Współczuję Lewandowskiemu. Gracz tej klasy powinien intuicyjnie wyczuwać, że siła polskiego zespołu taka, iż nawet ogromnie osłabieni Węgrzy będą dla niego trudną przeszkodą. No i ten Szczęsny. Dałem temu wszystkiemu wyraz przed meczem na fb. Cieszy, że zagramy z Rosją i to w Moskwie. Nawiasem; skoro w losowaniu nie był możliwy ze względów politycznych mecz z Rosją właśnie Ukrainy, to skoro jesteśmy w stanie wojny hybrydowej z parą Łukszenka/Putin, to dlaczego z Rosją mamy grać?

autor: Tadeusz Nosel | 2021-12-03, 21:43 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.