WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mateusz Ponitka: Stelmetowi trochę zabrakło szczęścia

Telenetowi Ostenda ponownie udało pokonać się zielonogórski Stelmet. W ostatniej kolejce drugiej rundy Pucharu Europy, Belgowie wygrali w Winnym Grodzie 84:80.
Dawid Borek
Dawid Borek

Cztery punkty i sześć zbiórek dla Telenetu Ostenda wywalczył w środę Mateusz Ponitka. - Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i tak właśnie było - losy spotkania ważyły się do ostatnich sekund. Stelmet zagrał dobre zawody, zielonogórzanie mieli dobrą skuteczność. Zabrakło im trochę szczęścia, które w końcówce dopisało nam. Fajnie, że drugi raz możemy się cieszyć z wygranej nad mistrzami Polski. Myślę, że kluczem do sukcesu była przede wszystkim gra zespołowa. Trener za każdym razem w szatni mówił nam, że jeżeli gramy zespołowo, to bardzo ciężko jest nas zatrzymać - skomentował reprezentant Polski.

Telenetowi, podobnie jak Stelmetowi Zielona Góra nie udało się awansować do kolejnej rundy Pucharu Europy. - W wielu meczach sprawiliśmy niespodziankę. Jedną z nich był pojedynek z Uniksem Kazań. Rosjanie przyjechali do Ostendy i przegrali swój pierwszy mecz w Pucharze Europy. W naszym zespole tkwi duża siła i każdy może dojść do czystej pozycji, wykorzystać swoją szansę, każdy dokłada cegiełkę do zwycięstwa - dodał skrzydłowy.

Mateusz Ponitka w środę miał okazję do rywalizacji z młodszym bratem - Marcelem. Przez chwilę rodzeństwo wzajemnie broniło się na parkiecie. - Niepotrzebnie kryłem jego rzut - mogłem odpuścić, może by trafił i zdobył jakieś punkty. Trochę tego żałuję, ale pod wpływem meczowych emocji ciężko zapanować. Fajnie, że w ogóle zagrał w tym meczu - zakończył 21-latek.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sedes 0
    Szczęścia ? Chyba umiejętności i trenera na poziomie... Zwalin jest tragiczny powinniście już dawno go zmienić, ale na nasze szczęście nadal jest na swoim stanowisku.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jedna Bramka 1
    Ten Stelmet to już chyba 2-3 mecze przegrywał w ostatnich sekundach. Mają jakiegoś niefarta czy coś takiego. Miejmy nadzieję że się kiedyś zemszczą na tych Belgach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×