Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krysiewicz: W kluczowych momentach gubimy koncentrację

Polfarmex Kutno po serii trzech porażek z rzędu wreszcie wygrał ligowe zawody. Beniaminek miał jednak szczęście, bowiem w czwartej kwarcie zaliczył blisko sześciominutowy przestój.
Kamil Górniak
Kamil Górniak

Spotkanie w Tarnobrzegu było ciekawym widowiskiem z bardzo emocjonującą końcówką. Polfarmex właściwie przez trzy kwarty kontrolował przebieg meczu, ale potem nastąpił przestój, który mógł okazać się dla ekipy z Kutna zabójczy. W zespole beniaminka po triumfie na Podkarpaciu mogą się trochę uspokoić, gdyż w ostatnim czasie nie szło im najlepiej.

- Przede wszystkim gratulacje dla mojej drużyny i chłopaków. Wszyscy wiedzą, że Jeziorem gra się bardo ciężko. Maja w składzie wybitnych strzelców. Graja bardzo prostą, ale skuteczną koszykówkę w ataku. Współczuję trenerowi Jeziora, gdyż ten zespół przegrał czwarty mecz z rzędu minimalną ilością punktów i to właściwie w samych końcówkach. Dla nas ta wygrana jest niezmiernie ważną. Przegraliśmy, podobnie jak nasi rywale, trzy ostatnie mecze i trzeba było odbudować mentalność w zespole. Nam się to udało. Cieszy to zwycięstwo, ale musimy się pozbierać na kolejne ważne ligowe zawody. Gramy we Włocławku i chcemy tam też odnieść zwycięstwo - powiedział opiekun beniaminka Jarosław Krysiewicz.


W najtrudniejszych momentach w meczu ciężar gry na swoje barki brali zagraniczni zawodnicy Polfarmexu. Zwycięstwo właściwie zapewnił drużynie Kwamain Mitchell, który najpierw wykorzystał dwa rzuty wolne, po których ekipa z Kutna wyszła na prowadzenie, a później powstrzymał w ostatniej akcji Josha Millera i beniaminek sięgnął po kolejne ligowe zwycięstwo w ekstraklasie.

- Jesteśmy beniaminkiem i uczymy się gry w ekstraklasie. W kluczowych momentach gubimy koncentrację i nie gramy tego, co powinniśmy grać. Tak było w czwartej kwarcie. Po to się sprowadza graczy z USA, żeby oni właśnie w kluczowych momentach brali ciężar gry na swoje barki, a w szczególności właśnie w drużynach beniaminka. Oprócz Mateusza Bartosza i Bartłomieja Wołoszyna nie mamy w zespole graczy, którzy grając w ekstraklasie byli znaczącymi zawodnikami. Ci zagraniczni zawodnicy mają właśnie w tych trudnych momentach brać ciężar zdobywania punktów na swoje barki. Czasem się udaje, a czasem nie. W zespole z Tarnobrzega również zagraniczni zawodnicy stanowią o sile drużyny - zakończył trener Polfarmexu.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8):
  • 10lew Zgłoś komentarz
    Jacy nowi zawodnicy? Kasa na wyczerpaniu to i gramy tym co mamy. A ja typuję 10-20 chociaż chciałbym się mylić. Zawsze wyrocznia w postaci Barakudy się wypowiadała , a teraz cisza.
    Czytaj całość
    Czyżby zakaz?
    • nosek7 Zgłoś komentarz
      Kończąc dyskusję ,przydał by się głos Klubu jaką ma koncepcję ,bo na razie to są tylko rozważania kibiców.Ale 2 graczy nowych by się przydało tu pełna zgoda,bo runda rewanżowa
      Czytaj całość
      będzie ciężka-zespoły z góry u nas a my do beniaminków i o każde zwycięstwo będzie ciężko.Ja typuję na koniec bilans 12-18
      • szaszłyk Zgłoś komentarz
        pewnie trzymają dlatego, że do treningu też potrzeba zawodnika który jakiś poziom prezentuje.. nie można trenować 8 zawodnikami.. troche logiki polfarmex_kutno.
        • polfarmex_kutno Zgłoś komentarz
          A Jakobczyk nie gra to (z pelnym szacunkiem do niego) po co go trzymają? To samo tyczy sie Pabiana . Marnują sie i tyle. Taka moja opinia :/
          • sokar Zgłoś komentarz
            Na dzień dzisiejsze sprawa wygląda tak ze raczej nie będzie wzmocnień chyba że się coś zmieni. Gra Batki nie podobała mi się już na turnieju o róże Kutna i w tej kwestii się nic nie
            Czytaj całość
            zmieniło.
            • nosek7 Zgłoś komentarz
              Wzmocnić tylko kim?Jakiś wolny Polak na rynku?Bo dobry zagraniczny to za kogo do grania?
              • Gabriel G Zgłoś komentarz
                To jedyny beniaminek, który wygrał 6 meczów. Dokładnie 2 razy tyle ile pozostali nowicjusze. Więc chyba głowa / czyjaś / ocaleje. Oczywiście ja swojej głowy za to nie dam. Nie takie
                Czytaj całość
                rzeczy już w życiu widziałem. Polfarmex kończy kolejkę meczami z Anwilem i Cukrem. Jak wygra jeden z nich albo obydwa to pewnie znów złapie oddech. Jak przegra obydwa, temat zmian wróci. A ja bym doradzał żeby kutnioki się wzmocnili bez względu na wyniki tych meczów. Brakuje Wam strzelca na dwójce. To widać, proszę koleżeństwa. Przy okazji pozdrawiam kutnowskich kibiców. Sokar - serdeczne dzięki! Jesteś gość.
                • xTheLongest Zgłoś komentarz
                  Mówi się o bardzo ważnej roli zagranicznych w meczach, a Kwamainowi zakazuje się wchodzić po swojemu i oddawać rzuty za 3(które wchodzą mu przynajmniej lepiej od Wołoszyna). Jeśli
                  Czytaj całość
                  trener Krysiewicz przegra ze 2 mecze, które były do wygrania to może polecić czyjaś głowa. ;)
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×