KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jerzy Engel podpowiada Paulo Sousie. "To on powinien zastąpić Krychowiaka"

- Bardzo podobał mi się wywiad Jana Bednarka, pokazał, że w zespole jest bardzo dobre bojowe nastawienie. Podobnie jak on, jestem pełen optymizmu - mówi nam Jerzy Engel. Były selekcjoner wspomina także czasy, gdy sam grał o wszystko na mundialu.
Bartłomiej Bukowski
Bartłomiej Bukowski
Jerzy Engel WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na zdjęciu: Jerzy Engel

Reprezentacja Polski po porażce w pierwszym meczu Euro 2020 ze Słowacją (1:2), znalazła się w bardzo trudnej sytuacji jeżeli chodzi o awans z grupy.  W sobotę Biało-Czerwoni zagrają z faworytem do awansu z pierwszego miejsca - reprezentacją Hiszpanii. O odczucia przed meczem, a także o to, jak zbudować drużynę po wpadce w meczu otwarcia rozmawiamy z Jerzym Engelem, który prowadził drużynę narodową na mistrzostwach świata w 2002 roku. 

Bartłomiej Bukowski, WP SportoweFakty: Czy mamy jakiekolwiek powody do optymizmu przed meczem z Hiszpanią?

Jerzy Engel, były selekcjoner reprezentacji Polski (2000-02): Oczywiście. Jeden nieudany mecz nie może przekreślać całych przygotowań. Ja bowiem jestem zdania, że ten zespół powinien być dobrze przygotowany, są w nim przecież od tego dobrzy specjaliści. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach się o tym przekonamy. 

ZOBACZ WIDEO: Ekspert oburzony zachowaniem polskich kibiców. "To mi się w głowie nie mieści!"

Pan był w podobnej sytuacji podczas mistrzostw świata w 2002 roku. Po przegranej z Koreą Południową Polska grała o życie z najsilniejszą Portugalią. Jak przygotować zespół do takiego starcia?

Przede wszystkim tego nie można porównywać. Myśmy przegrali pierwszy mecz z gospodarzami turnieju, którzy dodatkowo doszli do małego finału. Natomiast co do atmosfery to wiadomo, po porażce w meczu otwarcia nie jest ona najlepsza, trzeba ją odbudować. Postawić wszystko na ten drugi mecz, rzucić wszystko co się ma najlepsze. Jeśli wszystko się idealnie ułoży, to może być dobrze.

Ja tylko przypomnę, że w 2002 roku sędzia nie uznał nam bramki na 1:1 z Portugalią, co wówczas mogło całkowicie odmienić obraz meczu. Ostatecznie jednak przegraliśmy wysoko i mistrzostwa się dla nas skończyły. To jednak było 20 lat temu i nie ma co do tego wracać. Otworzyliśmy drzwi do finałów mistrzostw świata, Europy dla polskiej reprezentacji i to uważam za fantastyczny sukces. 

Teraz jednak mamy zupełnie inną reprezentację. Taką, od której można wymagać naprawdę wysokich wyników. Mamy najlepszego strzelca w Europie. W związku z tym uważam, że z takiej grupy w jakiej jesteśmy, ze Szwedami, Słowakami i Hiszpanami nasz zespół powinien wyjść.

Widzi pan w tej kadrze mentalność, by podnieść się po porażce ze Słowakami? Eksperci krytykują nawet Roberta Lewandowskiego. Na przykład Jerzy Podbrożny nie widzi w nim lidera, a Tomasz Hajto dodaje, że przytłacza resztę reprezentantów. 

Nie zamierzam krytykować żadnego z naszych piłkarzy, a już na pewno nie Roberta Lewandowskiego. Natomiast bardzo podobał mi się wywiad Jana Bednarka, który pokazał aktualną sytuację w zespole, jego dobre, bardzo bojowe nastawienie na kolejny mecz. Pokazał, że już zapomnieli o Słowakach, że chcą zagrać naprawdę dobry mecz, a przede wszystkim w nim punktować. Także podobnie jak Bednarek, jestem pełen optymizmu.

Przed meczem z Hiszpanią, szukałby pan jakichś alternatywnych rozwiązań, czy zaufał tym samym piłkarzom co ze Słowacją? 

Jakieś zmiany na pewno muszą być zrobione. Mi jednak to ciężko porównywać. Ja grałem zupełnie innym ustawieniem, więc trudno mi wejść w buty Sousy i porównywać co ewentualnie można zmienić. On sam będzie to wiedział najlepiej. To on analizuje każdy mecz, każdy ruch zawodnika i powinien wyciągnąć właściwe wnioski. 

 A kogo widziałby pan w miejsce Grzegorza Krychowiaka, który nie zagra z racji czerwonej kartki otrzymanej w meczu ze Słowacją?

Modera. Zdecydowanie Jakuba Modera. To duży talent, który już się sprawdził, widzieliśmy, że daje radę na tej pozycji. Do tego doskonale sobie radził w Lechu i w europejskich pucharach, także myślę, że powinien to być on. 

Widzi pan wśród naszych rezerwowych piłkarzy, którzy realnie mogą odmienić oblicze naszej kadry?

Teraz się powołuje 26 graczy, dawniej ich było tylko 23. Także jest z kogo wybierać. Mamy naprawdę szeroką kadrę bardzo zdolnych piłkarzy. Sami to podkreślacie często, że mamy kadrę zdolnych młodych zawodników i warto nimi grać. Jest z kogo wybrać. 

Pan debiutował jako selekcjoner w meczu z Hiszpanią. Jak pan wspomina tamten mecz?

To był przedziwny mecz. Ja debiutowałem selekcją krajową. Nikt nie zwolnił piłkarzy z zagranicy, bo nie był to oficjalny termin. W związku z tym mogłem mieć tylko selekcję krajową. Do tego meczu odbywał się w połowie stycznia, gdy w Polsce się w piłkę nie gra, a Hiszpanie są w środku sezonu. 

Przegraliśmy 0:3, ale uważam, że tamten wynik, z tą drużyną którą miałem to był naprawdę niezły wynik biorąc pod uwagę fakt, że myśmy dopiero zaczynali przygotowania zimowe, a Hiszpanie byli w środku sezonu. Mam wielki szacunek do całej drużyny, która wówczas zagrała. 

Wyszedł pan wówczas bardzo ofensywnym składem. Na boisku od pierwszej minuty byli m.in. Paweł Kryszałowicz, Radosław Gilewicz, Jacek Krzynówek, Sławomir Majak czy Tomasz Iwan. 

Mój sposób gry 4-4-2 był zdecydowanie nastawiony na ofensywę. Zawsze graliśmy na dwóch napastników, a gdy trzeba było to i na trzech. 

Czytaj także:
Euro 2020. Ostre słowa pod adresem Lewandowskiego. Król strzelców: Nie powinien być kapitanem kadry
"Następne pytanie proszę, nie chcę się denerwować". Ostra reakcja polskiego piłkarza na pytanie o kadrę

Czy Polska zdoła nie przegrać z Hiszpanią?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (22)
  • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
    Tłuste kocury tylko kasą żonglują a Kadra jak grała tak gra. O kant du.. potłuc te ich rozważania o Kadrze i Drewniaku. Efekty widzimy. To trzeba wyzerować!! Niech utrzymują te
    Czytaj całość
    VAGS-waginy na swój koszt skoro oni z nich korzystają.
    • trisagion Zgłoś komentarz
      To co, do tej pory Polacy nie zagrali na 120% ? Bednarek się obudził i postanowił wraz z kolegami zagrać w piłkę nożną??? Prawda jest taka, że poziom naszych jest do ... no , wiadomo
      Czytaj całość
      :) Od wielu lata są takie konferencje prasowe i zapewnienia ,że damy z siebie wszystko , że teraz to będzie husaria hahahaha. Zakończenie też jest jedno: powrót. Teraz też tak będzie i wszyscy logicznie myślący dobrze o tym wiedzą. Jednak reklamodawcy muszą zarabiać, balonik trzeba pompować.
      • collins01 Zgłoś komentarz
        W jednym ma tracje.Tylko Moder.Plus Józwiak.Nie ma Grosickiego, i od czasu Krzynówka,niemal w ogóle takich pilkarzy nie było. Teraz są i trzeba sprobowac budowy druzyny wokół tych dwoch
        Czytaj całość
        w środku pola.
        • Eljot Zgłoś komentarz
          Wiadomo, trenerzy i dziennikarze pieprzą 3 po 3 żeby wziąć swoją dole, a biorą niemało.
          • Eljot Zgłoś komentarz
            Grać przeciw Hiszpanii to dla Polski jak kopać się z koniem(Hiszpania). Chociaż Hiszpania na razie nie pokazała nic ciekawego....to z Polską...wiadomo.
            • Andrzej Lipiński Zgłoś komentarz
              Panie Engel pamietamy, ze pan jako selekcjoner nie był orłem wiec proszę byc cicho!
              • Dawid998 Zgłoś komentarz
                Gosc od skoków narciarskich nie powinien się wypowiadać
                • zbych22 Zgłoś komentarz
                  "Podobnie jak on, jestem pełen optymizmu - mówi nam Jerzy Engel" - nie bardzo wiem na czym zasadza się jego optymizm.
                  • volpone Zgłoś komentarz
                    Jurek wyluzuj bo nic nie osiągnąłełeś. Może oprócz wstydu
                    • peppep Zgłoś komentarz
                      On jest niesamowity ,,Ja debiutowałem selekcją krajową. Nikt nie zwolnił piłkarzy z zagranicy, bo nie był to oficjalny termin" Tymczasem Majak (Hansa), Iwan (Roosendal), Krzynowek
                      Czytaj całość
                      (Nurnberg), Mich Zewłakow (Excelsior), to co ? . Rzeczywiście ,,NIKT" nie zwolnił z klubów zagranicznych. A co do meczu z Porftugalią to było dno taktyczne selekcyjne. Mecz z mocniejszymi z USA pokazał, że było kilku lepszych którzy nie grali, a jak już trzeba bylo zmiany to z POR wszedł najgorszy jaki może być tj Arkadiusz Bąk. No i jeszcze ta nieustanna gadka o futbolu na tak, jak nieustannie grał ekstremalny futbol na nie, nastawiony na kontry, na dwa defpomy i z obrońcą na boku pomocy
                      • prym Zgłoś komentarz
                        Kuśwa oglądam inne mecze i widzę grę , taką , że aż serce wali jak młotem , tylko nie u naszych patałachów.Średnio - biegacze , średnio - pomocnicy i średnio -jakość pozostałych
                        Czytaj całość
                        a o obrońcach i wahadłach trzeba powiedzieć nie średnie a denne.Z czym do innych reprezentacji ci nasi startują?A jeszcze trenera dostali dobrego , tylko słuchać nawet go nie chcą , głowy mają w chmurach i reklamach .
                        • Łukasz Glod Zgłoś komentarz
                          Moder. Same straty, strzały niecelne i podania do tyłu.
                          • Tomasz Leszczyński Zgłoś komentarz
                            Dlaczego nie było bojowego nastawienia w pierwszym meczu? Może bukmacherzy coś wiedzą?
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×