwizdał ewidentnego zagrania ręką Egidijusa Vaitkunasa w polu karnym.

ZOBACZ WIDEO Fatalny błąd polskiej defensywy (źródło TVP)
Polska - Litwa: zaspany Cionek. Okazja rywali

W przerwie Adam Nawałka dokonał trzech zmian, lecz nie w ofensywie, która szwankowała najbardziej, a w tyłach. Efekt? Zanim Polacy poderwali się do ataku, znów musiało upłynąć kilkanaście minut. Najbliżej szczęścia był Błaszczykowski, który po indywidualnej szarży huknął w słupek. Później nieznacznie chybił jeszcze Jakub Wawrzyniak, a Milik sprawdził czujność Zubasa uderzeniem z rzutu wolnego. W końcu, w 82. minucie piłka wpadła do siatki, jednak sędzia dopatrzył się faulu w ofensywie Sławomira Peszki.

Po przerwie klarownych sytuacji reprezentacja Polski miała kilka, ale to wciąż za mało, by poniedziałkowy sprawdzian uznać za udany. Litwini nie pojadą na mistrzostwa Europy, w najnowszym rankingu FIFA zajmują 127. (!) miejsce i takiemu rywalowi Biało-Czerwoni powinni wbić co najmniej jednego gola. Tymczasem na sześć dni przed pierwszym meczem na Euro 2016 dostaliśmy niezbyt optymistyczny sygnał. Gra obronna nie była najgorsza (choć i tu zdarzały się błędy), za to z przodu byliśmy zwyczajnie bezzębni. Tymczasem Irlandia Północna ma serię 12 spotkań bez porażki, w których straciła zaledwie 6 bramek.

Polska - Litwa 0:0

Składy:

Polska: Łukasz Fabiański (46' Artur Boruc) - Bartosz Kapustka, Kamil Glik (46' Bartosz Salamon), Thiago Cionek, Jakub Wawrzyniak, Grzegorz Krychowiak (85' Piotr Zieliński), Krzysztof Mączyński (46' Tomasz Jodłowiec), Jakub Błaszczykowski (74' Artur Jędrzejczyk), Filip Starzyński, Kamil Grosicki (77' Sławomir Peszko), Arkadiusz Milik.

Litwa: Emilijus Zubas - Rolandas Baravykas (60' Vaidas Slavickas), Edvinas Girdvainis, Egidijus Vaitkunas, Georgas Freidgeimas, Arvydas Novikovas, Vykintas Slivka (69' Dovydas Norvilas), Mantas Kuklys (46' Simonas Paulius), Arturas Zulpa (90' Donatas Kazlauskas), Fiodor Cernych (49' Nerijus Valskis), Lukas Spalvis.

Żółte kartki: Grzegorz Krychowiak (Polska) oraz Rolandas Baravykas, Georgas Freidgeimas, Dovydas Norvilas, Egidijus Vaitkunas (Litwa).

Sędzia: Filip Glova (Słowacja).

Widzów: 33 027.

ZOBACZ WIDEO Nawałka: zdecydowanie lepiej wyglądaliśmy fizycznie (źródło TVP)

Czy reprezentacja Polski wyjdzie z grupy na Euro 2016?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (45):

  • Włókniarz Forever Zgłoś komentarz
    Wynik i gra rozczarowujące, ale widać było, że nie grali na 100% - i dobrze, bo forma ma być we Francji. Natomiast zupełnie inną kwestią jest katastrofalny poziom sędziowania: po
    Czytaj całość
    pierwsze, ręka Litwina i brak karnego - mimo tego, że siedziałem po drugiej stronie stadionu, doskonale widać było, że piłka trafiła w rękę. Po drugie, brak czerwonej dla Litwina za faul na Miliku wychodzącym na czystą pozycję. Po trzecie, nieuznana bramka - sędzia chyba nawet nie przerwał akcji i przewinienie Peszki pokazał dopiero po bramce. Po czwarte, brak karnego za faul na Jędrzejczyku, gdzie najpierw Słowak pokazał karnego, by zaraz potem zmienić decyzję. KPINA!!! Jeśli by dodać do tego poprzeczkę Kuby, to pewnie skończyłoby się z 4:0, a może i wyżej. No ale na szczęście to tylko towarzyski, oby limit sędziowskich błędów się wyczerpał na jakiś miesiąc ;)
    • Jacek Malinowski Zgłoś komentarz
      Moje przemyślenia z meczu z Litwą. Bramka: Fabiański - występ poprawny, co miał złapać, to złapał; Boruc to samo. Z tej dwójki, powinien Nawałka postawić w bramce na jedynkę. Mój
      Czytaj całość
      typ, to Boruc. Jest bardzo doświadczonym zawodnikiem i ma najdłuższy staż w reprezentacji z bramkarzy. Dalej obrona, prawa strona: Kapustka, poprawnie, ale nic szczególnego, jego dośrodkowania, za dalekie. W ostateczności może grać na tej pozycji, ale w trzeciej kolejności. Widać było, że to jego dziewicza pozycja na boisku. Kamil Glik-wydaje mi się jakby Glik miał nadwagę, jest mało zwrotny i niepewny. W meczu z Litwą nic szczególnego nie grał w obronie. Jest także powolny i słaby kondycyjnie, jak na pozycję stopera. Bartosz Salamon- widać było tremę u tego zawodnika, ale jak się ogra w kadrze, a Nawałka mu da szanse występu, może być nie do przejścia, jak na obrońcę bardzo dobrze podaje do przodu celnie. Thiago Cionek, dość pozytywnie mnie zaskoczył na forst stoperze; grał dość dobrze, nie robił byków. Dość pewny. Litwini się od niego odbijali, jak od ściany. Jakub Wawrzyniak - w meczu z Litwą wypadł korzystnie. Z jego strony nic Polsce tym razem nie groziło w postaci utraty bramki. Występ pozytywny. Jestem zaskoczony nim in plus. Grzegorz Krychowiak - najlepszy zawodnik w meczu na boisku, po obu stronach. Gdyby tak jeszcze trzech czterech zawodników takich jak Grzegorz w kadrze, to bilibyśmy się być może o medale na Euro. Sam jednak w pojedynkę nic nie wskóra, ale jest niesamowicie przydatny dla drużyny. Widać Hiszpania mu służy i teraz przelewa to na kadrę. Brawo. Dość szybko wrócił do formy po kolejnej kontuzji. Piotr Zieliński - po co Nawałka powołał tego zawodnika, sam chyba tylko wie. To jakieś nieporozumienie. Ten chłopak nie ma smykałki do piłki, a gra na co dzień we... Włoszech. Co oni w nim tam widzą, doprawdy nie wiem. Kompletnie nie przydatny w reprezentacji, pomimo młodego wieku. Ponoć ma przejść do... Liverpoolu, chyba do podawania piłek na ich treningu. Mecz z Holandią oblał wyraźnie, to samo z Litwą. I proszę nie pier...dolić mi, że to... tylko sparingi były. Jakoś Holendrzy i Litwini grali na pełen gwizdek i meczy z nami nie olali. Dalej - Krzysztof Mączyński, taki trochę jeździec bez głowy, jak na rozgrywającego bardzo słabo podaje, rozdaje piłki, a już w pełnym biegu, jego dokładność to abstrakcja. Za niego dwudziestu innych zawodników by mogło grać na jego pozycji i może by byli lepsi od niego w reprezentacji, może. Wybrał go Nawałka i stawia na niego. Gut, "trinera" decyzja. Ja bym na pewno go nie powołał, tym bardziej, że bardzo długo pauzował po kontuzji i jest wielką niewiadomą na co można liczyć z jego strony, a można na niewiele. No chyba tylko, że jest dość wypoczęty, ale wiadomo dlaczego. Jak na środkowego pomocnika w porównaniu z takim Toni Krossem z Niemiec i Realu Madryt ma słabiutkie wręcz warunki fizyczne oraz... słabiutki strzał z prawej nogi, a o jego lewej nóżce drewnianej nie wspomnę, bo to żenua i wstyd. Taki gracz, na takiej pozycji powinien mieć sprawne obydwie nogi, Mączyński ich nie ma. Wydaje się też mało zwrotny i słaby kondycyjnie. Tomasz Jodłowiec - występ z Litwą poprawny, ale nic więcej. Nie gra za dużo, nie wiem, Nawałka go chyba oszczędza na mecze grupowe. Moim zdaniem to zawodnik pierwszej jedenastki z Mistrza Polski i liczę na niego na Euro. Jakub Błaszczykowski, gdyby zdobył bramkę, a nie strzelił potężną bombą trafiając w słupek, to obok Krychowiaka, byłby wyróżniającym się graczem. Po co Nawałka go zmienił, doprawdy nie wiem. Z jego strony było największe zagrożenie dla bramki Litwy i kto wie, czy by Litwinom wreszcie nie wcisnął jednego gola. Nie wyobrażam sobie aby nie wyszedł w 1 - pierwszej jedenastce na Euro. Artur Jędrzejczyk - dość szybki jak na obrońcę, był ordynarny faul na nim w polu karnym ale słowacki gudłaj sędziowski zapomniał o przepisie, kiedy należy podyktować rzut karny, zostawiając to w szatni i... wygrana Polaków poszła się jeb....ać w las. Jędrzejczyk tym razem nie popełnił wielbłąda {grał krócej niż w poprzednim sparingu}, gdy to z jego lewej flanki Holendrzy po dośrodkowaniu zdobyli naszą bramkę {nie przeciął, nie zablokował dośrodkowania}. Tak gwoli przypomnienia. Nawałka będzie miał dylemat, czy wystawić go w pierwszej jedenastce i... gdzie, na jakiej pozycji. Jest dość szybki, zwrotny i ma kondycję. Ja na Jędrzejczyka liczę. Osobiście, subiektywnie. Jak będzie, zadecyduje trener Nawałka. Idę dalej: Filip Starzyński - nic konkretnego o nim nie napiszę, tylko to, że przebywał na murawie biegał, podawał, nic szczególnego. Jego występ podsumowałbym tak: bezbarwny, niewidoczny, przebywał na boisku. Czy będzie przydatny dla drużyny na Euro, chyba tylko na zapchaj dziurę, jak dopadną, odpukać innych kontuzje. W lidze polskiej grał dobrze, nie przekłada się ta jego gra, jak na razie na reprezentację w sensie pozytywnym, ale negatywnym też nie. Dla mnie, taka niewiadoma, po meczu z Litwą. Kamil Grosicki - no cóż widać wyraźnie było, że jest w gazie, najszybszy zawodnik na placu w meczu z Litwinami; skręcił staw skokowy i nie wiadomo już czy zagra w ogóle w ME. Ja mu życzę dobrze i jak i miliony Polaków, bo to jednak jest podstawowy gracz. U niego zaczęła się walka z czasem. Po jego zgraniu piłki głową w polu karnym Litwinów, było wyraźnie widać jak piłka trafiła Litwina w rękę!!! A on zrobił wyraźny ruch! Litwin zagrał łapskiem piłkę jak siatkarz - nie po raz pierwszy sic!, na co słowacki arbiter nie zareagował, a stał niedaleko tej sytuacji. Grosicki słusznie domagał się dla nas rzutu karnego. Będzie luka jeżeli nie zagra na €uro. Sławomir Peszko, gdy wszedł od razu miał sytuację sam na sam... prawie po której to akcji padła bramka. Słowacki sędzia jednak, dopatrzył się faulu... Peszki i bramki... nie uznał. Potem Sławek zamiast po ziemi walnąć z 20 metrów piłkę, huknął, jak z armaty na wiwat, panu Bogu w okno. Żelazny rezerwowy, bo na tyle jedynie może liczyć i na grę w ogonach meczów. Jak będzie, to się okaże na miejscu we Francji. Arkadiusz Milik-miał kilka wejść, rajdów, strzałów, z wolnych też, jest obecnie w słabej formie, przewraca się gestykuluje, no nie wiem jak to dalej wpłynie na inne mecze. Mega sensacją jest brak w meczu Roberta Lewandowskiego, tak naprawdę nie wiedzieć czemu. Lewy powinien grać teraz jak najwięcej, Nawałka to widzi inaczej i trzeba to uszanować, ale godzić absolutnie nie. Z tym. Sparing z Litwą był pożyteczny, aczkolwiek powinien być rozstrzygnięty na korzyść naszych. Stało się inaczej, nie potrafimy grać i wygrywać z kelnerami, bo do tego zaliczam Litwinów. Choć w naszej lidze ich zawodnicy się akurat wyróżniają, jak choćby pan Cernych w Jagiellonii Białystok. Ten rywal, Litwa, nigdy Polsce nie leżał, ale był w Krakowie zdecydowanie do pokonania. Teraz już odlot do Francji i dalszy ciąg serialu rozegra się tamże. To spisał i się podzielił z wami, ja trzydziestoośmiomilionowy trener Polaków.
      • eXpErT Zgłoś komentarz
        Hehe ale beka z tych wszystkich znawców, którzy już nakreślili czarny scenariusz EURO. Jak to jest, że każda wielka impreza musi przyciągać zainteresowanie ze strony kompletnych laików,
        Czytaj całość
        którzy z futbolem mają do czynienia raz do roku...
        • Johnydegun21 Zgłoś komentarz
          W S T Y D !!!
          • ziggy2424 Zgłoś komentarz
            Bookowanie meczow z druzynami ,ktore nie zakwalifikowaly sie na ME bylo zwykla glupota. Z gory bylo wiadomo,ze te druzyny beda za wszelka cene (rowniez brutalnych fauli) udowodnic,ze nie sa
            Czytaj całość
            gorsze od jadacych do Francji. No i mamy paru zawodnikow niezle sponiewieranych na tydzien przed waznym meczem.
            • Maciej Paluch Zgłoś komentarz
              Szkoda , że obecna reprezentacja ma średniej klasy trenera - Nawałkę . Jakby miała takiego Benchakera to by takie błędy w selekcji nie zostały popełnione jakie popełnił Nawałka. A
              Czytaj całość
              mianowicie nie powołanie ani nie danie szansy w meczach kontrolnych Szukale , który jest o klasę lepszym zawodnikiem od Pazdana . Szukała wprowadza spokój w formacjach obronnych i jest najlepszym na dzień dzisiejszy kandydatem do gry u boku Glika. Ale zadufany w sobie Nawałka go skreślił bo grał za daleko od kraju . Jak by był mądry to by chociaż powołał Szukałę na ławkę a tak to mamy słabego Pazdana , który wprowadza w formacje obronne chaos a co druga interwencja jest spóźniona i trzeba drżeć aby nie sprokurował karnego lub czerwonej kartki. I jak wywinie nam coś takiego to nawet nie ma kogo wprowadzić . Następne błędy w selekcji to nie danie szansy w meczach kontrolnych Adrianowi Mierzejewskiemu też o dwie klasy lepszemu zawodnikowi od Peszki. Nie rozumiem dlaczego tak się stało. Także szkoda tej reprezentacji , że jedzie na Euro z tak słabym trenerem .
              • kros Zgłoś komentarz
                Kazdy remis w grupie bedzie sukcesem o zwyciestwach niema co marzyc! Wyglada na to ze Nawalka pomalu zaczyna sie gubic np rzuca Kapustke z pozycji na pozycje czemu to ma sluzyc?
                • Krzysiek Darzynkiewicz Zgłoś komentarz
                  Lewandowski .. i długo długo nic.... oto czym jest nasza reprezentacja. Ludzie nie dręczcie się .. po prostu mamy średniaków europejskich .. i tyle. Druga Hiszpania czy Niemcy to to nie
                  Czytaj całość
                  jest .. i dłuuugo nie będzie
                  • Milena_Hoffenheim Zgłoś komentarz
                    Grosicki i Pazdan są kolejnymi zawodnikami którzy doznali kontuzji. Czy to jakies fatum by Polska po raz kolejny nie poradziła sobie w meczu otwarcia...
                    • Ozinsky Zgłoś komentarz
                      Oj hejterki, hejterki... Pierwsi do krytyki po słabszym występie, pierwsi po autografy i piszczenia przy zwycięstwie. Widać jak się znacie na piłce. To wszystko jeszcze próby, nie ma się
                      Czytaj całość
                      czym przejmować. I jaki pesymizm ? Błagam...
                      • Osiedle Czaszki Zgłoś komentarz
                        Fakt faktem, że pan sędzia był w wyjątkowo kiepskiej formie. Nie podyktował karnego za zagranie ręką Litwina w polu karnym (pierwsza połowa). Nie uznał bramki Milika, choć powinien, bo
                        Czytaj całość
                        była zdobyta prawidłowo. Dopuścił do ostrej gry grożącej kontuzjami zawodników jadących na Euro. Nie podyktował karnego za ewidentny faul na Jędrzejczyku... Nie było już w całej Europie lepszego sędziego?
                        • sheldon Zgłoś komentarz
                          haha a niektórzy "fachowcy" licza nawet na półfinał..... 3 mecze i do domu
                          • GreatDeath Zgłoś komentarz
                            Odpuszczamy mecze towarzyskie i skupiamy się na meczach o stawkę - źle, bo nie wygrywamy z Litwinami gramy na maxa towarzyskie i sraka podczas turnieju - też źle Ludzie zdecydujcie się,
                            Czytaj całość
                            oceniać ich możemy dopiero po EURO, dziś był tylko nic nie znaczący mecz. Ciekawe czy osoby które dziś się wyśmiewają w razie ewentualnego sukcesu podczas EURO też będą pisały jak to nie gramy słabo i że Nawałka to ten sam syf co reszta. Co ma być to będzie, dajmy im ten miesiąc czasu.
                            Zobacz więcej komentarzy (32)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×