Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polfarmex Kutno w końcu w pełnym składzie

Dobre wiadomości dla kibiców Polfarmeksu Kutno. Do zdrowia wrócili już Sebastian Kowalczyk i Grzegorz Grochowski, którzy mają wystąpić w sobotnim spotkaniu z Kingiem Szczecin.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty

Kontuzje są jedną z przyczyn, dla których Polfarmex Kutno tak słabo prezentuje w sezonie 2016/2017. Przedstawiciele klubu w okresie letnim zdecydowali się postawić na dwóch polskich rozgrywających - Grzegorza Grochowskiego i Sebastiana Kowalczyka.

Jednak siłę tego duetu mogliśmy sprawdzić tylko w pierwszych kilku meczach. Pod koniec listopada "Groszek" nabawił się poważnej kontuzji i przez to wypadł na dwa miesiące.

Na dodatek problemy ze zdrowiem miał ostatnio Kowalczyk i sztab szkoleniowy zmuszony był przestawić na "jedynkę" Dardana Berishę, który jednak nie czuje się najlepiej w tej roli. On woli biegać po zasłonach i szukać okazji na zdobywanie punktów.

Zbawienne okazało się zakontraktowanie D.J. Thompsona, który jest rozgrywającym na pełen etat. To typowy playmaker, który stara się zaangażować w grę każdego zawodnika z drużyny. Nie patrzy w swoje statystyki. - Interesują mnie wyniki zespołu - mówił nam w wywiadzie.

Nam udało się ustalić, że Kowalczyk i Grochowski w tym tygodniu wrócili już do zajęć i obaj są przewidziani do gry w sobotnim spotkaniu z Kingiem Szczecin.

Polfarmex po ośmiu przegranych z rzędu chce w końcu wrócić na ścieżkę zwycięstw. - Mamy dość porażek - mówią nam w klubie.

ZOBACZ WIDEO Powodzie i górskie lawiny znów powstrzymały Rajd Dakar (źródło: TVP SA)

Czy Polfarmex Kutno pokona King Szczecin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

  • fazzzi Zgłoś komentarz
    wejście smoka w mecz 3:13;]
    • Sartre Zgłoś komentarz
      Bardzo prawdopodobne, że Kutno wygra. Słabiutka Siarka, zdziesiątkowani Czarni więc dlaczego nie Kutno (w końcu z kim mają się przełamać jak nie z nami). Ile można pisać , że Marek
      Czytaj całość
      "Golden State" Łukomski ma tyle wspólnego z trenowaniem co ja z chodzeniem po wybiegu. Gość nie ma pojęcia o rotacji, braniu czasu czy wykorzystywaniu wysokich choćby w minimalnym zakresie a zgrywa na Steve'a Kerra. W zeszłym roku napisałem , że najgorsze co mogło się temu zespołowi przytrafić to awans do play off (niestety skutkowało to przedłużeniem umowy z Mareczkiem). Może po porażce z Kutnem...
      • 10lew Zgłoś komentarz
        Pewnie że tak. Co za pytanie?
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×