Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stelmet znokautował Arkę w hicie EBL! Świetny powrót Florence'a nie pomógł

James Florence dwoił się i troił, by pokonać swojego byłego pracodawcę. Amerykanin zagrał świetne zawody, czego nie można powiedzieć o Arce. Stelmet Enea BC wygrał w hicie Energa Basket Ligi 113:93.
Dawid Borek
Dawid Borek
Łukasz Koszarek (z piłką) WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Łukasz Koszarek (z piłką)

Przez dwa ostatnie lata James Florence był koszykarzem Stelmetu Enei BC, w mistrzowskim sezonie 2016/2017 zgarniając nagrodę MVP finałów. Latem Amerykanin przeniósł się do Arki, a w sobotę ponownie zagrał w hali CRS, tym razem już po drugiej stronie barykady.

Było widać, że Florence jest podwójnie zmotywowany. Rozgrywający robił co mógł, by pociągnąć swój zespół do korzystnego rezultatu. Zdobył 26 punkty, na co złożyło się m.in. pięć "trójek". Zabrakło mu jednak wsparcia kolegów. Gra Arki zacinała się, gdy z parkietu schodził mający problem z faulami Robert Upshaw, zdecydowanie za późno przebudził się natomiast Josh Bostic.

Stelmet Enea BC miał za to zdecydowanie więcej mocnych ogniw. Dość powiedzieć, że aż siedmiu koszykarzy zielonogórskiej drużyny rzuciło co najmniej 10 punktów. Pod tym kątem prym wiódł autor 21 "oczek" Boris Savović. Miejscowi trafiali przy tym na naprawdę świetnej skuteczności. Drogę do kosza znalazło aż 55 proc. rzutów z gry (z czego 14 na 31 rzutów zza linii 6,75 m).  

W zasadzie drużyna Przemysława Frasunkiewicza tylko przez pierwsze 15 minut dotrzymała kroku gospodarzom. Następnie Stelmet Enea BC przejął pełną kontrolę nad meczem, zanotował serię 24:5, po czym nie schodził z mniej więcej 20-punktowej różnicy punktowej. W pewnym momencie przewaga zespołu Igora Jovovicia wynosiła nawet 27 "oczek".

ZOBACZ WIDEO Bayern Monachium znowu traci punkty. Remis z Freiburgiem [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Koniec końców, po szalenie ofensywnym spotkaniu, Stelmet Enea BC triumfował 113:93. Obie drużyny rzuciły w sumie 206 punktów, co jest jednym z najwyższych wyników tego sezonu w Energa Basket Lidze.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Arka Gdynia 113:93 (29:28, 33:18, 31:24, 20:23)

Stelmet Enea BC: Boris Savović 21, Łukasz Koszarek 17, Markel Starks 15, Przemysław Zamojski 14, Michał Sokołowski 13, Żeljko Sakić 12, Darko Planinić 10, Adam Hrycaniuk 6, Gabe DeVoe 5, Jarosław Mokros 0, Kacper Traczyk 0, Kacper Mąkowski 0

Arka Gdynia: James Florence 26, Robert Upshaw 16, Josh Bostic 15, Deividas Dulkys 11, Mikołaj Witliński 10, Dariusz Wyka 9, Jakub Garbacz 3, Marcel Ponitka 2, Krzysztof Szubarga 1, Adam Łapeta 0, Filip Stryjewski 0

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

Czy spodziewałaś/eś się bardziej wyrównanego meczu w hicie EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (15):

  • -ABC- Zgłoś komentarz
    To też prawda
    • -ABC- Zgłoś komentarz
      Blado taką podobno mocna nad wyraz Arka...to była demolka i to straszna... oczywiście cieszę się z wygranej mojego klubu ale nie byłbym sobą gdybym łyżki dziegciu nie wrzucił...93
      Czytaj całość
      punkty na własnym parkiecie stracone??? Co to kurde jest??...Saso maestro to podejrzewam bardzo ciężkimi słowami by rzucał...a kilku tzw. obrońców długo by na ławce odpoczywało...niemniej mecz miły dla oka choć emocji za wiele nie było...
      • SlavicPride Zgłoś komentarz
        Brawo Zastal!!! Dziękujemy! Oby tak dalej!!! Widać, że jeśli tylko ma się w zespole wysokich, którzy oprócz gry pod koszem, potrafią razić z dystansu, to Łapeta nie istnieje... Jeśli
        Czytaj całość
        stanął pod koszem, Boris walił tróję... Jeśli wypuścił się na obwód za Borisem, został bez większego problemu minięty... Już to kilka razy mówiłem: Koszykówka się zmieniła, a na parkietach czy to Europy czy USA, takie ociężałe wieżowce, coraz bardziej są przez kluby pomijane w strategii budowy drużyny, na poczet zakupu wszechstronnych "czwórek", ewentualnie "piątek", ale bardzo mobilnych... Myślę że z Przemek Karnowski w konfrontacji z nami, skończy podobnie.
        • HalaLudowa Zgłoś komentarz
          Tu jednak widać było róznicę trenera. Frasun powinien uzbroic się w pokore i przesunąc oczko niżej, na pozycje drugiego. Wróci, ale jeszcze musi praktykować jako czeladnik. Asseco
          Czytaj całość
          potrzebuje tej zmiany
          • Asfodel Zgłoś komentarz
            Gratulacje Stelmet, chyba wreszcie to wyglądało tak, jak tego oczekujecie. W drugiej kwarcie zmietliście Arkę z powierzchni ziemi i właściwie było po temacie. Arka to dla mnie nadal
            Czytaj całość
            najbardziej przepłacony i przereklamowany zespół w Europie. Z takim budżetem i transferami powinniście dziś zastalowcom powiesić poprzeczkę znacznie, znacznie wyżej.
            • wiechoo Zgłoś komentarz
              Meczyk OK wynik OK ale nadal nie rozumiem o co chodzi z grą Jarka MOKROSA zawodnik walczak a na parkiecie ZERO MINUT GRY , natomiast TRENER Javovic desygnuje do gry chłopaka
              Czytaj całość
              zero-00000 umiejętności- anty talent.
              • prawus Zgłoś komentarz
                Brawo Stelmet za grę i zwycięstwo . Myślę że to już po mału krystalizuje się to , czego najbardziej oczekują kibice z Zielonej Gòry . Troszkę obrona do poprawy , ale tak się gra ,
                Czytaj całość
                jak tego przeciwnik wymaga , a przeciwnikowi wystarczyło sił i umiejętności jedynie na kawałek pierwszej kwarty , gdzie choć kilka chwil byli dla Stelmetu ròwnorzędnym przeciwnikiem ..
                • Zdzisław Ambroziak Zgłoś komentarz
                  No właśnie co z Mokrosem? Przewaga ponad 20 punktów a ten wchodzi na ostanie paręnaście sekund meczu? Nie jest to jakiś mega,super zawodnik ale walki i zaangażowania na parkiecie mu nie
                  Czytaj całość
                  można odmówić więc co jest przyczyną że jest przyspawany do ławki?
                  • Gabriel G Zgłoś komentarz
                    Karty nie kłamią, proszę koleżeństwa. Pod artykułem o sentymentalnym powrocie Florence'a napisałem, że mecz będzie bez emocji. I tak było. Całkowita dominacja Stelmetu. Frasun
                    Czytaj całość
                    powinien rozejrzeć sie za robotą. Dla zwycięzców gratulacje.
                    • DeltaFoxtrot Zgłoś komentarz
                      Koszarek w barwach wojennych (fajnie te oczka wygladaly ;) ) widac podwojnie zmotywowany. Ja tez sie zastanawiam co z Mokrosem bo nawet nie wacha parkietu. I to nie kwestia pierwszej/drugiej
                      Czytaj całość
                      piatki bo nawet Traczyk zaliczyl epizod w koncowce a Mokros nic... Tam chyba chodzi o cos wiecej...
                      • Ździmir Zgłoś komentarz
                        Dzisiejszy wynik godny NBA.... i to w 40, a nie 48 minut. Końcówka pierwszej połowy miażdżąca. Mocno chłopaki z Gdyni postraszyli przez pierwsze 1,5 kwarty. Se Pan Wyka z łuku dzisiaj
                        Czytaj całość
                        nie popajacował.
                        • fazzzi Zgłoś komentarz
                          Chciałoby się zapytać Arko... co to było? Skończyło się młockarnią a przez jakiś czas nie zapowiadało się. Jednak gdy Stelmet chycił wiatr w spodenki to poniosło, że ho, ho albo i
                          Czytaj całość
                          dalej. Generalnie dlaczego Arka rzuciła nam 93! Saso by OPR wykonał;) Żarcik... Dziki dzisiaj historycznie skuteczne do bólu... i jakoś nie było widać presji na wynik który się nakręcał niemiłosiernie... stówka pękająca po 34 min. nie często się zdarza a Dzikom to nie pamiętam a trochu meczyków widziałem. Florek to musiał mieć jakąś podwójną motywację i się wypunkcił aż furczało... ale nie o solówki w tym sporcie chodzi. Brawo Dziki bo trzeba to nazwać łomotem. Zresztą Arka b. kulała i tak jak początek wskazywał, że czeka nas wyrównany mecz tak jak potem patrzyłem na Frasuna to wiary w nim nie widziałem. Piękne, efektowne zwycięstwo w przededniu Święta. Jak widzę Pana Adama szlifującego parkiet to mi serce rośnie. Kapitan w końcu na poziomie... no nieciekawie wyszła konfrontacja zespołów ubiegających się o Eurocup... jednostronne omłoty z chwilowymi przebłyskami. Martwi Mokros odsunięty i De Voe... nie wiem jak Go widzą. Inni się zbroją. Za dzisiaj stendingowejszyn Dziki!
                          • spidermarx Zgłoś komentarz
                            Arka kupila sobie puchary to niech teraz kupi MP. Moze prezesik gdynian jakies madrosci powie.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×