WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Energa Basket Liga. Wojciech Kamiński: Piąte miejsce jest sukcesem

- Patrząc na początek rozgrywek i oczekiwania, jakie były przede mną stawiane, to uważam, że był to bardzo dobry sezon. Piąte miejsce należy traktować w kategoriach sukcesu - mówi Wojciech Kamiński. Jego Stal odpadła w ćwierćfinale z Anwilem (0:3).
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Piotr Kieplin / PressFocus / Na zdjęciu: Wojciech Kamiński

Wojciech Kamiński o trzecim meczu, który Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski przegrała z Anwilem Włocławek 98:105:

- Byliśmy świadkami niesamowitego meczu. W pierwszej połowie obie drużyny grały jak z nut. Chwila nieuwagi w czwartej kwarcie drogo nas kosztowała. Mimo wszystko uważam, że to było jedno z lepszych spotkań, które prowadziłem w swojej karierze.

O tym, co powiedział zawodnikom przed meczem:

Powiedziałem: "myślcie tylko o następnym meczu, nie skupiajcie się na tym, że trzeba wygrać trzy spotkania". Myślę, że zawodnicy wzięli moje słowa do serca, bo rozegrali jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie. Prezentowali się wyśmienicie. Trzeba też zauważyć, że swoje zrobili kibice, którzy świetnie nas wspierali.

Zobacz także: Energa Basket Liga. "Projekt X". Arka Gdynia celuje w kolejne mistrzostwo Polski

O przegranej serii z Anwilem Włocławek (0:3):

Jest niedosyt, bo nikt nie lubi w ten sposób przegrywać. Szkoda, że tak szybko zakończyliśmy ten sezon, bo uważam, że mieliśmy swoje szanse na to, żeby tę serię przedłużyć. W każdym meczu zawodnicy walczyli, bili się z Anwilem. Nikt się nie położył i nie wywiesił białej flagi. To była prawdziwa przyjemność pracować z tym zespołem. Dziękuję graczom za zaangażowanie, determinację i wylany pot na treningach.

ZOBACZ WIDEO: Sektor Gości 108: Marek Szkolnikowski: W TVP Sport chcemy pokazać widzom wszystko, co najważniejsze [cały odcinek]

O rotacji w play-off:

Nie chciałem z nikogo rezygnować przed play-offami, a być może powinienem to zrobić. W play-off ta rotacja była różna, bo trudno jest w jednym meczu grać dwunastoma zawodnikami. To jest praktycznie niemożliwe. Najwięcej grali ci, którzy byli najlepiej dysponowani. Ja biorę za to pełną odpowiedzialność.

Ocena tego sezonu:

Patrząc na początek rozgrywek i oczekiwania, jakie były przede mną stawiane, to uważam, że był to bardzo dobry sezon. Piąte miejsce należy traktować w kategoriach sukcesu. Przecież kiedy przychodziłem do Ostrowa,  to klub nie miał licencji, nie była jasna sytuacja z halą. Kilku zawodników podpisało kontrakty w innych miejscach. Pucharu Polski nikt nam nie zabierze. Można cieszyć się z medali, gry w finale, ale zdobycie pucharu to jednak zwycięstwo. My tego dokonaliśmy.

O presji na zdobycie mistrzostwa Polski:

Po raz pierwszy takie głosy usłyszałem podczas klubowej wigilii. Pomyślałem sobie wtedy: "bardzo odważne stwierdzenie", ale jednocześnie zdałem sobie sprawę, że nie można zadowalać się półśrodkami. Tym bardziej, że w trakcie rozgrywek wzmocniliśmy zespół. Pamiętam taką sytuację jeszcze za czasów pracy w Radomiu, gdy prezes po pierwszym meczu finałowym powiedział, że w tym sezonie już swoje osiągnęliśmy. Drużyna po tych słowach praktycznie przestała grać.

O krytyce jego pracy:

Jestem na to przygotowany. Doskonale wiem, jaka jest presja w Ostrowie Wielkopolskim. Zresztą przez cały sezon takie głosy do mnie docierały, więc już się uodporniłem. Już nawet nie wiem, ile razy byłem zwalniany. Teraz mogę zdradzić, że w trakcie rozgrywek inni trenerzy dzwonili i pytali, co tam u mnie słychać.

Zobacz także: Play-off EBL. Dla Stelmetu to nie nowość. MKS nie popada w hurraoptymizm

Czy Wojciech Kamiński będzie trenerem Stali w przyszłym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (17):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Eric Getting 3
    Joasiu Anwil był osłabiony czy jest !? Ha ha ha, nie rośmieszaj mnie. Brak Sobina ich wręcz bardzo wzmocnił czego dowodem było rzucenie Stali w ich ostatnim meczu play off, na ich kameralnej salce AŻ 19 TRÓJEK. W temacie prezesów Stali także nie masz... racji.
    Joanna Kozicka Chyba kibice Stali liczyli na cos wiecej niz 0-3 w ćwierćfinale z oslabionym Anwilem... Chyba Prezes tam jednak mial duzy wplyw na zespol...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Eric Getting 2
    To dobry wpis. Ja bym napisał, że Stal grała co najwyżej dwie kwarty. Potem z zawodników schodziło powietrze, nie było walki, nie było nic !
    HalaLudowa Stal była zespołem przygotowanym na dwie kwarty. Niestety, na pierwsze dwie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Eric Getting 3
    Człowieku, a jak ty sobie to w swojej głowie przewrotnie to wszystko interpretujesz. Facet (PREZES Matuszewski) wywala swoje ciężkie miliony złotych i sponsorzy na klub i ma siedzieć cicho jak trusia i nie mieszać !!! Ty chyba przyleciałeś tutaj z księżyca ! Wiem jedno, takiego prezesa jakiego ma Stal - pana Matuszewskiego zazdrości nam cała koszykarska Polska a może i jeszcze więcej ! Gabryś ty zejdź na ziemię i przestań zazdrościć !
    Gabriel G Kamyk powiedział co uznał za stosowne i nie mnie to oceniać. Natomiast spokojnie mogę postawić każde pieniądze, że prezesi a zwłaszcza M. nie myślą tak jak trener. Dla nich to nie jest sukces. Dla nich to nawet nie porażka tylko klęska. Oni naprawdę chcieli mistrzostwa i oceniali, że Ware im to zapewni. Wydali kupę kasy i do tego ego p. M. zle znosi takie sytuacje. Dla klubu taki prezes to słodko-gorzkie w jednym. Słodko bo daje kasę i to swoją a gorzko bo do wszystkiego sie miesza i wielu rzeczy nie rozumie. I pewnie nie zrozumie bo tak ma i zawsze miał. Mnie w sumie ciekawi jedynie co włodarze Stalówki zrobia teraz. Przy czym zaznaczam, że nic mnie w tym względzie nie zdziwi. Wywalą dwa razy tyle kasy, żeby postawić na swoim? Mozliwe. Wkurzą sie i zabiorą zabawki? Też mozliwe. Dla Stalówki jako klubu dobrze sie stało, że zaczęli budować tą halę bo być może ta inwestycja stanie sie kotwicą, która zatrzyma prezesów przy ostrowskim baskecie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Pokaż więcej komentarzy (17)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×