WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL: AZS krok od utrzymania. Fatalne derby Kinga

W 28. kolejce Energa Basket Ligi koszykarze AZS-u Koszalin odrobili 12 punktów straty. Po znakomitej czwartej kwarcie drużyna Marka Łukomskiego zwyciężyła z Kingiem Szczecin 88:71.
Patryk Neumann
Patryk Neumann
Newspix / Piotr Kieplin / PressFocus / Na zdjęciu: koszykarze AZS-u Koszalin

AZS wygrał pierwsze derby województwa zachodniopomorskiego w sezonie. Wcześniej dwukrotnie uległ Spójni Stargard i po dogrywce przegrał w Szczecinie (94:99). King natomiast doznał pierwszej derbowej porażki, ale co istotniejsze nie wykorzystał szansy żeby zagwarantować sobie play-offy. Kolejna taka okazja nadarzy się w sobotnim meczu z Treflem Sopot. Wszystko może być już jasne nawet kilka godzin wcześniej, jeżeli TBV Start Lublin przegra z Anwilem Włocławek. Akademicy po środowych meczach jeszcze nie zapewnią sobie utrzymania, ale odnieśli ósme zwycięstwo i będą tego bardzo blisko.

Obie drużyny potrzebowały kilku minut żeby opanować nerwy, ale zdecydowanie szybciej odnalazł się King Szczecin. Goście przegrywali 0:5 jednak odrobili straty i po 10 minutach prowadzili już 22:14. AZS Koszalin sporo pudłował. Akademików w grze trzymał Grzegorz Surmacz. Kapitan zdobył dla miejscowego zespołu 10 z 13 pierwszych punktów.

Zobacz też: Łukasz Kolenda: ten sezon to wielka lekcja pokory

W kolejnych minutach dobrze broniące Wilki kontrolowały spotkanie, ale nie mogły być pewne zwycięstwa. Prowadziły nawet różnicą 12 punktów, ale jeszcze przed przerwą roztrwoniły połowę tej zaliczki. Wynik 35:41 był dla AZS-u całkiem korzystny biorąc pod uwagę grę koszalinian. Trafili oni tylko 6/12 rzutów wolnych, a skuteczność z gry też mieli niższą (41 proc.). Do tego popełnili 11 strat przy czterech rywali. Częściowo nadrabiali to zbiórkami (23:17). W samej pierwszej połowie 10 punktów i dziewięć zbiórek miał Michael Fraser.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Bójka Lewandowskiego z Comanem dała pozytywny impuls? "Takie sytuacje biorą się z ambicji"

To, co zwiastowała końcówka pierwszej części potwierdziło się po przerwie. AZS grał zdecydowanie lepiej. Drużyna Marka Łukomskiego poprawiła skuteczność. Pod koszem natomiast sporo zamieszania robił Marko Tejić. Gdyby jeszcze Serb trafiał rzuty wolne jego zespół miałby większą przewagę. Gospodarze i tak odrobili wszystkie straty, a po rzucie z dystansu Jacka Jareckiego na koniec trzeciej kwarty prowadzili 66:62.


Takie trafienie uskrzydliło gospodarzy. Drużyna walcząca o utrzymanie była na fali. Grzegorz Surmacz przymierzył w ostatniej sekundzie akcji i było 76:67. King znalazł się w tym spotkaniu w trudnej sytuacji. Tym bardziej, że szczecińska drużyna nie miała w tym spotkaniu koszykarza, który mógłby wziąć na siebie ciężar odrabiania strat. Wilki do końca już się nie odrodziły i przegrały aż 71:88.

Czytaj także: Świetny mecz Mateusza Ponitki w VTB

AZS miał kilku liderów, dlatego wyraźnie wygrał pomimo 18 strat i 12 przestrzelonych rzutów wolnych. Gospodarze byli jednak lepsi w pozostałych elementach. Aż trzech koszykarzy AZS-u zdobyło więcej punktów niż najlepszy strzelec Kinga - Justin Watts z zaledwie 11 "oczkami". Więcej rzucili Surmacz, Tejić i Fraser, który do 13 punktów dołożył 10 zbiórek. Do tego Torey Thomas do dziewięciu punktów dodał 12 asyst i pięć zbiórek, a Drew Brandon uzyskał dziewięć punktów i osiem zbiórek. W Kingu po 3/12 z gry mieli Paweł Kikowski i Jakub Schenk.

AZS Koszalin - King Szczecin 88:71 (14:22, 21:19, 31:21, 22:9)

AZS: Grzegorz Surmacz 20, Marko Tejić 19, Michael Fraser 13, Drew Brandon 9, Jacek Jarecki 9, Torey Thomas 9, Qyntel Woods 6, Alan Czujkowski 3.

King: Justin Watts 11, Tauras Jogela 10, Martynas Sajus 9, Mateusz Bartosz 8, Łukasz Diduszko 8, Paweł Kikowski 8, Jakub Schenk 8, Dominik Wilczek 4, Martynas Paliukenas 3, Chaz Williams 2.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 TBV Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

Czy King Szczecin awansuje do play-offów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • method man 0
    Porażka raczej bez konsekwencji,dzięki żałosnemu występowi Startu, za jednym zamachem dwie drużyny z tej części kraju będą miały to o czym marzą.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Sartre 0
    Nie pierwszy to i niestety nie ostatni raz Gabe.
    Bo co by nie mówić to jest to co najwyżej przeciętna drużyna. I tyle.
    Gabriel G Wstyd i obciach. Tak w skrócie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Wstyd i obciach. Tak w skrócie.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×