WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jacek Jakubowski: Od 15 lat mówimy o tym, że nie ma w Polsce zawodników do gry!

W przyszłym sezonie w Tauron Basket Lidze ma grać 16 drużyn. W każdej z ekip będzie występowało co najmniej sześciu Polaków. Czy liga nie straci przez to na poziomie?
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Działacze Polskiej Ligi Koszykówki nie zmienili przepisu o dwóch Polakach na parkiecie, mimo że w przyszłym sezonie ma występować w TBL aż 16 drużyn. W tym roku było 12 ekip.

- Będzie wreszcie okazja, żeby sięgnąć po młodych zawodników z zaplecza ekstraklasy. Oglądałem wiele spotkań 1.ligi i uważam, że tam jest wielu graczy, którzy mogliby spokojnie grać w lidze zawodowej. Stąd też decyzja o rozszerzeniu Tauron Basket Ligi - mówi na naszych łamach Jacek Jakubowski, prezes Polskiej Ligi Koszykówki.

Przypomnijmy, że w każdej drużynie musi być wpisanych do protokołu co najmniej sześciu krajowych zawodników. Nie da się ukryć, że na rynku trwa zażarta walka o graczy z polskim paszportem. Spokojniej jest na "górze", ponieważ najsilniejsze w Polsce drużyny mają już zakontraktowanych Polaków w składzie. Czekają ich jedynie drobne korekty.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że beniaminkowie mocno weszli do gry - szczególnie mowa tutaj o Toruniu, który dysponuje jak na polskie warunki całkiem niezłymi warunkami finansowymi. Kluby w pierwszej kolejności chcą zakontraktować polskich zawodników, a dopiero później parafować umowy z graczami zagranicznymi.

- Przestańmy mówić, że brakuje Polaków do gry - trzeba ich znaleźć i dać szansę rozwoju. Od 15 lat mówimy o tym, że nie ma w Polsce zawodników do gry. To, że nie ma już Wójcika, Tomczyka, Zielińskiego to nie oznacza, że koszykówka przestała funkcjonować. Kadra nadal funkcjonuje. Jest wielu wartościowych zawodników, którzy odgrywają ważne role w swoich zespołach - podkreśla Jakubowski.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Czy 16 drużyn w Tauron Basket Lidze podniesie poziom rozgrywek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • pacerss 0
    Ok... też jestem zdania, że Polacy muszą grać, ale wina szkolenia leży na poziomie rozgrywek . Np często w młodzieżowej koszykówce są wyniki 110-49 itp... Problem jest w tym, że zacięte mecze w poszczególnych województwach można zliczyć na palcach jednej ręki. W woj. kujawsko-pomorskim praktycznie w każdym roczniku wiekowym, zacięte mecze są tylko pomiędzy Włocławkiem a Bydgoszczą . Powinna być liga najlepszych zespołów w całej Polsce w każdym roczniku i rywalizacja przez cały rok .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Westsiders 0
    ale z 2 Polakami na biosku ilu tak naprawde sie tych Polakow rozwinelo teraz bedzie 16druzyn dobrze grajacy polacy napewno znajda zatrudnienie w PLK ale o 6 w skladzie juz nie bede sie powtarzac pisalem juz o tym we wczesniejszym poscie. Tez jestem z ZG wiec mozna sie na piwko zgadac i to na realu przedyskutowac
    99kerob Widzę, że niektórzy mają naprawdę krótką pamięć - już raz mieliśmy formułę z 1 Polakiem w składzie, co kończyło się na tym, że w niektórych zespołach jedynym Polakiem na boisku przez większość meczu był obcokrajowiec z polskim paszportem. 6 Polaków w składzie meczowym to jest absolutne minimum, żeby się nasi rodzimi koszykarze mogli rozwijać i mieli miejsce i szansę do gry - dyskutować można co najwyżej nad tym czy i ewentualnie ilu z nich powinno być obowiązkowo na boisku - ja w tej kwestii nie mam zdania, bo z jednej strony obowiązek 2 Polaków na boisku utrudnia rotację trenerom, z drugiej jego zlikwidowanie mogłoby prowadzić do takich absurdów jakie już mieliśmy, kiedy niektóre kluby dysponowały 1,5 koszykarza z polskim paszportem - jednym, który grał do oporu ile się dało (z reguły 35+ minut na mecz) i drugim, który w koszykówkę za bardzo grać nie potrafił, ale uzupełniał skład na te pozostałe parę minut - a reszta Polaków w składzie meczowym to byli juniorzy, którzy nie dostawali ani minuty, no i jakby nie patrzeć, to jednak dzięki temu przepisowi zwiększyła nam się nieco liczba polskich koszykarzy nadających się do gry na poziomie PLK (pamięta ktoś jeszcze te legendarne czasy, kiedy w jednym z zespołów zatrudniono do gry polskiego rapera-streetballowca? ;)).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 99kerob 0
    Widzę, że niektórzy mają naprawdę krótką pamięć - już raz mieliśmy formułę z 1 Polakiem w składzie, co kończyło się na tym, że w niektórych zespołach jedynym Polakiem na boisku przez większość meczu był obcokrajowiec z polskim paszportem. 6 Polaków w składzie meczowym to jest absolutne minimum, żeby się nasi rodzimi koszykarze mogli rozwijać i mieli miejsce i szansę do gry - dyskutować można co najwyżej nad tym czy i ewentualnie ilu z nich powinno być obowiązkowo na boisku - ja w tej kwestii nie mam zdania, bo z jednej strony obowiązek 2 Polaków na boisku utrudnia rotację trenerom, z drugiej jego zlikwidowanie mogłoby prowadzić do takich absurdów jakie już mieliśmy, kiedy niektóre kluby dysponowały 1,5 koszykarza z polskim paszportem - jednym, który grał do oporu ile się dało (z reguły 35+ minut na mecz) i drugim, który w koszykówkę za bardzo grać nie potrafił, ale uzupełniał skład na te pozostałe parę minut - a reszta Polaków w składzie meczowym to byli juniorzy, którzy nie dostawali ani minuty, no i jakby nie patrzeć, to jednak dzięki temu przepisowi zwiększyła nam się nieco liczba polskich koszykarzy nadających się do gry na poziomie PLK (pamięta ktoś jeszcze te legendarne czasy, kiedy w jednym z zespołów zatrudniono do gry polskiego rapera-streetballowca? ;)).
    Westsiders Dla mnie to jest zly pomysl. 6 polakow w skladach druzyn ludzie ilu my mamy polakow na wysokim poziomie dosadnie o tym swiadczy reprezentacja i gra polskich zawodnikow na arenie miedzynarodowej my nie jestesmy Rosja, Hiszpania cz innym krajem w ktorych krajowi zawodnicy trzymaja mocny poziom. Chcialbym uslyszec teraz jak maja budowac sklady kluby ktore beda wystepowaly na arenie miedzynarodowej (euroliga,euro cap, VTB)przeciez te kluby opierajac sie na polakach nic nie ugraja nie ma co sie oszukiwac. Maja budowac zespol na 15,16 zawodnikow skad na to pieniadze brac skoro PLK nie kladzie nawet siana na na najlepsze druzyny wygrasz MP i co dostajesz puchar medal i narazie. Zgodze sie ze w ten sposob wyrowna sie poziom PLK ale ilu zobaczymy ogorkow na boiskach to druga sprawa w ten sposob poziom ligi w dol i poziom druzyny na miedzynarodowke w dol. Wedlug mnie trzeba rownac do lepszych, 3 Polakow w druzynie wystarczy i 1 na boisku. Majac 16druzyn po 3 polskich zawodnikow to i tak wychodzi 48 Polakow w PLK. A ilu jest na poziom europejski? ale 96 to juz bzdura totalna dojdziemy niedlugo do poziomu gdzie nawet sredniej klasy zawodnik nie bedzie chcial grac w Polsce. Juz teraz wielu nie chce u nas grac bo poziom ligi niski a poziom sedziowania to juz wogole zenada
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×