WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Energa Basket Liga. Stal przegrała, ale jest optymizm. "Mogliśmy spokojnie wygrać ten mecz"

- Wydaje mi się, że spokojnie mogliśmy wygrać ten mecz. Zabrakło skuteczności. Nie trafialiśmy z czystych pozycji - mówi Przemysław Żołnierewicz. Arged BM Slam Stal w ćwierćfinale zagra z Anwilem Włocławek.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Piotr Kieplin / PressFocus / Na zdjęciu: Almeida i Żołnierewicz

Anwil Włocławek pokonał Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 84:78 w ostatniej, 30. kolejce Energa Basket Ligi. Spotkanie było pod dyktando gospodarzy, którzy prowadzili od pierwszej do ostatniej minuty.

- Źle weszliśmy w ten mecz. Zabrakło skuteczności. Grając na wyjeździe musimy mieć dużo więcej pewności siebie - podkreślił kapitan Michał Chyliński.

Na przerwę włocławianie schodzili z czteropunktowym prowadzeniem (40:36) i wydawało się, że Arged BM Slam Stal w drugiej połowie dogoni rywala i będzie do końca toczyć wyrównany bój. Tymczasem, to Anwil pokazał klasę w trzeciej kwarcie, a w ostatniej odsłonie odskoczył nawet na 18 "oczek" przewagi.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". VAR największym problemem współczesnej piłki? "Mecz z VAR-em i bez to dwie różne dyscypliny sportu"

Zobacz także: Znamy pary play-off Energa Basket Ligi!

Przemysław Żołnierewicz w pomeczowym studiu klubowej telewizji stwierdził, że jego drużynę było stać na zwycięstwo. Narzekał na brak skuteczności. Ostrowianie trafili zaledwie 7 z 32 rzutów z dystansu. Pudłowali najgroźniejsi strzelcy: Scott, Ware i Chyliński.

- Wydaje mi się, że spokojnie mogliśmy wygrać ten mecz. Zabrakło skuteczności. Nie trafialiśmy z czystych pozycji. Mamy co analizować, musimy szukać słabości w grze Anwilu. Jestem pozytywnie nastawiony na rywalizację w ćwierćfinale - skomentował Żołnierewicz, autor 12 punktów.

- Ten mecz kompletnie nie ułożył się po naszej myśli. W momentach, gdy zbliżaliśmy się do rywali, to podejmowaliśmy złe decyzje. Do czwartku dużo czasu nie mamy. Plusem jest to, że zapoznaliśmy się z atmosferą we Włocławku. Teraz przed nami batalia w play-off - przyznał z kolei trener Wojciech Kamiński, który zwrócił także uwagę na małą liczbę oddanych rzutów wolnych. Tylko pięć. - Pozostawię to bez komentarza - stwierdził.

Włocławianie zapewnili sobie czwarte miejsce w tabeli przed fazą play-off. Obrońcy tytułu pierwsze dwa spotkania z Arged BM Slam Stalą rozegrają przed własną publicznością. Mecze odbędą się w czwartek i w sobotę.

Zobacz także: Casper Ware, nowa gwiazda EBL: Kasa? Sprawa drugorzędna. Chcę mistrzostwa!

Która drużyna awansuje do półfinału Energa Basket Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • hmm 0
    pysiaczku mały jesteś , mało wiesz.. kluczem do wydarzeń z tego meczu , do waszego mistrzostwa w poprzednim sezonie , jest brak hali w Ostrowie... Jeśli nie wiesz o czym piszę , to porozmawiaj sobie z waszymi ludźmi w klubie.. MOŻE powiedzą ci o kulisach "SPORTU"
    Asphodell Co za pitolenie, mogliśmy wygrać. To trzeba było wygrać. Oby Anwil odprawił z kwitkiem tą zbieraninę w 3 meczach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hmm 0
    Almejda grać nie gra ALE jako aktor , powinien dostać oskara
    Julian Burek Ciekaw jestem czy doczekam sie meczu w tym sezonie w ktorym to Almejda i Simon zagraja obaj na miare swoich mozliwosci. Na ta chwile jak jeden gra to drugi odpoczywa tak to wyglada.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Asphodell 1
    Nieee, sędziowie tylko Stelmetowi przeszkadzają wygrywać:)
    ANDALUZ Sędziowie nie pozwolili na to
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×