WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stal pisze wielką historię. Metamorfoza Mike'a Scotta

Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski po raz pierwszy w historii zagra w wielkim finale Pucharu Polski. Duża w tym zasługa Mike'a Scotta, który przez wielu był już skreślony. Amerykanin został w składzie i udowadnia, że to była bardzo dobra decyzja.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Paweł Pietranik / Na zdjęciu: Mike Scott

- Nie tylko on był zwalniany - śmieje się trener Wojciech Kamiński, który ma duże powody do radości. Jego Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski pokonała już Stelmet i Polpharmę w Warszawie i tym samym po raz pierwszy w historii zagra w finale Pucharu Polski. A on sam obronił swoją pozycję w klubie (więcej tutaj).

- Wiemy o tym, ale proszę pamiętać, że musimy postawić jeszcze jeden krok. Nikt nie będzie pamiętał o przegranym. Liczy się tylko zwycięstwo - podkreśla trener wicemistrza Polski.

Zobacz także: Transfer Wołoszyna już się spłaca. Osłabiona Arka zagra w finale Pucharu Polski

Polpharma długo trzymała się w grze - tak długo, dopóki "Stalówka" nie zaczęła trafiać z dystansu. Gdy już to zrobiła pomknęła dość swobodnie po wygraną. - Pierwsza połowa nie była dobra w naszym wykonaniu. Mieliśmy problemy z trafianiem do kosza. Po przerwie to się zmieniło. Mimo wszystko najbardziej zadowolony jestem z gry w obronie. Jeśli to utrzymamy w finale, to wszystko jest możliwe - zapowiada Kamiński.

ZOBACZ WIDEO Sektor Gości 102. Maciej Wisławski: Robert Kubica to dla mnie "nadczłowiek". Kierowca totalny

Duży wkład w zwycięstwo Stali miał Mike Scott, który w ostatnich tygodniach był mocno krytykowany, a przez wielu nawet zwalniany. Amerykanin "wrócił do żywych" i znów pomaga drużynie. Władze klubu z Ostrowa nie ukrywają jednak tego, że szukają nowego rozgrywającego (Scott ma zostać i grać jako 1/2).

- To nasz duży bohater w tych dwóch meczach. Cieszę się, że Mike psychicznie wytrzymał tę nagonkę i w tak piękny sposób pokazał, że warto było na niego stawiać. Widzę u niego takie pozytywne fluidy. Jest tu, gdzie chce być. To jest najważniejsze - opowiada trener Stali.

Kamiński w swoim CV ma już triumf w Pucharze Polski. Prowadząc Rosę Radom trzy lata temu pokonał Stelmet BC Zielona Góra, MVP turnieju został wtedy C.J. Harris. - Znam to uczucie, ale wiem też, jak smakuje porażka. Różnica jest ogromna - deklaruje.

W niedzielnym finale Arged BMSlam Stal zagra z Arką Gdynia. Początek zawodów o 18:00.

Zobacz także: Suzuki Puchar Polski. Kamil Łączyński: Jeden ze słabszych meczów

Która drużyna wygra Suzuki Puchar Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • hmm 0
    PUCHAR JEST NASZ!!! TEN PUCHAR DO NAS NALEŻY !!!!!
    HEEEEEEEEEEJ STAAAAAAAAAAAL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×