WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trey Davis zostawił zespół, który czeka na pieniądze. Jest światełko w tunelu

Już bez Trey'a Davisa w składzie zespół MKS-u Dąbrowa Górnicza zagra w niedzielę z Legią. Amerykanin w dziwnych okolicznościach rozstał się z kolegami z drużyny, którzy jednocześnie czekają na spłatę zaległości. Pieniądze mają pojawić się w styczniu.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Marcin Bulanda / Na zdjęciu: Trey Davis

W ostatnich dniach sporo mówi się o sytuacji MKS-u Dąbrowa Górnicza. Zaczęło się od konferencji prasowej po meczu ze Stelmetem Eneą BC Zielona Góra, na której Jacek Winnicki i Bartłomiej Wołoszyn wyrazili swoje niezadowolenie z postawy władz dąbrowskiego klubu.

- Wierzę, że niedługo klub znajdzie rozwiązanie i wyjdzie na prostą. Szkoda byłoby, żeby ten cały dotychczasowy wysiłek poszedł na marne - mówił doświadczony szkoleniowiec. Problemem jest brak przelewów - terminy spłat zaległości mijają, a na kontach zawodników i trenerów pieniędzy nie przybywa.

Do tego doszło zamieszanie z Trey'em Davisem, który najpierw w meczu z Rosą Radom odmówił wejścia na parkiet, a następnie nie pojawił się na kilku treningach, będąc przekonanym, że może rozwiązać umowę i odejść do innego klubu. Amerykanin nie doczytał jednak warunków kontraktu, za co przez władze MKS-u został zawieszony. - Wszelkie zapisy kontraktowe były przez klub respektowane i na bieżąco realizowane - poinformował klub.

Zobacz także: Greg Surmacz: Po zmianie trenera odżyliśmy

- Sprawa z Trey'em jest dość złożona i dochodzą do nas coraz to nowsze informacje, które niekoniecznie dobrze świadczą o jego profesjonalnym podejściu do drużyny - mówi nam Bartłomiej Wołoszyn.

Faktem jest, że już bez Davisa w składzie zespół MKS-u zagra w niedzielę z Legią Warszawa. Mecz ma ważne znaczenie w kontekście układu górnej części tabeli. Odejście Amerykanina to spora strata, bo przeciętnie notował ponad 17 punktów i pięć asyst. Przed Jakubem Koblem duże wyzwanie.

- Na pewno Davis był ważnym ogniwem w ataku i będziemy musieli go zastąpić. Jednak po początkowym zamieszaniu atmosfera oczyściła się i czasami taki impuls dobrze działa na zespół - przekonuje kapitan MKS-u, który zdradza nam także informację, że drużyna otrzymała pozytywny przekaz od klubowych działaczy ws. spłaty zaległości. Pieniądze mają się pojawić w styczniu.

- Jesteśmy w okresie przejściowym ze względu na nowy rok. Mamy zapewnienie od władz klubu o podpisanej umowie ze sponsorem i miastem. Czekamy na pieniądze - zaznacza.

Zobacz inne teksty autora

ZOBACZ WIDEO: Włodzimierz Zientarski wspomina wypadek Kubicy w F1. "Jego ojciec wybiegł ze studia"

Czy wierzysz, że MKS spłaci wszystkie długi do końca stycznia?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Guli 0
    WIDZEW ŁÓDŹ, RUCH CHORZÓW, CZARNI SŁUPSK, TURÓW ZGORZELEC, WISŁA KRAKÓW, MKS DĄBROWA GÓRNICZA jak długo jeszcze patologia i pseudo menedżerowie będą rządzić klubami i doprowadzać do takiego stanu kluby.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Muszą liczyć na inne pieniądze bo z tego co sie orientuję z miejskich dotacji nie wolno spłacać zobowiązań zaległych. Ponadto zaległości nie dotyczą tylko Pamuły. Chciałbym jednak przy tej okazji zaznaczyć, że nie dopuszczenie MKS do następnej części sezonu byłoby niezasłużoną karą dla zawodników grających w MKS aktualnie. Dla nich sezon byłby stracony. A przecież to nie ich wina. Nie sądzę by wszyscy znalezli pracę w innych klubach w trakcie sezonu.
    41Raf Niestety prawda jest taka, że czekają na dotację z miasta (bo niestety wątpię w to by w obecnej sytuacji przyszedł jakiś sponsor i pospłacał długi) którą chcą pospłacać zaległości. Sam Pamuła dostanie z tego ponad 100 tyś. (za to co reprezentował to skandal) Tylko co dalej, od marca znowu nie będą płacić. Szkoda już pompować pieniędzy (smutna prawda), oni na prostą już nie wyjdą. Panie Prezydencie Bazylak rozgoń pan to towarzystwo. Są ludzie w mieście którzy potrafią to odbudować ale trzeba trochę czasu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • 41Raf 0
    Niestety prawda jest taka, że czekają na dotację z miasta (bo niestety wątpię w to by w obecnej sytuacji przyszedł jakiś sponsor i pospłacał długi) którą chcą pospłacać zaległości. Sam Pamuła dostanie z tego ponad 100 tyś. (za to co reprezentował to skandal) Tylko co dalej, od marca znowu nie będą płacić. Szkoda już pompować pieniędzy (smutna prawda), oni na prostą już nie wyjdą. Panie Prezydencie Bazylak rozgoń pan to towarzystwo. Są ludzie w mieście którzy potrafią to odbudować ale trzeba trochę czasu.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×