KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wielkie emocje i przedłużenie szans na awans. Zobacz skrót meczu Hiszpania - Polska

Polacy wywalczyli punkt, który przedłuża ich szanse na wyjście z grupy. Biało-Czerwoni po obfitującym w emocje pojedynku zremisowali z Hiszpanią 1:1. Mieli też sporo szczęścia w drugiej połowie.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Robert Lewandowski (z piłką) PAP/EPA / Marcel Del Pozo / Na zdjęciu: Robert Lewandowski (z piłką)

Porażka ze Słowacją sprawiła, że mecz z Hiszpanią był dla Polaków walką o dalszy byt na Euro 2020. Dość niespodziewanie to podopieczni Paulo Sousy jako pierwsi ruszyli do ataku, później jednak do głosu zaczęli dochodzić gospodarze.

Doprowadziło to do utraty bramki przez Biało-Czerwonych. Wojciecha Szczęsnego pokonał Alvaro Morata, choć pojawiły się wątpliwości, czy zawodnik nie znajdował się na spalonym. Te wyjaśnił system VAR.

W końcówce pierwszej części gry Polacy mogli wyrównać, ale po strzale Karola Świderskiego piłka odbiła się od słupka, a nieudanie dobijał Robert Lewandowski.

ZOBACZ WIDEO: Boniek zaczyna rozumieć, że popełnił błąd? "Ma wobec siebie jakieś wyrzuty"


"Lewy" wpisał się na listę strzelców w drugiej połowie, doprowadzając do remisu. Wprawił w euforię kilka tysięcy Polaków znajdujących się na stadionie i kilka milionów oglądających ten mecz w telewizji.

W 56. minucie Polacy mieli ogromne szczęście, gdy karnego zmarnował Gerard Moreno, a przy dobitce przestrzelił Alvaro Morata. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, który przedłużył polskie szanse na wyjście z grupy.

Zobacz skrót meczu Hiszpania - Polska:

Czytaj także:
"Będziemy mogli rywalizować z najlepszymi". Paulo Sousa ocenił postawę Biało-Czerwonych
Ryszard Tarasiewicz: Zadajemy za dużo pytań. Piłkarsko wcale nie odstajemy

Czy reprezentacja Polski wyjdzie z grupy na Euro 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • cox 21 Zgłoś komentarz
    Kilka przemyśleń. Po pierwsze. Zwątpiłem w naszych chłopaków i modliłem się, żeby skończyło się na 5:0 dla Hiszpanii, ale się miło rozczarowałem. Po drugie, nie wróżę Hiszpanom
    Czytaj całość
    sukcesów z taką skutecznością. Po trzecie, Lewemu trzeba dorzucać piłki na nos idealnie, albo prawie idealnie, tak, jak to robią jego kumple z Bayernu. Po czwarte, przy bramce dla Hiszpanów wg mnie był ewidentny spalony, nawet sam Morata się zdziwił, że sędzia to uznał. A na koniec- miał być mecz otwarcia i był, miał być mecz o wszystko i był, miał być mecz o honor, a zamiast niego będzie drugi mecz o wszystko ze Szwedami.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×