Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polacy postraszyli mistrzów Europy!

Polscy koszykarze jak równy z równym walczyli z mistrzami Europy w towarzyskim meczu w Castellon de la Plana. Ostatecznie Hiszpanie pokonali biało-czerwonych 70:66.
Jacek Konsek
Jacek Konsek

Po niezbyt udanym turnieju w Trydencie polscy koszykarze pozytywnie zaskoczyli we wtorkowy, późny wieczór, udanie rywalizując z mistrzami Europy, głównym kandydatem do złota podczas zbliżających się mistrzostw Europy. Mimo porażki czterema oczkami podopiecznym Dirka Bauermanna należą się słowa uznania.

Początek spotkania nie zapowiadał wyrównanej rywalizacji. Kolektywnie grający koszykarze z półwyspu Iberyjskiego wyszli na prowadzenie 19:11 i kontrolowali wydarzenia na parkiecie. Polacy szybko jednak ocknęli się i zanotowali kapitalny początek drugiej kwarty. Seria 11:0 i koncertowa gra Maciej Lampe (13 punktów w pierwszej połowie) spowodowało, że Polacy prowadzili różnicą nawet sześciu oczek.

Hiszpanie po sześciu minutach bez punktów wrócili do gry dopiero po trafieniu Marca Gasola. Do przerwy biało-czerwoni prowadzili 35:31, notując 56 proc. skuteczność z gry!

Po przerwie było nawet 49:42 dla Polaków po trójce Michała Chylińskiego. To właśnie ten element (10/25 za trzy) był we wtorek bardzo groźną bronią podopiecznych Bauermanna.

Polakom sił starczyło do połowy czwartej kwarty. Wtedy kluczowe akcje przeprowadzili gracze gospodarzy. Najpierw akcją 2+1 popisał się Gasol, a chwilę potem istotną trójkę trafił Pablo Aguilar. Mimo ambitnej końcówki nasi rodacy nie odrobili już strat.

Lampe wywalczył 13 punktów, miał osiem zbiórek i cztery asysty. Double-double zanotował Michał Ignerski, autor 12 oczek i 11 zbiórek.

Warto podkreślić aż 20 asyst Polaków, w tym siedem najlepszego w tym elemencie Thomas Kelati. Biało-czerwoni wygrali również walkę na deskach w stosunku 38:34.

16 punktów dla zwycięzców uzbierał Jose Calderon, który trafił cztery trójki.

Hiszpania będzie przeciwnikiem Polaków w grupie C. Z obrońcami tytułu zmierzymy się 8 września o 14:30.   

Hiszpania - Polska 70:66 (21:13, 10:22, 14:14, 25:17)

Hiszpania: Jose Calderon 16, Marc Gasol 14, Rudy Fernandez 11, Sergio Rodriguez 11, Pablo Aguilar 5, Segio Llull 4, Alex Mumbru 3, Victor Claver 2, Fernando San Emeterio 2, Xavier Rey 2, Ricky Rubio 0, Geman Gabriel 0.

Polska: Maciej Lampe 13, Michał Ignerski 12 (11 zb), Thomas Kelati 8, Przemysław Karnowski 6, Michał Chyliński 6, Przemysław Zamojski 5, Krzysztof Szubarga 4, Mateusz Ponitka 4, Damian Kulig 3, Adam Waczyński 3, Łukasz Koszarek 2, Adam Hrycaniuk 0.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (34)
  • Kaisel Zgłoś komentarz
    Na razie wszystko idzie zgodnie z tym co widzimy na papierze. Przegrane z Hiszpania, Izraelem i Wlochami. Wygrana z Gruzja. Mam nadzieje, ze w koncu chlopaki "zaskocza" i pokonaja jakas druzyne
    Czytaj całość
    wyzej notowana. Bo jesli nie zrobia tego w sparingach, nie zrobia tego i na mistrzostwach.
    • mcmilanista Zgłoś komentarz
      szkoda że nie było Gortata
      • Waldemar Gołąb Zgłoś komentarz
        powtórka http://www.rtve.es/alacarta/videos/baloncesto/
        • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
          re-we-la-cja! widzę, ze na SF panują zwyczaje rodem z "Folwarku Zwierzęcego" Orwell-a gdzie "wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze". kiedy tylko wyszydziłem osoby,
          Czytaj całość
          które z założenia, negują od dwóch dni moje wpisy, bez względu w jakim nie byłyby zamieszczane temacie, owe "indywidua" natychmiast poleciały na skargę do redakcji aby skasować niewygodny im wpis. to tylko tym bardziej pokazuje jacy owi moi "wierni fani" są mali...
          • daveed Zgłoś komentarz
            wynik dobry, nawet można powiedzieć, że bardzo dobry - lepszy niż gra. widać, że z Karnowskiego będą ludzie. Kelati bardzo mnie zaskoczył, ale widać, że nawet brak systematycznego
            Czytaj całość
            treningu nie jest przeszkodą, jak jest się klasowym zawodnikiem. Chyliński, Waczyński i Zamojski - jak na moje - katastrofa. brak zrozumienia z kolegami, nieco bojaźliwie. fakt, że np. Chyli wrzucił 2 trójki i za to mu chwała, ale już Waca grał jak junior; Zamojski z kolei jedno wejście i jedna trójka - więcej nic. o co chodzi? niestety widać różnice pomiędzy PLK a resztą Europy, bo żaden z graczy TBL nie robił różnicy. ogólnie jestem nastawiony pozytywnie na ten Eurobasket, ale... no właśnie - są pewne ale, że o naszych PG nie wspomnę i nie trafia do mnie powiedzenie, że grali przeciwko Hiszpanom, bo wcześniej i przeciwko słabszym ekipom grali kaszane...
            • miernikos Zgłoś komentarz
              Nasi rozgrywacze wypadli słabo wczoraj, bo też nacisk na nich był "trochę" inny niż w PLK. W Polsce sobie szaleją, walą trójki bez żadnych obrońców, grają piękne picki itp. A
              Czytaj całość
              wczoraj nie mieli nawet miejsca żeby oddać rzut za 3. I nawet picki nie wychodziły. W ataku może wczoraj Hiszpanie nie zagrali najlepiej, ale w obronie całkiem nieźle (poza Gasolem, który nie miał za bardzo ochoty na grę - przynajmniej tak wyglądał ;)). Mają nad nami olbrzymią przewagę na obwodzie. Zresztą, nad kim nie mają...Każdy z 4 obrońców może grać jak rozgrywający, oprócz Rubio wszyscy walą fenomenalnie za 3, no i ten nacisk w obronie! Poziom gry Rudiego na trójce w sumie zależy tylko od niego. Cóż, potencjał jest. Oby na każdy mecz potrafili się chłopaki tak zmobilizować, jak wczoraj.
              • Wojciech Zakrzewski Zgłoś komentarz
                Bo to badziewie czasem tylko postraszyć potrafi. Ale przegrywa wszystko co się da. Zagrajcie z Luksemburgiem albo Liechtensteinem to może wygracie. I będzie "przełamanie".
                • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
                  o proszę! i nagle mój pierwszy komentarz wrócił! o co tutaj chodzi? jakaś dynamiczna cenzura działa na SF??
                  • michalzg Zgłoś komentarz
                    dokładnie, Koszarek i Szubarga sa za słabi, fizycznie, szybkościowo. Kelati się wykonczy jak bedzie mial jeszcze rozgrywac a jest potrzebny gdzie indziej. W połowie turnieju wysiądzie i
                    Czytaj całość
                    będzie lipa bo jest ważnym graczem. Dwie wieże pod koszem to rozwalą prawie każdego rywala :) ale na zmianę trudno powiedzieć kto...Karnowski młody, sporo błędów i z doświadczonymi przeciwnikami nie da rady. Hrycaniuk troche za słaby w uszach, zwłaszcza na zdobywanie pkt, powalczyć powalczy a Kulig...ucieka spod kosza więc on odpada. boli brak Szewczyka. Dzisiaj Ignerski 11 reb, ładnie :D
                    • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
                      jeszcze raz - no musze powiedzieć, że dziś chłopaki staneli na wysokości zadania. o Lampionie nie bede pisał bo kolo wymiata - w porównaniu stylu gry i umiejętności technicznych to M.
                      Czytaj całość
                      Gasol może za nim torbę nosić. aż dziw, że ponownie nie trafił jeszcze do NBA, no ale Maciek nie jest bratem Pau-a;). obrowdowi - świetna robota. szczególnie cieszę się, że Tomek wrócił do gry i łapie rytm meczowy. trochę naszym zawodnikom obwodu brakowało czasem siły aby tłuc sie z Hiszpanami przy wejściach, co owocowało niewykończonymi akcjami. poza, po raz kolejny, Ponitką - imponuje mi ten chłopak. gra bez obciązeń, jak weteran. Chyliński wreszcie pozytywnie. Zamoj także. nasi niscy gracze, tak jak wspomianłem po meczu z Włochami, łapią luz jak siedzi "trójka". dziś wyszedł wreszcie Kulig. zapodał rzut za "3", ale niestety więcej włóczył się po obwodzie niż walczył pod dziurą:/ moim zdaniem coach nie tylko tego od niego oczekuje;) Igner starał się jak mógł walczyć jako "4", ale jak już wspominałem, widać, że to nie jego naturalna pozycja. hiszpańscy silni skrzydłowi byli dla niego fizycznie za ciężcy aby miał siłę przepychać sie z nimi w pomalowanym. zdobywał punkty z dystansu i po wejściach. szacun dla roboty którą odwalił choć nadal twierdzę, że on silnym skrzydłem może tylko bywać. w ogóle stwierdzam, ze mamy dwie pozycje słabe, jak na razie. "4" i "1". silne skrzydło jest słabe co było widać po przewadze hiszpanów na naszej desce:/. za to na rozgrywaniu jest źle. to kolejny mecz który widziałem gdzie nasi rozgrywacze byli przygaszeni przez obronę przeciwnika. Szubi wykorzystywał swój atut szybkości na lekko podmęczonych obrońcach hiszpańskich, ale ogólnie na tej pozcyji jest słabo. Wiśnia tym razem nie powąchał parkietu. Hrycan jakoś tak "kwadratowo" - duzo przepychania, a mało efektów. na "5" jest niski w stosunku do kryjących go centrów, a techniką i szybkością nie powala. no i Karnowski. daje chłopak rade. naprawde. ma potencjał tylko...wciąz zapomina, ze ma jeszcze prawą rekę. to nie tak, że ma mało sugestywne zwody. przeciwnicy wiedzą już, ze on ustawia sie na lewą rekę i ustawiają sie przeciw niemu chcąc złapać go na ofensa:( jesli tego nie zmieni to za dużo na ME nie ugra, szczególnie przeciwko inteligentnym, utytułowanym przeciwnikom. jak miałby wyjść na kilka minut to może tym zaskoczyć kryjącego go gracza, ale jesli ma grac dłużej, a wierze, że tak bedzie, to zaraz trener przeciwnika ustawi obronę przecie niemu jak to miało miejsce w tym meczy. Przemek, to nie rozgrywki juniorskie gdzie sama masa i wzrost oraz pare piwotów wystarczy! podsumowując - jest nieźle. jak dojdzie Gorti powinno być jeszcze lepiej aczkolwiek...brakuje Szewca na zmianie Lampiona, oj brakuje://// no widac, że nasi rozgrywający są za wolni i za niscy:/
                      • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
                        a jak to się stało, ze mój komentarz został usunięty?!
                        • kemot06 Zgłoś komentarz
                          W porównaniu to co zagrali z Włochami, to nie wierze że to jest moja reprezentacja POLSKI!!! Za rok wracamy do Hiszpani :D
                          • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
                            no musze powiedzieć, że dziś chłopaki staneli na wysokości zadania. o Lampionie nie bede pisał bo kolo wymiata - w porównaniu stylu gry i umiejętności technicznych to M. Gasol może za
                            Czytaj całość
                            nim torbę nosić. aż dziw, że ponownie nie trafił jeszcze do NBA, no ale Maciek nie jest bratem Pau-a;). obrowdowi - świetna robota. szczególnie cieszę się, że Tomek wrócił do gry i łapie rytm meczowy. trochę naszym zawodnikom obwodu brakowało czasem siły aby tłuc sie z Hiszpanami przy wejściach, co owocowało niewykończonymi akcjami. poza, po raz kolejny, Ponitką - imponuje mi ten chłopak. gra bez obciązeń, jak weteran. Chyliński wreszcie pozytywnie. Zamoj także. nasi niscy gracze, tak jak wspomianłem po meczu z Włochami, łapią luz jak siedzi "trójka". dziś wyszedł wreszcie Kulig. zapodał rzut za "3", ale niestety więcej włóczył się po obwodzie niż walczył pod dziurą:/ moim zdaniem coach nie tylko tego od niego oczekuje;) Igner starał się jak mógł walczyć jako "4", ale jak już wspominałem, widać, że to nie jego naturalna pozycja. hiszpańscy silni skrzydłowi byli dla niego fizycznie za ciężcy aby miał siłę przepychać sie z nimi w pomalowanym. zdobywał punkty z dystansu i po wejściach. szacun dla roboty którą odwalił choć nadal twierdzę, że on silnym skrzydłem może tylko bywać. w ogóle stwierdzam, ze mamy dwie pozycje słabe, jak na razie. "4" i "1". silne skrzydło jest słabe co było widać po przewadze hiszpanów na naszej desce:/. za to na rozgrywaniu jest źle. to kolejny mecz który widziałem gdzie nasi rozgrywacze byli przygaszeni przez obronę przeciwnika. Szubi wykorzystywał swój atut szybkości na lekko podmęczonych obrońcach hiszpańskich, ale ogólnie na tej pozcyji jest słabo. Wiśnia tym razem nie powąchał parkietu. Hrycan jakoś tak "kwadratowo" - duzo przepychania, a mało efektów. na "5" jest niski w stosunku do kryjących go centrów, a techniką i szybkością nie powala. no i Karnowski. daje chłopak rade. naprawde. ma potencjał tylko...wciąz zapomina, ze ma jeszcze prawą rekę. to nie tak, że ma mało sugestywne zwody. przeciwnicy wiedzą już, ze on ustawia sie na lewą rekę i ustawiają sie przeciw niemu chcąc złapać go na ofensa:( jesli tego nie zmieni to za dużo na ME nie ugra, szczególnie przeciwko inteligentnym, utytułowanym przeciwnikom. jak miałby wyjść na kilka minut to może tym zaskoczyć kryjącego go gracza, ale jesli ma grac dłużej, a wierze, że tak bedzie, to zaraz trener przeciwnika ustawi obronę przecie niemu jak to miało miejsce w tym meczy. Przemek, to nie rozgrywki juniorskie gdzie sama masa i wzrost oraz pare piwotów wystarczy! podsumowując - jest nieźle. jak dojdzie Gorti powinno być jeszcze lepiej aczkolwiek...brakuje Szewca na zmianie Lampiona, oj brakuje://// no widac, że nasi rozgrywający są za wolni i za niscy:/
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×