WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Łzy po meczu i nowy rekord kariery. Derrick Rose rzucił 50 punktów!

Co za historia. Derrick Rose, niedawno skreślany przez wszystkich, teraz jest na ustach całego świata. W środę rzucił rekordowe 50 punktów i poprowadził Minnesotę Timberwolves do zwycięstwa.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Getty Images / Ronald Martinez / Na zdjęciu: Derrick Rose

Jeszcze niedawno myślał o zakończeniu kariery, teraz zamyka usta wszystkim krytykom i czerpie radość z tego, co robi. Gra niczym w 2011 roku, kiedy zdobywał pamiętny tytuł MVP. - Wierz w siebie, nawet jeśli inni nie wierzą - opublikował na swoim profilu na Facebooku. Derrick Rose rzucił 50 punktów i poprowadził Minnesotę Timberwolves do zwycięstwa nad Utah Jazz.

Gdy po meczu opuszczał parkiet, nie krył łez. Koledzy z drużyny wiedzieli, co się właśnie stało. Byli równie szczęśliwi, w szatni świętowali i pokazali mu, że są dumni. - Jeszcze to do mnie nie dotarło. Nie potrafię wyjaśnić słowami, co teraz czuję. Minęło tak dużo czasu - komentował Derrick Rose.

30-latek po wielu latach problemów z urazami wreszcie może być zadowolony. Gra swobodnie, na swoich warunkach, poznał swoje ciało. Jak na razie w sezonie 2018/2019 zdobywa średnio 14,3 punktu, 4,0 zbiórki oraz 4,9 asysty. Środowy występ zapisze się na kartach historii. Derrick Rose trafił 19 na 31 oddanych rzutów z gry, w tym 4 na 7 za trzy, miał też sześć asyst i cztery przechwyty. Te 50 zdobytych punktów, to jego nowy rekord kariery.

Poprzedni wynosił 42 "oczka" i został ustanowiony w 2011 roku. Teraz D-Rose poprowadził też Minnesotę Timberwolves do czwartego zwycięstwa. Wykorzystał dwa rzuty osobiste na 14 sekund przed końcem spotkania i doprowadził do wyniku 128:125, właśnie tak zakończyło się to starcie. Wcześniej dwukrotnie trafił po wjazdach na kosz, wyrównał, a także wyprowadził "Leśne Wilki" na prowadzenie 125:123. 

- Ma odwagę, pokorę i charakter. Przeżywał wiele przeciwności losów, ale on jest jednym z najbardziej twardych psychicznie ludzi, z którymi kiedykolwiek się spotkałem - powiedział obecny trener Timberwolves, Tom Thibodeau, który pracował z Rosem także w Chicago Bulls. 

W drużynie z Minneapolis 28 "oczek" dorzucił Karl-Anthony Towns. Jimmy Butler zrezygnował z wystąpienia w spotkaniu, co jest związane z jego chęcią opuszczenia zespołu. Pauzował także Jeff Teague, który ma natomiast drobne problemy z kolanem. U Utah Jazz 26 punktów uzbierał Donovan Mitchell, a 22 "oczka" oraz 13 zbiórek miał Francuz Rudy Gobert

Minnesota Timberwolves - Utah Jazz 128:125 (32:25, 33:31, 36:40, 27:29)
(Rose 50, Towns 28, Wiggins 19 - Mitchell 26, Gobert 22, Crowder 18)

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 92. Fabian Drzyzga: Wilfredo Leon jest niesamowity! To najlepszy siatkarz świata [5/5]

Czy występ Derricka Rose'a jest dla Ciebie zaskoczeniem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • WuMike 0
    Piękny mecz Rose’a! Zasłużył na to, po tym, co mu los zgotował.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×