Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Strzelanina" w hali CRS. Stelmet Enea BC Zielona Góra nie dał szans GTK Gliwice

Ostatni mecz 2. kolejki Energa Basket Ligi zakończył się bezdyskusyjnym triumfem Stelmetu Enea BC Zielona Góra. Podopieczni Igora Jovovicia zadbali o to, żeby ten nie denerwował się w swoje urodziny i pokonali GTK Gliwice 104:76.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Zeljko Sakić WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Zeljko Sakić

Tym razem emocji w hali CRS było jak na lekarstwo. Faworyzowani zielonogórzanie od początku przejęli spotkanie i spokojnie pomknęli po swój trzeci triumf w Energa Basket Lidze w tym sezonie.

Stelmet rozpoczął mecz od prowadzenia 11:3. W całej pierwszej połowie do perfekcji wykorzystywał każdy błąd gliwiczan. Pod koszem perfekcyjnie grał duet Boris Savović - Zeljko Sakić. To ich akcje pick and roll z Markelem Starksem czy Łukaszem Koszarkiem (obaj przed przerwą rozdali 13 asyst) rozbijały obronę GTK, która już przed przerwą dała sobie rzucić aż 52 "oczka".

Po zmianie stron "otworzył się" Kacper Radwański, który trafił m.in. trzykrotnie zza łuku, ale gospodarze nadal dominowali na parkiecie. Nie zmieniła tego nawet seria 11:0 gliwiczan, po której ekipa gości przegrywała "tylko" 44:61. Podopieczni Igora Jovovicia szybko zdołali wrócić do swojej gry. Pod koszem bawili się Savović z Sakiciem, serię efektownych wsadów zaliczył Michał Sokołowski i faworyt wygrał ostatecznie różnicą 28 punktów.

Podkoszowe trio Stelmetu Enea BC Savović - Adam Hrycaniuk - Sakić zaliczyło 58 punktów, a Starks z Koszarkiem rozdali wspólnie 19 asyst. Gospodarze doskonale grali z kontry (28 "oczek"). Zdobyli też 29 punktów po stratach GTK, których było aż 24.

Zielonogórzanie mieli zatrzymać Mylesa Macka i to na pewno im się w dużym stopniu udało. Pod koszem dzielnie bił się Damonte Dodd, który skompletował double-double. Największym problemem gliwiczan było jednak przebicie się przez bardzo dobrą i agresywną defensywę niepokonanego w tych rozgrywkach Stelmetu Enea BC.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - GTK Gliwice 104:76 (26:12, 26:16, 29:29, 23:19)

Stelmet Enea BC: Żeljko Sakić 22, Boris Savović 21, Michał Sokołowski 15, Adam Hrycaniuk 15, Przemysław Zamojski 12, Filip Matczak 9, Jarosław Mokros 7, Markel Starks 2 (10 as), Kacper Mąkowski 1, Łukasz Koszarek 0, Gabe DeVoe 0, Kacper Traczyk 0.

GTK: Damonte Dodd 16 (11 zb), Kacper Radwański 15, Riley LaChance 11, Dawid Słupiński 11, Myles Mack 9, Piotr Robak 8, Mateusz Szlachetka 3, Szymon Kiwilsza 2, Marek Piechowicz 1, Brian Dawkins 0, Tanel Kurbas 0, Daniel Dawdo 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Pszczółka Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708


ZOBACZ WIDEO Nieudana wyprawa Unicaji do Madrytu

Czy Stelmet Enea BC wróci w tym sezonie do finałów Energa Basket Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • Jurij Gagarin Zgłoś komentarz
    Cienki stelmecik podróbka Zastalu znów próbuje kupić sobie medal zatrudniając samych najemników. Oby im się to nie udało i oby zwyciężył sport, a nie mamona.
    • SY91 Zgłoś komentarz
      ile w Stelmacie płacą Koszarkowi za takie granie ? :D
      • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
        Brawo Zastal ! Jednak tonujmy nastroje bo jak na razie - z CAŁYM SZACUNKIEM - ale Dąbrowa, Koszalin czy Gliwice to ligowy średniak a tylko mecz z Gliwicami wydawał się być "spacerkiem". We
        Czytaj całość
        wcześniejszych dwóch trzeba się było mocno napocić. Mimo, że mecz się podobał bo była chemia, fajne akcje, niezła skuteczność i całkiem sympatyczna obrona...to zdarzały się jednak błędy. O ile niektóre drużyny w PLK wybaczą takie błędy o tyle te mocniejsze z pewnością nie. Następny mecz pokaże na jakim etapie jesteśmy, bo przeciwnik będzie teoretycznie dużo mocniejszy. Pzdr!
        • Levybart Zgłoś komentarz
          Stelmet w tym sezonie ma bardzo zbilansowany skład. Gra płynna, bez przestoju. Ciekawe czy VTB bardzo zmęczy graczy. 3 mecze wygrane ja narazie, ale 23 w Starogardzie liczymy na walkę do
          Czytaj całość
          ostatnich sekund...
          • pandada Zgłoś komentarz
            Zobaczymy co będzie z Devoe, czy znajdzie swoje miejsce i swoją grę. Na razie bardzo słabo, ale może w końcu się wkomponuje jak Armani Moore.
            • wiechoo Zgłoś komentarz
              Gabe De... do wymiany i to w trybie natychmiastowym!!!
              • Hannah Zgłoś komentarz
                Bardzo fajna energia! Przeciwnik trochę słabszy - chociaż pamiętam poprzedni sezon i ten mecz u nas - ale dziś miło było popatrzeć. Bałkany rządzą!. Gratulacje!!!
                • Ździmir Zgłoś komentarz
                  Jest moc. Gliwice przeszły obok meczu. Coraz milej dla oka wygląda ten nowy Stelmet.
                  • fazzzi Zgłoś komentarz
                    Spodziewałem się napaści Gliwic (podejrzewam, że wiedzą jak zwyczajowo w mecz Dziki wchodzą). Nie było... za to było beznadziejnie na "emocjach". Zróbcie coś z transmisjami bo kasę
                    Czytaj całość
                    drzecie coraz większą a jakość spada (zrywana wielokrotnie). Nawet Chodkiewicz nie osłodził mi irytacji: "klasyczne zagranie z lat sześćdziesiątych wykończone przez Adama hakiem";))) Udało misie dojrzeć Bestię w formie (zbiórka i dobitka osobistego zawsze smakuje). Mecz ustawił się praktycznie po 1kw. Liczyłem na waleczność Gliwic... niestety uwidoczniła się szybko różnica potencjałów. Zabrakło narzędzi GTK by dobrać się do Dzików które broniły i zachowały niezłą skuteczność. Po przerwie trójkowisko przerwane nieskuteczną walką Pana Adama z obręczą;) Mecz okazał się "towarzyskim". Cieszą punkty Stelmetu a rozmiary są drugorzędne. Na koniec to już egzekucja tępym młodym brzeszczotem;) Szczerze ucieszyły mnie punkty Mokrego... bo Chłopa nie poznaję;) Seria 4:zejrooo;)
                    • Zdzisław Ambroziak Zgłoś komentarz
                      Bardzo fajny podział minut na parkiecie w Stelmecie
                      • ws21 Zgłoś komentarz
                        Pierwsza połowa super. Dziwna wymiana ciosów w 3 kwarcie. A w czwartej pograli juniorzy, w sumie prawie 13 minut. I tyle o tym meczu. Teraz nadchodzi cięższa kategoria. Czekam na
                        Czytaj całość
                        niedzielę.
                        • Stelmet666 Zgłoś komentarz
                          I co ws21 dalej brakuje ci obrony ?
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×