Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tomasz Kafarski: Liczę na przełom

- Mam nadzieję, że ten mecz będzie przełomowy, po którym będzie przychodził na nasze mecze komplet publiczności z wiarą w zwycięstwo - mówi przed piątkowym meczem 23. kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze trener Cracovii [tag=16236]Tomasz Kafarski[/tag].

Maciej Kmita
Maciej Kmita

- To będzie trudny mecz także pod względem psychicznym. Nam jest potrzebna odpowiednia reakcja po meczu we Wrocławiu. Chciałbym, żebyśmy pokazali kibicom, że piłkarzom i kadrze szkoleniowej zależy przynajmniej równie tak samo jak im, żeby Cracovia grała w ekstraklasie - dodaje opiekun Pasów, który po raz pierwszy odkąd objął stery krakowskiej drużyny zagra z nią na stadionie przy Kałuży 1.

Trener Kafarski nie obawia się tego, że Górnik w piątek może okopać się przed własnym polem karnym i liczyć w kontratakach na szybkich Prejuce'a Nakoulmę i Michała Zielińskiego. - Nie ma co ukrywać, że Nakoulma jest groźnym zawodnikiem i boi się go większość drużyn. Jednak jeśli będziemy grali konsekwentnie, z odpowiednim pressingiem, to Nakoulma nie będzie miał wiele swobody na pokazanie swoich atutów - mówi szkoleniowiec i dodaje: - Tak jak większość drużyn nie potrafi utrzymać wysokiej jakości przez całe 90 minut. Górnik jest silnym i ambitnym zespołem, który głęboko wierzy w strategię trenera Nawałka. Ja jestem zwolennikiem prowadzenia gry i tego się nie obawiam. Mam nadzieję, że piłkarze, których wystawię, podołają temu zadaniu. Górnik nie lubi prowadzić gry, ale potrafi grać skutecznie pressingiem. Będziemy na to przygotowani. Głęboko wierzę w to, że wróci wiara w osiągnięciu celu, którym na najbliższy okres jest przeskoczenie ŁKS-u.

W przygotowaniach do meczu z Górnikiem piłkarzom Cracovii pomagał Norbert Bradel, który we wtorek został dołączony do sztabu szkoleniowego, jako specjalista od treningu mentalnego. - Zaczęliśmy oficjalną współpracę. Zajęcia będą się odbywały raz, dwa razy w tygodniu. To rozszerzenie przygotowania piłkarza do trudnej końcówki sezonu. Na przykład w Bundeslidze jest to szeroko stosowane w normalnym cyklu szkoleniowym. Szukanie innych rozwiązań może doprowadzić do tego, że piłkarze będą się lepiej rozumieć na boisku - tłumaczy Kafarski.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3)
  • Dżi aR Zgłoś komentarz
    Kolejny trener cudak liczy na przełamanie, najpierw zrobił Lechię 0-0 Gdańsk, teraz będzie Cracovia 0-0 Kraków. Pod względem skuteczności ten sezon wygląda dramatycznie w naszej
    Czytaj całość
    ekstraklasie. Każdy trener powiela te same błędy, taktyka bez pomysłu czyli bronimy i czekamy na kontre. Tylko tak gra większość, kontr brakuje to i goli brak.
    • Boss Zgłoś komentarz
      Sytuacja Cracovii robi się coraz bardziej dramatyczna i jesli Kafarski nie zaskoczy czymś rywali, to raczej Craksa z hukiem wyląduje w I Lidze. Niestety znając talent trenerski byłego
      Czytaj całość
      szkoleniowca LEchii to zapewne tak właśnie się stanie. Cracovii w obecnej sytuacji przydałby się trener- strażak albo cudotwórca...
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×