WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Austin Rivers ma nowy klub. Znów zagra z Chrisem Paulem

Do końca trwających rozgrywek ligi NBA Austin Rivers będzie koszykarzem Houston Rockets. Taką informację przekazał Adrian Wojnarowski z ESPN.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Getty Images / Jayne Kamin-Oncea / Na zdjęciu: Austin i Doc Riversowie

W ostatnich sezonach Austin Rivers był koszykarzem Los Angeles Clippers, gdzie pod batutą swojego ojca, Doca, spisywał się nawet przyzwoicie. Przygodę z Miastem Aniołów zakończył ze średnimi 11,1 punktu i 2,5 asysty w 243 meczach. Przed obecnymi rozgrywkami został jednak wysłany do Washington Wizards, a w zamian za niego do Kalifornii powędrował nasz rodak, Marcin Gortat.

W drużynie Czarodziejów 26-latek nie odnalazł się zbyt dobrze. Jego zdobycze zmalały, co spowodowane było kiepską skutecznością, a ta z kolei niejako wynikała z jego niewielkiej roli w ataku. W związku z tym działacze klubu ze stolicy USA pozbyli się go bez wahania, oddając wraz z Kellym Oubre do Phoenix Suns za Trevora Arizę.

Choć ekipa z Arizony w swoich szeregach nie posiada klasycznych rozgrywających, nie zdecydowała się na pozostawienie u siebie Riversa, który zresztą także nie jest 100-procentową jedynką, ale jednak może prowadzić grę. Od razu pojawiły się za to doniesienia, że obrońcą zainteresowani są w Memphis. Ostatecznie to jednak nie Grizzlies zostali nowym pracodawcą zawodnika, a Houston Rockets.

Ruch działaczy Rakiet podyktowany jest przede wszystkim problemami zdrowotnymi Chrisa Paula, który w niedawnym meczu z Miami Heat nabawił się kontuzji uda. Tego typu uraz nie zdarza mu się zresztą pierwszy raz, wobec czego doświadczonego rozgrywającego czeka przerwa. Data jego powrotu nie została dokładnie ustalona, ale niewykluczone jest, że nie zagra on przez kilka najbliższych tygodni.

Dodatkowym smaczkiem jest natomiast fakt, że w czasach wspólnej gry w Clippers, Rivers oraz CP3 nie darzyli się przesadną sympatią, żeby nie powiedzieć, że po prostu unikali ze sobą kontaktu, poza oczywiście zawodowymi obowiązkami. Ciekawe zatem, jak ułoży się ich współpraca po powrocie tego drugiego do pełni sprawności i tym samym do meczowej rotacji.

ZOBACZ WIDEO Kto sportowcem roku w Polsce? "Stoch zrobił tyle, że więcej się nie da. A może nie wygrać"

Czy Austin Rivers znajdzie wspólny język z Chrisem Paulem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ESPN

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Katon el Gordo 0
    W Houston Rockets chyba manago od finansów jakieś lipne uniwersytety kończył. Przed rozpoczęciem bieżącego sezonu Chris Paul szybciutko podpisał nową umowę. Manago od finansów miał chyba słaby dzień, bo jak inaczej nazwać ofertę 160 milionów za 4 lata gry dla 33-letniego gracza w dodatku tak podatnego na kontuzje. Widać sezon 2017/18, w którym CP3 bezustannie leczył się z kolejnych kontuzji niczego władz Houston nie nauczył. A warto jeszcze dodać, że choć brzmi to wręcz niewiarygodnie, ale ubiegłoroczny finał zachodu to najdalej dokąd zaszedł Chris Paul w swojej karierze w NBA. Przed przyjściem do Houston najdalej dobrnął do drugiej rundy play-off czyli do półfinału konferencji. Lat a karku coraz więcej a tu nagle zrobiło się grania dużo jak nigdy. Organizm się buntuje i odmawia posłuszeństwa. Stąd coraz częstsze kontuzje.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Jolkasty 0
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×