KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

F1. To mógł zrobić tylko on. Kimi Raikkonen przeszedł samego siebie [WIDEO]

Kimi Raikkonen jest od tylu lat w F1, że przeżył już wiele różnych sytuacji. Niektóre komunikaty radiowe Fina przeszły do historii. Przy okazji treningu przed GP Emilia Romagna kierowca Alfy Romeo pobił swoje poprzednie wybryki.
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Kimi Raikkonen Materiały prasowe / Alfa Romeo Racing ORLEN / Na zdjęciu: Kimi Raikkonen

W trakcie trzeciego treningu przed GP Emilia Romagna mechanicy Alfy Romeo przez dłuższą chwilę byli zajęci bolidem Kimiego Raikkonena. Fin został w kokpicie modelu C41, ale nie zmarnował tego czasu. Podczas gdy załoga stajni z Hinwil uwijała się wokół maszyny, 41-latek zdecydował się na krótką drzemkę.

Całe zajście zarejestrowała kamera w kokpicie Raikkonena. Obowiązek wybudzenia kierowcy ze słodkiej drzemki spadł na barki inżyniera wyścigowego. - Sprawdzam radio - usłyszał kierowca Alfy Romeo, a po chwili dźwignął wizjer swojego kasku i zaczął przecierać oczy.

Media z dystansem podeszły do drzemki Raikkonena. Jak napisał serwis planetf1.com, Fin być może był "nieco ospały", bo w sobotnim treningu zajął odległą, dziewiętnastą pozycję.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: to nie fotomontaż! Niesamowity popis gwiazdy NBA

Niewiele lepiej ułożyły się dla Raikkonena kwalifikacje do GP Emilia Romagna. "Czasówka" na torze Imola przyniosła byłemu mistrzowi świata szesnastą pozycję startową. 41-latek odpadł już na etapie Q1. Podobny los spotkał jego zespołowego kolegę, Antonio Giovinazziego. Włoch miał jednak sporo pretensji do Nikity Mazepina za zepsucie kwalifikacji (szczegóły TUTAJ).

- Oczywiście wolałbym nadal brać udział w kwalifikacjach, niż tutaj rozmawiać z wami. Staraliśmy się jak mogliśmy, daliśmy z siebie wszystko, ale niewiele nam wyszło. Nie mamy jakiegoś większego problemu z bolidem, byliśmy po prostu trochę za wolni... Może o 0,1 s. - powiedział później Raikkonen w Sky Sports.

Atutem Alfy Romeo ma być tempo wyścigowe, co jest dobrą wiadomością przed niedzielnym wyścigiem o GP Emilia Romagna. Tyle że na torze Imola trudno się wyprzedza, więc Raikkonen będzie musiał się wykazać nie lada kunsztem za kierownicą.

Czytaj także:
Formuła 1 o krok od blamażu
Pracuje na miano najgorszego kierowcy F1

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w WP Pilot

Czy Kimi Raikkonen zdobędzie punkty w GP Emilia Romagna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×