Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Aerodynamika najsłabszą stroną bolidów Ferrari

Prezes Ferrari Sergio Marchionne przyznał, że dotkliwa porażka z Red Bullem na koniec tegorocznego sezonu Formuły 1 wynikała z gorszego tempa rozwoju włoskich bolidów, zwłaszcza w zakresie aerodynamiki.
Rafał Lichowicz
Rafał Lichowicz
AFP / Bolid Ferrari

Red Bull Racing zakończył mistrzostwa z 70-punktową przewagą nad fabrycznym zespołem Ferrari, mimo, iż to włosi przed sezonem byli typowani jako główny faworyt do stawienia czoła Mercedesowi.

- Na początku 2016 roku widzieliśmy, że Red Bull nie ma, przynajmniej na papierze, atutów, by nas pokonać. Ale do końca roku byli już realną konkurencją - powiedział prezes Ferrari, Sergio Marchionne.

- Nie chodziło tu wcale o różnicę w osiągach jednostki napędowej, ale pracę jaką wykonano na poziomie aerodynamiki i samochodu. To podkreśliło chyba najbardziej istotną lukę w strategicznym rozwoju Ferrari w ciągu ostatnich lat.

- Musimy dokładnie określić dystans jaki dzieli nas od rywali w zakresie aerodynamiki i zamknąć go tak szybko jak to możliwe - dodał.

Po świetnym finiszu sezonu, to Red Bull jest obecnie stawiany jako faworyt do zdetronizowania Mercedesa w 2017 roku, ale zdaniem Marchionne, nikt nie jest w stanie realnie ocenić siły żadnego z zespołów.

- To niemożliwe, aby już dziś ocenić potencjał poszczególnych ekip - powiedział Włoch. - Pracujemy przed startem nowego sezonu, ale tak samo szykujemy się do rozwoju bolidu w jego trakcie. Jest to jeszcze ważniejsze niż wynik jaki osiągniemy w marcu w Australii - uzupełnił.

ZOBACZ WIDEO Malarz: Kibic nie męczy się już na naszych meczach

Czy Ferrari na początku sezonu 2017 będzie szybsze od Red Bulla?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
Motorsport

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×