WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL: znowu to zrobił - TBV Start ponownie wygrał po "trójce" Joe Thomassona!

Joe Thomasson ponownie swoim rzutem zapewnił wygraną drużynie TBV Start Lublin. Tym razem amerykański rzucający trafił w końców "trójkę" na wygraną w Szczecinie - podopieczni Davida Dedka pokonali Kinga Szczecin 75:72.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
PAP / Marcin Bielecki / Na zdjęciu: Jakub Schenk i James Washington

Zakontraktowanie Joe Thomasson to bez wątpienia jeden z najważniejszych ruchów TBV STartu Lublin. W piątek amerykański gracz trafił rzut na zwycięstwo na 1,6 sekundy przed końcową syreną - po tym ciosie King nie zdołał się już pozbierać.

W całym pojedynku Thomasson wywalczył 20 punktów (7/14 z gry), 4 asysty i 3 zbiórki. Tyle samo punktów pojawiło się również na koncie Jamesa Washingtona.

Trzy minuty przed końcem szczecinianie prowadzili 70:65 po punktach Pawła Kikowskiego. Mieli nawet akcję na powiększenie przewagi, jednak kolejne minuty w wykonaniu podopiecznych Łukasza Bieli były złe - spod kosza pudłował Martynas Sajus, potem dwie akcje źle rozegrał Martynas Paliukenas i Start doszedł gospodarzy na remis.

Paliukenas miał też swój niemały udział przy decydującej akcji Startu - Litwin wyszedł wysoko i agresywnie - bronił Washingtona, ale gdy ten dostał piłkę obrońca Kinga upadł na parkiet sugerując, że dostał łokciem. Sędziowie nie dopatrzyli się przewinienia, a dwójkowa akcja Washingtona z Thomassonem okazała się decydująca. 

ZOBACZ WIDEO "Klatka po klatce" (highlights): najlepsze akcje z gali KSW 47

W końcówce obok Thomassona ważne rzeczy dla gości zrobił Marcin Dutkiewicz. Najpierw zbiórka, potem przechwyt i punkty, a na dokładkę dwa pewnie wyegzekwowane rzuty wolne. Doświadczony rzucający miał w to zwycięstwo swój wielki wkład.

Zobacz także. Wojciech Kamiński: Chcemy namieszać w PLK. Ware wie, jak zdobywać mistrzostwa

Mecz drużyn, które walczą o play-off, nie stał na oszałamiającym poziomie - King trafiał z 38-procentową skutecznością, Start miał o dwa procent gorszy wynik. W końcówce to jednak lublinianie byli w stanie przechylić szalę na swoją korzyść, kończąc mecz serię 10:2.

Po genialnym meczu w Starogardzie Gdańskim, tym razem skutecznością nie grzeszył Kikowski, który wykorzystał zaledwie 3 z 13 rzutów, a pierwszy raz piłka drogę do kosza znalazła dopiero przy dziesiątej próbie. Zabrakło też rzutów z dystansu Jakuba Schenka, który co prawda zdobył 16 "oczek", ale wykorzystał tylko 1 z 5 prób zza łuku.

TBV Start wygrał szalenie istotny mecz dla siebie, bowiem powoli drużynie zaczęły uciekać play-offy. Wygrana w Netto Arena z pewnością doda skrzydeł w walce o upragnioną "ósemkę".

King Szczecin - TBV Start Lublin 72:75 (11:17, 23:19, 22:20, 16:19)

King: Jakub Schenk 16, Martynas Sajus 14, Matynas Paliukenas 10, Tauras Jogela 8, Justin Watts 7, Mateusz Bartosz 7, Paweł Kikowski 7, Łukasz Diduszko 3.

TBV Start: James Washington 20, Joe Thomasson 20, Marcin Dutkiewicz 10, Devonte Upson 9 (11 zb), Kacper Borowski 7 (11 zb), Mateusz Dziemba 4, Anton Gaddefors 3, Uros Mirković 2, Michael Gospodarek 0, Roman Szymański 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 TBV Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

Który zespół zakończy wyżej fazę zasadniczą Energa Basket Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • HalaLudowa 0
    Tak, te bilanse mogą o wszystkim przesądzić
    sokar Sytuacja nie jest chyba aż tak prosta plan minimum to wygrać 3 z 4 spotkań i raczej muszą to zrobić. Bo bilanse bezpośrednie mają gorsze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • method man 0
    Brawo Lublin...Jak zwykle prowadzenie przez 90% meczu,ale wystarczy, że Washington nie jak zwykle oddaje i sprawa załatwiona. Szkoda że po 3 innych meczach oddanych w głupi sposób. Nie wiem czy nie za późno, bo Start ma w zwyczaju przegrywać "łatwe" mecze. Anwil raczej poza zasięgiem, tym bardziej z Ignerskim,który nomen omen mógł wrócić do właściwej drużyny;). Artykuł naskrobany przez "miłośnika" Startu tradycyjnie po relacji ze strony plk :D..( swoją drogą ta strona była lepsza parę lat temu,pkt i faule zawodników po akcjach)Chyba już wiem skąd pochodzi ten kolega ze złotym pakietem na solarium))
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • sokar 0
    Sytuacja nie jest chyba aż tak prosta plan minimum to wygrać 3 z 4 spotkań i raczej muszą to zrobić. Bo bilanse bezpośrednie mają gorsze.
    HalaLudowa No i gra gitara. Pierwsze chyba zwycięstwo Startu z Wilkami w historii Wilków i Startu. Zwykle to Kiku kończył Start, dzisiaj Joe skończył Wilki. Nareszcie udana końcówka. Teraz Lublin musi wygrać mecze, w których jest faworytem i złoić tyłki Anwilom. Będę na tym meczu w Globusie i nie chciałbym wydać piętnastu złociszy na marne. Ps. Trener i prezes już teraz powinni rozglądać się za przyszłorocznym rzucającym, bo Joe chyba nie zostanie w Lublinie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×