KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Kibic oszukany, piłkarz schowany

Piłkarze i trener wcisnęli nam wszystkim kit, niczym sprzedawcy marnych, ale błyszczących garnków. Porażki nie wzięli na "klatę", tylko szybko schowali się w szatni.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Grzegorz Krychowiak opuszcza boisko PAP/EPA / Anton Vaganov / Na zdjęciu: Grzegorz Krychowiak opuszcza boisko

Z Petersburga Mateusz Skwierawski

Polscy kibice już dawno nie byli tak rozczarowani, jak po pierwszym meczu reprezentacji na Euro 2020. W dniu spotkania ze Słowacją w Petersburgu zapanowało biało-czerwone święto. Fani gromadzili się w głównych częściach miasta i łączyli się w grupy. Już w samo południe, na wiele godzin przed rozpoczęciem meczu, śpiewy i doping polskich fanów niosły się po centrum Petersburga i nikt nawet nie myślał, że to święto zostanie brutalnie ukrócone wieczorem.

Każdy na mieście powtarzał zgodnie: jeżeli nie ze Słowacją, to z kim drużyna Paulo Sousy ma wygrać? Do Rosji przyjechali ludzie wierzący w sukces kadry. W słowa selekcjonera i piłkarzy, którzy od kilku tygodni opowiadali w wywiadach, jak to dobrze będzie podczas turnieju. I ten kit, niczym sprzedawcy marnych, ale błyszczących garnków, wcisnęli wszystkim z uśmiechami na twarzy.

I nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. Drużyna miała świetne warunki do przygotowania się do turnieju w kraju, a w Petersburgu też wszystko jej sprzyjało. Nie było wysokich temperatur, na co wcześniej narzekano w Soczi, podczas MŚ 2018. Nie padał nawet deszcz. W rosyjskim mieście reprezentacja mogła poczuć się jak w domu, bo biało-czerwone flagi były wszędzie. A tym bardziej na stadionie. Na Gazprom Arena z nieco ponad 12 tysięcy kibiców większość stanowili Polacy. Głośno odśpiewali hymn i od początku meczu to ich doping był dominujący. 

ZOBACZ WIDEO: Specjalista szczerze o badaniach w sporcie. "Są rzeczy, których medycyna nie jest w stanie zobaczyć"


A podróż do Rosji nie była dla nich łatwa. Fani stali na granicy wiele godzin tylko po to, by zobaczyć kadrę. Dlatego żal i rozczarowanie były ogromne. Kibice już po zakończeniu pierwszej połowy wygwizdali polskich piłkarzy. Po meczu mieli ogromny żal do zawodników - że nie podeszli pod trybuny i nie podziękowali im za doping. Kadrowicze nie wzięli porażki na "klatę", tylko szybko schowali się w szatni. Zaraz po zakończeniu spotkania na stadionie widoczni byli tylko tańczący ze szczęścia Słowacy i przybici, "oszukani" polscy kibice.

Żaden z liderów drużyny nie zdecydował się również wytłumaczyć tego kompromitującego wydarzenia. Na spotkanie z przedstawicielami mediów, w wirtualnej strefie wywiadów dla wszystkich dziennikarzy, pojawiło się tylko dwóch graczy. Rezerwowy Tymoteusz Puchacz, który w kadrze rozegrał trzy mecze przyznał, że "jest tu w imieniu drużyny". Był też Maciej Rybus, ale po trzech pytaniach pracownik PZPN zakończył rozmowę mówiąc, że na piłkarzy czeka już drużyna w autokarze i muszą wracać do Sopotu. 

Bańka o nazwie "jest super, a będzie świetnie" pękła już w progu dużej imprezy. Pod każdym względem: sportowym i wizerunkowym. A przecież kibice i dziennikarze nie wywierali nawet dużej presji na reprezentację. Polska drużyna nie ma na porażkę ze Słowacją żadnego wytłumaczenia. 

Paweł Kapusta: Kompromitacja i apatia. Upokorzenie już na starcie (komentarz)

Stanowcza reakcja Sousy. "Absolutnie się z tym nie zgadzam"

Czy wierzysz w awans polskiej kadry z grupy na Euro 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (50)
  • Peplak0 Zgłoś komentarz
    To Hiszpanie będą patrzeć na nasze grę i będzie wielkie zaskoczenie i trochę utrze nosa niedowiarkom,. Tym bardziej że Słowacja gra od dawna dobra piłkę na poziomie,. A Szwecja
    Czytaj całość
    będzie dla nas formalnością
    • Cheers Zgłoś komentarz
      Może jeszcze nie na tym Euro ale za rok w Katarze to już na pewno wszystkim pokażemy gdzie raki zimują :)
      • yhym1920 Zgłoś komentarz
        Cebulandia do domu!!!!!
        • rocky1 Zgłoś komentarz
          Natychmiastowa decyzja o zwolnieniu Sousy jak z taka slaba Slowacja pregrywaja to co bedzie z tymi meczami kolejnymi w ktorych gramy z mocniejszymi rywalami
          • Jurrr Zgłoś komentarz
            I gdzie sa teraz ci ktorym Smuda sie nie podobal????? no pytam sie???? Za Franza to byly chociaz akcje, strzaly i emocje!!!
            • Arkadiusz Mochocki Zgłoś komentarz
              Po takiej kompromitacji Lewandowskiego, będę po stokroć rozczarowany, jeśli po raz kolejny zostanie w Polsce, sportowcem Roku-tylko dlatego, że czaruje w Niemczech.
              • Ires Zgłoś komentarz
                Skowyt pokonanych . Miodzio. ^_^ Szkoda że tak późno . Ja od pierwszego dnia pisałem że taki trener to jakieś nieporozumienie, bo już raz był w naszej lidze ziomek z jego kraju i nic
                Czytaj całość
                wielkiego nie pokazał, oni mają inny styl gry, mentalność, a w ogóle kompletnie nie ma doświadczenia i jest zielony w temacie naszej piłki więc pewnie znowu złoją nam tyłki to zostałem uznany za trolla ;D no..... A potem działa się cała seria dziwnych rzeczy.... Najpierw mecz z Andorą i na kelnerów Sousa posyła całą armię, skutek kontuzja Lewandowskiego, w meczu z Anglią tracimy ważny punkt, potem Bayern odpada z LM, potem cała seria dziwnych kontuzji i teraz Słowacy nas upokorzyli. Ale to nie wszystko. Jeszcze Hiszpania nas zleje jakie 5:0 żebyście się obudzili
                • lewybdg Zgłoś komentarz
                  jak to powiedział mi jeden mądry człowiek, gdybyśmy grali z pigmejami z dzidami to też by nas ograli.
                  • Ary.arecki Zgłoś komentarz
                    Nieudacznicy jedni,od lat to samo.Gdzie ten wielki lewy sztywniak jeden.Teraz powinni dostać 7 do 0 z hiszpanami a jak wrócą do Polski to obrzucić tych partaczy pomidorami zgniłymi bo jaj
                    Czytaj całość
                    szkoda za drogie.To są kur.. piłkarze oni nawet nie mają zapału do gry do walki na boisku.Brawo Słowacja powinni im jeszcze z 5 dojeb...
                    • Szef na worku Zgłoś komentarz
                      Będzie jak w Korei. Dwa mecze w plecy,a z USA wystawił szczawików,a nie Knorrów i ludzie oczy przecierali.
                      • speedway_Torun Zgłoś komentarz
                        Piłkarski Nikodem Dyzma nabrał wszystkich. Nie wierzę w to że teraz wyjdziemy przeciw Hiszpanom i wygramy. To po co wciskać kit, że jest jeszcze 6 pkt do zrobienia?
                        • Atito Zgłoś komentarz
                          przewracali sie o wlasne nogi niedojdy
                          • Atito Zgłoś komentarz
                            Kiszczak by sie z nimi nie cackal, pozabieral paszporty i przeprowadzil na 10 pietro bez windy , wszyscy powinni wyladowac na dywaniku u Dudy
                            Zobacz więcej komentarzy (25)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×