WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Draft NBA: Ayton wybrany z jedynką, Doncić wymieniony do Dallas Mavericks!

Phoenix Suns wybierali z pierwszym numerem w drafcie 2018 i postawili na środkowego, Deandre Aytona. Luka Doncić został wybrany z trójką przez Atlantę Hawks, ale został wymieniony do Dallas Mavericks.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
PAP/EPA / JASON SZENES / Na zdjęciu: Adam Silver i Luka Doncić

Deandre Ayton, mierzący 216 centymetrów podkoszowy, absolwent uczelni Arizona, został wybrany przez Phoenix Suns, którzy pierwszy raz w historii dysponowali pierwszym numerem draftu. To właśnie on w większości notowań widniał na szczycie listy, a więc obyło się bez niespodzianki. Ayton dołączył więc m.in. do Bena Simmonsa czy Markelle'a Fultza, wybieranych przez Philadelphię 76ers w dwóch ostatnich latach z pierwszymi numerami. 

19-latek urodził się i wychował na Bahamach, na uczelni spędził rok i w 35 meczach NCAA notował tam 20,1 punktu, 11,6 zbiórki, 1,6 asysty oraz 1,9 bloku. Trafiał przy tym 61-procent oddanych rzutów z pola. Ayton na parkiecie to prawdziwa maszyna, oprócz 227 centymetrów rozpiętości ramion, potrafi także kozłować czy oddać skuteczny rzut. Fachowcy widzą w nim postać Shawna Kempa czy Davida Robinsona.

Sacramento Kings mieli tylko sześć procent szans podczas losowania, aby wybierać jako drudzy, ale szczęście się do nich uśmiechnęło. Drużyna z Kalifornii, nad którą pieczę sprawuje aktualnie słynny Vlade Divac, generalny menadżer klubu, postawili na Marvina Bagleya, energicznego silnego skrzydłowego. Ten spędził sezon na uczelni Duke, w 33 meczach notował średnio solidne 21,0 punktu oraz 11,1 zbiórki. Bagley może dać tej drużynie potrzebny powiew świeżości. 

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Rozmowa Lewandowskiego z Nawałką podczas treningu

Wszystkie oczy w Europie skierowane były na osobę Lukę Doncicia, który po zdobyciu z Realem Madryt mistrzostwa Euroligi oraz Hiszpanii, przystąpił do draftu NBA. Słoweniec zdobył przy tym tytuły MVP na wszystkich frontach. Teraz opuści Stary Kontynent i będzie kontynuować karierę zza oceanem, a dokładnie w Dallas Mavericks! Doncic został wybrany w drafcie z trzecim numerem przez Atlantę Hawks, ale trafił do drużyny z Teksasu.

Hawks w przyszłym sezonie reprezentować będzie Trae Young, który został wybrany z piątką przez Mavericks. To bardzo ciekawa postać, mówi się o tym, iż może to być nowy Stephen Curry. Potrafi rzucić z dalekiego dystansu, ale też podać piłkę. W NCAA zdobył 42 punkty, aby następnie w innym meczu rozdać aż 22 asysty. Sam twierdzi, że ma coś w sobie też ze Steve'a Nasha. Mavericks w tej wymianie wysłali do Hawks także chroniony pick w top 5 draftu 2019.

Doncic został obok Darko Milicicia i Pau Gasola trzecim międzynarodowym zawodnikiem, który trafił do NBA z trzecim numerem w naborze. Przed nimi z jedynkami wybierani zostali Yao Ming i Andrea Bargnani. Swojego nowego kolegę z drużny na Twitterze powitał już Dirk Nowitzki.



Mohamed Bamba, niezwykły talent z uczelni Texas wzmacnia drużynę Orlando Magic. 239 centymetrów zasięgu ramion, to absolutny rekord. Bamba podczas treningów udowodnił także o swojej niezwykłej sprawności. 20-latek w zaledwie 3,04 sekund pokonał sprintem 3/4 parkietu, szybciej, niż przed laty dokonywali tego znacznie niżsi John Wall czy Russell Westbrook. Czy Bamba okaże się strzałem w dziesiątkę klubu z Florydy?

Pierwsza runda draftu 2018:

1. Phoenix Suns - Deandre Ayton (Arizona)
2. Sacramento Kings - Marvin Bagley III (Duke)
3. Atlanta Hawks - Luka Doncic (Słowenia) wymieniony do Dallas Mavericks
4. Memphis Grizzlies - Jaren Jackson Jr. (Michigan State)
5. Dallas Mavericks - Trae Young (Oklahoma State) wymieniony do Atlanta Hawks
6. Orlando Magic - Mohamed Bamba (Texas)
7. Chicago Bulls - Wendell Carter Jr. (Duke)
8. Cleveland Cavaliers - Collin Sexton (Albamba)
9. New York Knicks - Kevin Knox (Kentuckey)
10. Philadelphia 76ers - Mikal Bridges (Vilanova)
11. Charlotte Hornets - Shai Gilgeous-Alexander (Kentuckey)
12. Los Angeles Clippers - Miles Bridges (Michigan State)
13. Los Angeles Clippers - Jerome Robinson (Boston College)
14. Denver Nuggets - Michael Porter Jr. (Missouri)
15. Washington Wizards - Troy Brown (Oregon)
16. Phoenix Suns - Zhaire Smith (Texas Tech)
17. Milwaukee Bucks - Donte DiVincenzo (Villanova)
18. San Antonio Spurs - Lonnie Walker (Miami)
19. Atlanta Hawks - Kevin Huerter (Maryland)
20. Minnesota Timberwolves - Josh Okogie (Georgia Tech)
21. Utah Jazz - Grayson Allen (Duke)
22. Chicago Bulls - Chandler Hutchison (Boise State)
23. Indiana Pacers - Aaron Holiday (UCLA)
24. Portland Trail Blazers - Anfernee Simons (USA)
25. Los Angeles Lakers - Moritz Wagner (Michigan)
26. Philadelphia 76ers - Landry Shamet (Wichita St)
27. Boston Celtics - Robert Williams (Texas A&M)
28. Golden State Warriors - Jacob Evans (Cincinnati)
29. Brooklyn Nets - Dzanan Musa (Bośnia i Hercegowina)
30. Atlanta Hawks - Omari Spellman (Villanova)

Redakcja WP SportoweFakty na Instagramie, śledź nasze STORIES!

Czy Luka Doncić zostanie gwiazdą NBA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Katon el Gordo 0
    Wybór środkowego Mohameda Bamba przez Orlando Magic to raczej kiepska wiadomość dla Marcina Gortata. W takiej sytuacji Gortat, który na zakończenie kariery chciał wrócić do swojego pierwszego klubu, może się okazać już tam niepotrzebny.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • pepsiBKS 0
    w Bambie wszyscy widzą nowego Goberta, a gość na kombajnie był pod koszem przestawiany przez byle białasa. mnóstwo pracy przed nim, jeśli kiedykolwiek ma być generałem defensywy. wymiary to nie wszystko, co pokazał swego czasu chociażby Thabeet. w Bagleya też nie wierzę, a Ayton to dla mnie bardziej nowy Towns niż Embiid. wielkie brawa dla Dallas, że z piątego udało im się przebić po Doncicia. z Carlisle'em to musi się udać.

    a pan Pankowiak zapomniał wspomnieć o tym, że Mikal Bridges został wysłany do Phoenix za Smitha i jakieś przyszłe wybory (świetny ruch Słońc swoją drogą), Clippersi wzięli od Charlotte Gilgeous-Alexandra a oddali Milesa Bridgesa.

    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×