WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME 2015: Francja nie obroni tytułu! Niewiarygodny Gasol!

Niewiarygodne widowisko w Lille! Reprezentacja Hiszpanii wygrała z Francją po dogrywce, w efekcie mistrzowie Europy nie obronią tytułu! Fantastycznie spisał się Pau Gasol, który zdobył 40 punktów!
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Już w pierwszych akcjach przekonaliśmy się, że czeka nas twarda walka. Obrońcy tytułu postawili na szczelną obronę, która zmuszała rywala do błędów i gry na dystansie. To zresztą kompletnie nie wychodziło zawodnikom Sergio Scariolo. La Roja nie tylko pudłowali, ale nawet nie walczyli o zbiórkę.

Nic dziwnego, że ich sytuacja była nieciekawa. Francuzi grali zdecydowanie lepiej i przede wszystkim skuteczniej. Trójkolorowi byli agresywni w strefie podkoszowej i groźni na dystansie. Nie do zatrzymania był do pewnego momentu Nando De Colo, który szybko zapisał na swoje konto siedem punktów.

Wicemistrzów olimpijskich poderwał Sergio Rodriguez. Jego wejście na parkiet sporo zmieniło. To w końcu on trafił pierwszą "trójkę" dla Hiszpanów, a w drugiej kwarcie nieźle dyrygował grą swojej drużyny. Co prawda gracze Vincenta Colleta wciąż prezentowali wysoki poziom, ale w końcówce pierwszej połowy na chwilę stracili prowadzenie.

To po części zasługa wspomnianego Rodrigueza, ale w sporym stopniu też Pau Gasola i Rudy'ego Fernandeza. Pierwszy już od początku był aktywny i całkiem skuteczny, drugi przełamał się po długim czasie i zdobył ważne punkty.

Ale prawdziwy spektakl rozpoczął się w drugiej połowie. Gospodarze rozkręcali się z minuty na minutę i wszystko wskazywało na to, że pewnie sięgną po zwycięstwo. W każdym razie Francuzi znacznie lepiej prezentowali się od swojego rywala, w szczególności w ataku. Tyle że z czasem graczy Colleta dopadła ogromna niemoc. Tak długotrwała, że sytuacja znacząco się zmieniła.


Byli mistrzowie Europy wrócili do gry, na co wpływ miała kapitalna postawa Gasola. 35-letni zawodnik wymuszał faule i był skuteczny. Ale w najważniejszym momencie czwartej kwarty zawiódł. Zbyt szybko zaatakował i na dodatek spudłował, co mogło się fatalnie skończyć dla Hiszpanów.

W dogrywce obrońcy tytułu wypadli wprost koszmarnie, marnując rzuty osobiste. Właściwie sami przybili gwoździe do swojej trumny. Hiszpanów nie trzeba było zachęcać do tego, aby to wykorzystali. Po raz kolejny dał o sobie znać Gasol, który zdobył ostatecznie aż 40 (!) punktów, czyli połowę dorobku całego zespołu!

Lider nie zawiódł i wprowadził swoją ekipę do finału, w którym La Roja zmierzy się w niedzielę ze zwycięzcą spotkania Serbia - Litwa. Warto dodać, że zespół Scariolo zapewnił sobie udział w przyszłorocznych igrzyskach olimpijskich. Zdruzgotanym Francuzom, na otarcie łez, pozostaje jedynie walka o brąz.

Hiszpania - Francja 80:75 (17:20, 15:13, 16:23, 18:10, d. 14:9)

Hiszpania: Gasol 40, Rodriguez 15, Mirotić 7, Fernandez 7, Llull 7, Claver 2, Reyes 2, Ribas 0.

Francja: Batum 14, De Colo 14, Lauvergne 11, Gelabale 10, Parker 10, Gobert 8, Diaw 5, Fournier 3, Pietrus 0.

Czy Hiszpania zostanie mistrzem Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Phil Jackson 0
    ooo taaak, to z pewnością inny typ gracza. oczywiście chciałem Marcina porównać z Javale McGee a nie z Gasolem. Serdecznie przerpaszam za pomyłkę.
    tegu4et5ujrtuj ???? przeciez to zupelnie inny typ graczy, wiec jaka lekcja? gortat to glownie obronca i szybko zawodnik do grania kontry i pick and roll , to ze ludzie nie maja pojecia o koszykowce i od gortata oczekuja niewiadomo czego to inna sprawa ... od zawsze gortat nie potrafil rzucac i jego repertuar jesli chodzi o akcje ofensywne byl ubogi. Az ,ze pseudo kibice nie maja pojecia jak wyglada jego gra w nba i co on naprawde potrafi to nie jego wina :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Phil Jackson 0
    W dzisiejszej koszykówce oczekuje się czegoś więcej od środkowego niż tylko stawiania pięknych zasłon i pick and roll'i. Gortatowi trudno odmówić woli walki, ambicji i wykonywania 1:1 poleceń trenera ale to wciąż za mało i tutaj się zgodzę że chyba od tego typu koszykarza już więcej po prostu wymagać nie można....
    Phil Jackson Gasol, Gasol, Gasol, Gasol ....... Mam tylko nadzieję że Gortat również miał przyjemność obejrzeć to spotkanie, które w jego przypadku powinno być jedną z najważniejszych lekcji jaką kiedykolwiek ktoś mu udzielił .......
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • thetruth 0
    Pełna zgoda. Gasol MVP!
    Bubas Gasol zagrał kosmos i dał zwycięstwo swojej drużynie. Żałuję, że nie mogę tego samego napisać o Tonym Parkerze i Borisie Diaw. Tony klepał bez sensu, na jego zwody i próby minięcia obrońcy byli przygotowani. Półdystans rozregulowany. Boris obok meczu. Francuzi rzucali osobiste jak Polacy. Natomiast skuteczność Hiszpanów w tym aspekcie podłamywała. Sędziowie pomagali gospodarzom i jednocześnie faworyzowali Gasola. Trochę to rzutowało na widowisko. Ogólnie kapitalny mecz, dawno tak się nie wciągnąłem w europejski pojedynek.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×