24-latek w stolicy Francji osiągnął życiową formę. Młody zawodnik najpierw wywalczył złoty medal olimpijski w jeździe indywidualnej na czas, zaś w minioną sobotę tylko potwierdził, że nie ma sobie równych.
Tym razem Remco Evenepoel po samotnej ucieczce wygrał wyścig kolarski ze startu wspólnego. Podwójny mistrz olimpijski znakomicie wypełnił swoje obowiązki, a po pracy pozwolił sobie na huczne świętowanie.
W Domu Belgijskim odbyła się impreza po tym, jak Evenepoel sięgnął po drugie złoto. Popularny kolarz wszedł na parkiet i skradł show razem z jednym z kolegów.
ZOBACZ WIDEO: "Prosto z Igrzysk". Mówi o nietaktownym zachowaniu polskich siatkarzy po porażce. "Nie na miejscu "
Reprezentant kraju bez cienia wątpliwości był największą gwiazdą tej imprezy. Kibice byli zachwyceni. Nagranie zebrało ponad 400 tysięcy wyświetleń.
Co ciekawe, Evenepoel w młodym wieku zamienił piłkę nożną na kolarstwo, aczkolwiek nie może żałować tej decyzji. Był kapitanem juniorów Anderlechtu oraz młodzieżowym reprezentantem Belgii. Z futbolem definitywnie skończył w 2017 roku i w całości poświęcił się zupełnie innej dyscyplinie.
Czytaj więcej:
Łamał się jej głos, przerwała wywiad... Dramat polskiej olimpijki