WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Niezwykły jubileusz koszykarza Spójni

Wśród zmieniających często barwy klubowe graczy koszykarz Spójni Stargard Szczeciński jest wyjątkiem. W środę rozpoczął czwartą setkę ligowych gier w barwach jednej drużyny.
Patryk Neumann
Patryk Neumann

Arkadiusz Soczewski całą swoją karierę spędził w Spójni Stargard Szczeciński. Od gier w drużynach młodzieżowych, przez rywalizację w trzech najlepszych polskich ligach. Jak wyliczył Krzysztof Wiśniewski, zajmujący się od lat statystycznymi ciekawostkami związanymi ze stargardzkim klubem, 30-letni koszykarz otworzył w środę czwartą setkę ligowych gier. Jubileuszowy pojedynek przypadł na wyjazdowy mecz w Przemyślu, w którym Soczewski zdobył trzynaście punktów. Na uhonorowanie jubilata klub poczekał więc do pojedynku przed własną publicznością.

- Cieszę się, że udało mi się rozegrać te trzysta spotkań. Wolałbym ten jubileusz uczcić wygraną - skomentował krótko Soczewski. Tymczasem Spójnia zawiodła i przegrała z Franz Astorią Bydgoszcz. - Nie udało się. Chcieliśmy bardzo wygrać i mieć spokojne święta. Niestety nie poszło. Za dużo głupich strat, niemoc strzelecka i przegraliśmy - dodał skrzydłowy stargardzkiego klubu.

Zawodnik na ligowych parkietach zdobył 1836 punktów. Rozegrał 74 mecze w najwyższej klasie rozgrywkowej, 181 spotkań w I lidze oraz 46 pojedynków w II lidze, wieńcząc ten okres powrotem na wyższy szczebel. A wszystko to w jednym klubie, co w obecnej, dynamicznie zmieniającej się koszykówce wydaje się trudne do osiągnięcia. - Wszyscy, którzy tutaj przyjeżdżają mi to mówią. Tak się złożyło, że byłem i jestem przez cały czas w Spójni - podkreślił Soczewski, na którego karierę wpływ miały również kontuzje. - Przez jakiś okres był spokój, gdy zaczynałem grać, ale później się posypało. Kontuzja goniła kontuzję i niełatwo było później wrócić do gry - przyznał.

Czy koszykarz rozważał kiedyś możliwość zmiany barw klubowych? - Jeszcze za starych czasów podobno wpływały oferty do klubu. Nic mi jednak tak naprawdę nie było o tym wiadomo - wyjaśnił.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kaczka 0
    Dębski? Karol zaliczył tylko 7 klubów. Sulowski 19, Stoki 17, Celej 16, Nowak 15.
    Z Sulowskim to całkiem ciekawa sprawa. Zaczął karierę w wieku 17l, a ma 33l czyli wychodzi że zaliczył 19 klubów w 16 lat... Nieźle, całe życie na walizkach.
    MR Boss Suliński to jeszcze młody jest i wszystko przed nim. Bardziej Czubek ze Znicza, ale nie wiem, czy przez tyle lat tylko grał w Pruszkowie. Może gdzieś na chwilę wyjechał. Stokłosa i Dębski chyba śmiało mogą rywalizować z Nowakiem w liczbie klubów. Ochońko, jak utrzyma ten poziom to na koniec kariery też pewnie będzie w czołówce.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • daveed 0
    no proszę, czyli jak się nieco poszpera, to trochę tych zawodników się znajdzie ;) a Czubek się nie zalicza ;]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • salsa 0
    Maciek Majcherek w SKK/AZS Szczecin 309 spotkań
    Karol Pytyś w SKK/AZS Szczecin 268 spotkań
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×