Piwo - lubi

  • Piwo lubi Komentarz

    Zawodnicy przyzwyczaili sie brać pieniadze z klubu i od sponsorów, oprócz tego mają jeszcze swoje firmy. Kto w II lidze utrzymuje się z zużla? Twierdzę ,że nalezy płacic za pracę, ale jest to jak zaczarowane koło: 1)przed podpisaniem kontraktu zawodnik zapewnia ,ze jest dobrze przygotowany , stać go na np. 10 pkt. 2).przed sezonem zawodnik bierze kasę na przygotowanie do sezonu 3).potem należy mu znaleźć sponsora, 4). a potem jest jak jest, winny jest prezes i trener, a zawodnik nigdy.Bez kasy nie jedzie, klub traci kibiców, jest marazm, prezes jest bezsilny, kibiców znowu ubywa, zawodnik mówi prawdę , że klub mu nie płaci , oddany kibic się z nim utożsamia, napieprza na klub, robi sie niezdrowa atmosfera,klub nie osiąga wynikow, po kraju idzie fama niewypłacalnego klubu. Po sezonie klub chcąc jechac musi spłacic zawodników, a kibic do tej pory utyskujacy na klub, utyskuje ,że jeszcze nie ma podpisanych kontaktów. Potem rozpoczyna sie sezon. Zapewnienia o awansie , aby straconego kibica w poprzednim sezonie odzyskać. Zawodnicy w trakcie sezonu, jak kazdy z nas w danym dniu o różnym samopoczuciu. Mecz nie wyszedł złośc trenera , prezesa. Zawodnik znowu tłumaczy ze.....mu nie płacą. Kto zawodnikowi udowodni , że pieniądze przeznaczył na przygotowanie się do sezonu? Znam bardzo wiele przypadków , gdzie pieniądze od sponsorów i klubu szły na dom , mieszkanie, dofinansowanie swojej firmy tylko nie na sprzęt. Nie twierdze ,że akurat ci zawodnicy tak robią ale powinni:
    1). powstrzymać się od pieprzenie że klub nie płaci-i tak odzyskają swoje pieniądze jak wystawią faktury,
    2). nie powinni ośmieszać swego pracodawcy,
    3). co kibica obchodzi , ze klub zawodnikowi nie płaci
    Gdzie kto słysał ,że w E -lidze nie płaca , ośmielił by się zawodnik w ubiegłym sezonie powiedzieć takie rzeczy, a jednak nie płacono we wszystkich klubach. Nakreśliłem tutaj scenariusz. który sie pojawia co roku w II lidze, bo co roku jest tak samo. Mam serdecznie tego dość.

  • Piwo lubi Komentarz

    Gibała tylko na meczach się napinał, żeby tylko na niego zagłosować a teraz pokazał gdzie ma Krakowski speedway. Szacunek dla Józefa Pilcha, może w końcu ludzie zaczną myśleć na kogo głosują, żeby nie powtórzyła się sytuacja z Piły w której to waszmość Stokłosa po wyborach kopnął w dupę PILSKI speedway...
    Pozdrawiam normalnych.