Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Znakomita runda Miasta Szkła Krosno. "Zrobiliśmy coś fajnego"

Beniaminek w debiutanckim sezonie w PLK spisuje się znakomicie. Po zwycięstwie nad Energą Czarnymi Słupsk (77:70), Miasto Szkła Krosno na dobre zadomowiło się w górnej części tabeli.
Jakub Artych
Jakub Artych
WP SportoweFakty / Karol Słomka

Czarni Słupsk to bardzo niewygodny rywal. Mimo niższego miejsca w tabeli, brązowy medalista PLK ma swoją renomę i jest niezwykle trudnym przeciwnikiem. Najdobitniej przekonało się o tym Miasto Szkła Krosno, które dopiero w czwartej kwarcie (21:9) zdołało odwrócić losy spotkania.

- Był to chaotyczny mecz. Było w nim sporo prostych błędów, strat oraz indywidualnej gry jeden na jeden. Aczkolwiek był to bardzo wyrównany i emocjonujący pojedynek. Wynik cały czas praktycznie był na styku - tłumaczy środkowy Jakub Dłuski.

Trener Michał Baran podkreślał wielkie zasługi kibiców beniaminka, którzy w decydującym momencie ponieśli swój zespół do zwycięstwa. Podobnego zdania jest również podkoszowy Miasta Szkła. - Zauważyłem, że odkąd cała hala wstała i zaczęła mocniej dopingować, to odskoczyliśmy na kilka punktów. Wtedy już przewagi nie oddaliśmy - zaznacza.

To był bardzo pracowity tydzień dla drużyny z Podkarpacia. Najpierw w środę beniaminek PLK rywalizował z Polfarmeksem Kutno. Już trzy dni później Krośnianie podejmowali Czarnych Słupsk, jednak oba pojedynki udało się im wygrać. - Cieszymy się z tego zwycięstwa, gdyż kilka dni wcześniej graliśmy też ciężki mecz z Polfarmeksem Kutno. Nie mieliśmy wiele czasu na regeneracje, ale włożyliśmy dużo serca i walki w to spotkanie - dodaje Dłuski.

Za Miastem Szkła Krosno bardzo udana pierwsza runda rozgrywek. Ekipa z Podkarpacia zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli, mając taki sam bilans jak MKS Dąbrowa Górnicza - Fajnie, że mamy 10 zwycięstw. Zrobiliśmy coś fajnego, gdyż jesteśmy praktycznie w czołówce ligi - kończy 29-letni zawodnik.

W następnej kolejce rywalem zespołu Michała Barana będzie AZS Koszalin. W pierwszym meczu obu drużyn lepszy okazał się beniaminek, który triumfował 72:65. Jak będzie w rewanżu?

ZOBACZ WIDEO Ewa Brodnicka: z Ewą Piątkowską już nigdy się nie pogodzimy

Czy Miasto Szkła Krosno utrzyma wysoką formę w kolejnych meczach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (3):
  • adorato Zgłoś komentarz
    To nie jest tak, że nagle wg "expertów" zawodnicy, którzy w Beniaminku grali 1 skrzypce w innym zespole zagrają tak samo. To samo tyczy się trenera. W obecnych warunkach nasz trener
    Czytaj całość
    potrafił znaleźć zawodników, którzy stworzyli jak w 1 lidze dream team! Ci sami zawodnicy czy trener mogą nie odnaleźć się gdzie indziej albo kilku z nich... Na to nie ma recepty a i trener nie musi co roku trafiać w zawodników bo to czasem jak gra w totolotek. Mówiono, że trener Spychała jest super... miał dobre wyniki w Pruszkowie gdzie za wielkiej kasy nie miał. Poszedł do Legii miał większy budżet i co?? nic.... klapa! Tak samo mogłoby być z trenerem Kaszowskim, który z ŁCT robi cuda i jest uważany za guru wyłapywania talentów. Co by zrobił mając 2-3mln? Nie wierze, że nie miał ofert, czemu nie odszedł? bo mu tam dobrze i ma wyniki więc po co zmieniać. Jak widać nosa do talentów ma też trener Krosna. Na wynik zespoły składają się różne czynniki...dobrze dobrany skład, trener, atmosfera na hali i też trochę sportowego szczęścia. Ja mam nadzieję, że Michał dogada się z Klubem i jeszcze choć na rok zostanie w Krośnie. Niestety za rok będzie potrzebny solidniejszy budżet niż w tym roku.
    • popol Zgłoś komentarz
      Ciekawe jest to co piszesz szczególnie jeśli chodzi o Polaków gdyż jeszcze niedawno 95% "ekspertów" od koszykówki twierdziła że Krosno nie ma Polaków nadających się do gry na
      Czytaj całość
      parkietach PLK a teraz nagle okazuje się że będzie problem w ich zatrzymaniu :)
      • Pedro69 Zgłoś komentarz
        Sezon faktycznie imponujący i oby taki był do końca. Jednak ciężko będzie im utrzymać Polaków nie mówiąc już o zagranicznych. No i trener chyba z polskich trenerów czwarty w rankingu
        Czytaj całość
        po Kamyku, Winnickim i Gronku - wątpię żeby został w Krośnie. Gdzie indziej dadzą mu 4 razy tyle. Jak to mówią drugi sezon benjaminka będzie najcięższy.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×