Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

F1: Lewis Hamilton chce rekordowego kontraktu. 60 mln euro za sezon

Lewis Hamilton prowadzi rozmowy z Mercedesem ws. nowego kontraktu, a osiągnięcie porozumienia wcale nie jest tak bliskie, jak pisały ostatnio włoskie media. Brytyjczyk chce od Niemców rekordowej pensji - miałby zarabiać 60 mln euro rocznie.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Lewis Hamilton Materiały prasowe / Mercedes / Na zdjęciu: Lewis Hamilton

Ostatnio włoskie media informowały, że negocjacje pomiędzy Lewisem Hamiltonem a Mercedesem weszły w decydującą fazę i aktualny mistrz świata F1 ma podpisać kontrakt do końca 2022 roku. Brytyjczyka skłonić miały do tego ruchy w innych zespołach, po tym jak Charles Leclerc i Max Verstappen parafowali nowe umowy z Ferrari i Red Bull Racing.

Jednak według doniesień "Corriere dello Sport", Hamilton jest daleki od szczęśliwego zakończenia negocjacji. 35-latek chce bowiem gigantycznej podwyżki. Kierowca oczekuje, że będzie zarabiać 60 mln euro rocznie. W zamian jest w stanie zgodzić się na pełnienie roli ambasadora Mercedesa po zakończeniu kariery.

Czytaj także: Brudne gierki Schumachera. Były szef Mercedesa zaprzecza

Żądania Hamiltona są sprzeczne z tym, co planują szefowie firmy ze Stuttgartu. Ola Kallenius, który przejął rządy w Mercedesie, chce dążyć do obniżenia kosztów. Dlatego Niemcy mogą maksymalnie zaoferować swojemu kierowcy 45 mln euro za sezon. To ok. 5 mln euro więcej niż w tej chwili zarabia mistrz świata F1.

- Mam wielką nadzieję, że nasza współpraca będzie kontynuowana, to jednak nie mam nad tym całkowitej kontroli - skomentował Toto Wolff, szef Mercedesa.

Czytaj także: Mick Schumacher musi być jak George Russell 

Hamilton dołączył do Mercedesa w roku 2013. Od sezonu 2014 zdobył pięć tytułów mistrza świata, tylko raz przegrywając rywalizację o mistrzostwo. W roku 2016 lepszy od niego był Nico Rosberg. Łącznie na swoim koncie Brytyjczyk ma sześć mistrzostw.

ZOBACZ WIDEO F1. Czy w Formule 1 pojawią się nowi Polacy? "Mamy talenty. Wszystko zależy od finansów"

Czy Lewis Hamilton przedłuży umowę z Mercedesem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • STGP Zgłoś komentarz
    Te 20 mln podwyżki to oczywiście na ratowanie świata, zwierząt i Australii mam nadzieję? Chyba nie jest takim hipokrytą, żeby z jednej strony mieć za złe ludziom, że jedzą mięso
    Czytaj całość
    przez co doprowadzaja do zagłady świata, a z drugiej mając tyle kasy przeznaczać na środowisko jakieś grosze.
    • Krzysztof 66 Zgłoś komentarz
      Ale mu już wali niech nie podpisze to Botas zrobi mastra z George lub innym Merc jest czasy jak na fali a dotego Ferrari coś podpbno poknociło z dynamikã tylko Max może być groźny
      Czytaj całość
      jeżeli Honda Podciãgnie troche mocy w silniku no ale trza poczekać do testòw choć Merc będzie znowu robił testy a nie czasy jak co roku będâ się plãtać w 10 dopiero GP w Australii coś pokaże?!;)
      • waldzior Zgłoś komentarz
        Powinny w F1 być ograniczenia z zarobkami. Górny limit ograniczony przepisami. Bańka miesięcznie mu nie wystarczy? Reszta z 60 na głodujące dzieciaki w Afryce. To jest o wiele więcej
        Czytaj całość
        warte niż kolejne Ferrari i wakacje w Dubaju dla Lewiska.
        • Lu13 Zgłoś komentarz
          Porypany... Całe te F1 jest daremne... Zero fanu tylko kasa kasa kasa... Przynajmniej kierowcy w wrc mają jaja!
          • AirDex Zgłoś komentarz
            Oby nie przeszarżował. W stawce jest przynajmniej kilku kierowców którzy bolidem mercedesa bez problemu zdobędą tytuł mistrza świata za 1/4 tego co chciałby zarobić Hamilton
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×