Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pechowa porażka Polpharmy Starogard Gdański. "Bardzo trudno to przeboleć"

Polpharma Starogard Gdański przez ponad 35 minut prowadziła w Dąbrowie Górniczej, lecz ostatecznie musiała uznać wyższość rywali. - Bardzo trudno to przeboleć - powiedział Jessie Sapp.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk

Przed spotkaniem w Dąbrowie Górniczej w zespole Polpharmy Starogard Gdański doszło do zmiany szkoleniowca: Tomasza Jankowskiego zastąpił Mariusz Karol. Pod wodzą nowego trenera Kociewskie Diabły pokazały się z dobrej strony, pierwszą kwartę wygrały aż 31:19, a na przerwę starogardzianie schodzili przy 9-punktowym prowadzeniu.


Z każdą kolejną kwartą gracze MKS odrabiali straty, by na 4 minuty i 14 sekund przed zakończeniem meczu po raz pierwszy wyjść na prowadzenie. W końcówce obie drużyny wymieniały ciosy, a na niespełna 3 sekundy przed końcem po celnym rzucie Tony'ego Meiera Polpharma wygrywała 93:92. Mimo tak krótkiego czasu dąbrowianie zdołali odwrócić losy spotkania.

Wszystko za sprawą Marcina Piechowicza, który przy próbie oddania rzutu, równo z końcową syreną, został sfaulowany przez Macieja Strzeleckiego. Gracz MKS oba rzuty osobiste zamienił na punkty. - To był dla nas trudny mecz. Graliśmy w nim dobrze, ale zawsze mogliśmy zagrać jeszcze lepiej. Porażka w takim stylu, po rzutach wolnych po zakończeniu czasu gry, jest niezwykle trudna do zaakceptowania, bardzo trudno to przeboleć - przyznał po zakończeniu meczu Jessie Sapp.

29-letni Amerykanin był najlepszym zawodnikiem Polpharmy. Na swoim koncie zapisał on 21 punktów, zanotował cztery zbiórki i osiem asyst. Sapp otwarcie przyznał, że po takim meczu zespół myśli już o kolejnym spotkaniu. - Nie ma już sensu tego rozpamiętywać i myśleć o tym. Musimy myśleć o przyszłości. Kolejny mecz mamy we własnej hali i musimy się skupić na tym, by walczyć o następne zwycięstwa i sprawić, by w następnych spotkaniach nasza gra była jeszcze lepsza - powiedział Amerykanin.

W następnej kolejce Polpharma Starogard Gdański zmierzy się na własnym parkiecie ze Śląskiem Wrocław. Mecz ten odbędzie się 22 marca, a jego początek zaplanowany jest na godzinę 20:00.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Paweł Pk Zgłoś komentarz
    nie było faulu? gwizdek po syrenie??
    • Leszek Strzelecki Zgłoś komentarz
      Autor relacji powinien zadać sobie więcej trudu na skomentowanie sytuacji związanej z rzutami osobistymi. O jakim rzucie do kosza Panie Autorze Pan pisze, kto Panu przekazał tą wiedzę, bo
      Czytaj całość
      jeżeli był Pan na meczu to chyba na innym. Piłka miała zostać dostarczona do Piechowicza na rzut, równo z końcową syreną podanie do niego zostało zablokowane, piłka wybita przez Maćka Strzeleckiego, sędzia nie widząc już innej możliwości odgwizdał faul i podyktował 2 rzuty wolne. Szanowny Panie, skąd Pan wziął 3 sekundy, gdyby tak było to rzuty wolne odbywały by się przy udziale zawodników, radzę sprawdzić wideo z meczu i zobaczyć w jakim momencie zostało odgwizdane przewinienie. Para sędziów odgwizdała koniec meczu, a Pan arbiter sprawiedliwy po kilku sekundach od końcowej syreny oznaczającej upłyniecie czasu odgwizdał faul, stąd te protesty zawodników. No chyba je Pan zauważył, a może był Pan na innym meczu. Za coś takiego sędzia powinien być zawieszony do końca rozgrywek, cyniczny przykład rozstrzygania losów meczu.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×