WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL: ważny triumf Kinga Szczecin w Lublinie. Bezbarwny występ TBV Startu

King Szczecin odniósł niezwykle cenne zwycięstwo w spotkaniu Energa Basket Ligi z TBV Startem w Lublinie. Goście wygrali 80:71, a do sukcesu poprowadził ich głównie duet Tauras Jogėla - Martynas Sajus.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Newspix / Krzysztof Cichomski / Na zdjęciu: Tauras Jogėla

Przed pojedynkiem pomiędzy TBV Startem a Kingiem, obie drużyny legitymowały się w tabeli dokładnie takim samym bilansem, mając na koncie po 4 zwycięstwa i 5 porażek. Pomimo, iż etap rozgrywek jest jeszcze wczesny, było to zatem dość istotne spotkanie zarówno dla jednych, jak i dla drugich, bowiem ich celem są play-offy, a otwarcie należy powiedzieć, że i kibice w Lublinie, i w Szczecinie początkiem sezonu w wykonaniu swoich zespołów mogą być nieco rozczarowani.

Mecz pokazał jednak, że naprzeciw siebie stanęli rywale, dysponujący zbliżonym do siebie potencjałem, ale finalnie lepiej wyszli z tego przyjezdni, dowodzeni tego dnia przede wszystkim przez litewski duet Tauras Jogėla - Martynas Sajus.

Początek był jednak wyrównany, nawet z lekkim wskazaniem na miejscowych. Podopieczni Davida Dedka przyzwoicie weszli w starcie, dzięki czemu to właśnie oni dyktowali warunki. Goście jednak raz za razem potrafili im szybko odpowiadać, przez co spotkanie było mocno wyrównane, a w samej tyko pierwszej połowie na tablicy sześć razy pojawiał się remis. Po 20 minutach nieco lepsi byli gracze Kinga, ale wynik pozostawał jak najbardziej sprawą otwartą.

Kompletnie nie zmieniła tego trzecia odsłona, w której oba zespoły rzuciły po 16 "oczek". Koszykarze ze Szczecina nie zdołali odskoczyć na większą odległość, jedynie dwukrotnie osiągając prowadzenie różnicą 6 punktów. Na więcej stać ich nie było, zatem wszystko rozstrzygnęła ostatnia kwarta. TBV Start nieco przespał jej początek, za co ostatecznie zapłacił. King dobrze wykorzystywał błędy rywali w postaci strat i złych decyzji rzutowych, co okazało się mieć kluczowe znaczenie.

Bardzo dobrze w tej części zaprezentował się wspomniany już Jogėla, który trzymał dla swojej drużyny bezpieczny dystans w postaci połowy swoich punktów. W dodatku notował je w bardzo ważnych momentach. Jedyne, na co było stać lublinian, to zmniejszenie strat w ostatnich kilkudziesięciu sekundach, ale na odwrócenie losów meczu było już za późno.

Gospodarze zaprezentowali się przed własną publicznością po prostu blado. James Washington może i zdobył 17 punktów, ale nie zachwycił. Zanotował słabą skuteczność z gry i popełnił aż 8 strat, podczas gdy cały zespół rywali miał ich 11. Ale i lider Kinga, niedzielnego wieczoru też nie zaliczy do najbardziej udanych. Paweł Kikowski był co prawda najlepszym punktującym swojej ekipy, ale celownik miał wyjątkowo rozregulowany (5/19). Sprawę załatwili jednak za niego inni.

TBV Start Lublin - King Szczecin 71:80 (19:16, 21:28, 16:16, 15:20)

TBV Start:
James Washington 17, Joe Thomasson 13, Devonte Upson 12, Kacper Borowski 7, Uros Mirković 7, Wojciech Czerlonko 4, Michael Gospodarek 4, Marcin Dutkiewicz 3, Mateusz Dziemba 3, Roman Szymański 1, Anton Gaddefors 0.

King: Paweł Kikowski 16, Tauras Jogėla 14, Martynas Sajus 14, Martynas Paliukenas 12, Jakub Schenk 8, Łukasz Diduszko 7, Mateusz Bartosz 6, Kaspars Vecvagars 3.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Arka Gdynia 24 45 21 3 2091 1908
2 Stelmet Enea BC Zielona Góra 24 44 20 4 2128 1865
3 Polski Cukier Toruń 24 44 20 4 2141 1913
4 Anwil Włocławek 24 43 19 5 2183 1964
5 Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 23 39 16 7 1968 1779
6 King Szczecin 24 37 13 11 2112 2031
7 TBV Start Lublin 25 36 11 14 2112 2110
8 Legia Warszawa 24 36 12 12 1850 1896
9 MKS Dąbrowa Górnicza 24 35 11 13 2002 2044
10 Polpharma Starogard Gdański 24 34 10 14 2200 2225
11 GTK Gliwice 24 32 8 16 1971 2119
12 HydroTruck Radom 24 31 7 17 1864 2081
13 AZS Koszalin 23 30 7 16 1858 2005
14 Trefl Sopot 24 29 5 19 1971 2086
15 Spójnia Stargard 23 29 6 17 1758 1959
16 Miasto Szkła Krosno 24 29 5 19 1927 2151

ZOBACZ WIDEO: Kubica popełnił duży błąd? Włodzimierz Zientarski: Wszyscy na tym ucierpieli

Kto zakończy sezon zasadniczy na wyższej pozycji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Sektor6 0
    Ten mecz to bardziej Start przegrał niż King wygrał. Gratulacje ale czy prezes Kinga pomyślał kiedyś za co płaci temu łotyszowi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×