Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Szok! Anwil Włocławek rezygnuje z Kamila Łaczyńskiego!

Szokujące wieści dochodzą z obozu Anwilu Włocławek! Przedstawiciele klubu wykorzystali opcję w kontrakcie Kamila Łączyńskiego i zrezygnowali z jego usług w kolejnym sezonie. W minionych rozgrywkach 30-latek był najlepszym podającym Ligi Mistrzów.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Kamil Łączyński Newspix / Grzegorz Jędrzejewski / Na zdjęciu: Kamil Łączyński

30-letni Kamil Łączyński w ostatnich latach był jedną z kluczowych postaci Anwilu. Niektórzy uważają, że jest symbolem największych sukcesów w historii włocławskiego klubu.

Wraz z trenerem Igorem Miliciciem przeszli zarówno te złe, jak i znakomite momenty. Najpierw przeżyli ogromną klęskę w sezonie 2016/2017, kiedy to odpadli w ćwierćfinale z Czarnymi Słupsk, ale w dwóch kolejnych latach cieszyli się ze zdobycia dwóch tytułów mistrzowskich.

Znakomicie ze sobą współpracowali. Milicić mu ufał, z kolei Łączyński chwalił jego przygotowanie do meczów i taktyczne pomysły. - Pod wodzą Milicicia podniosłem swoje umiejętności. Bardzo mi imponuje jego filozofia i styl pracy - mówił zawodnik w dużym wywiadzie dla WP SportoweFakty.

Wydawało się, że ich współpraca będzie trwała przez co najmniej jeden sezon. Zwłaszcza, że obaj mieli ważne kontrakty. Na poniedziałkowej gali podsumowującej rozgrywki Łączyński mówił, że dobrze czuje się we Włocławku i nie zamierza zmieniać pracodawcy.

Tymczasem w czwartek nadeszła sensacyjna wiadomość o rezygnacji z usług Łączyńskiego przez przedstawicieli Anwilu. Klub z Włocławka skorzystał z opcji zawartych w jego kontrakcie. Uruchomiono tzw. klauzulę "buy-outu". Oznacza to, że klub wypłaci Łączyńskiemu określoną część pieniędzy, a jego umowa nie wejdzie w życie na kolejny sezon.

Skąd taki ruch Anwilu? Nasuwają się dwie odpowiedzi: chęć osiągnięcia lepszych wyników w BCL i zmiana przepisu o dwóch Polakach. Nieoficjalnie wiadomo, że w kolejnym sezonie jego kontrakt byłby całkiem spory. W klubie uznano, że lepiej pójść w innym kierunku. To w rozmowie z oficjalną stroną klubu z Włocławka poniekąd potwierdza prezes Arkadiusz Lewandowski.

- Dziękujemy Kamilowi za wkład w ostatnie wielkie sukcesy. Jednocześnie jednak, jako klub chcemy iść do przodu. W związku ze zmianą przepisów i brakiem konieczności gry zawodnikami miejscowymi w każdej minucie spotkania, zmienia się nasza koncepcja budowy zespołu - przyznał.

Łączyński wystąpił w 174 spotkaniach w koszulce Anwilu Włocławek. W minionym sezonie był najlepszym podającym Basketball Champions League. Polak przeciętnie na mecz notował 7,8 asyst na mecz.

Zobacz także: EBL. Anwil Włocławek czekają poważne zmiany? Budżet klubu może wzrosnąć

ZOBACZ WIDEO Euro U-21. Mentalność i dyscyplina atutami Polaków. "Nigdy nie będziemy wielkimi technikami"

Czy rezygnacja z Kamila Łączyńskiego to dobra decyzja władz Anwilu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (26):
  • Eric Getting Zgłoś komentarz
    Anwil musiał złapać bardzo dużo "kapusty" (pieniędzy) jeżeli rezygnuje z lidera drużyny ???!!!
    • zet4567 Zgłoś komentarz
      Dzięki Kamil za wszystko, ale zrozum, że tak będzie po prostu lepiej dla dobra Anwilu...
      • Mag7779 Zgłoś komentarz
        Uważam że teraz w większości przypadków w klubach na poz 1 i 2 będą grali zawodnicy rodem z USA. Niestety trzeba przyznać że pewnie jak nie będą tansi od tzw polskiej "jedynki" to za
        Czytaj całość
        te same pieniadze co pobierali Koszar czy Łaczynski będą zwyczajnie lepsi. Bez dwóch zdań ale Polska graczami na tę pozycję raczej nie stoi mocno i nie ma zbyt wielkiego wyboru, stad zawodnicy mogli życzć sobie więcej i więcej. Dotychczas przepis o Polakach blokował takie "manewry". Teraz skończy się damping plac rodzimych grajków a zacznie się ostre zapier za każdą tzw zł.
        • Biggie Smalls Zgłoś komentarz
          Nic dziwnego,że z niego rezygnują jeśli chcą się rozwijać. Ważne żeby udało im się zatrzymać Broussarda, Simona i Lichodeja.
          • er73 Zgłoś komentarz
            Jak widać sport to biznes i nie ma w nim sentymentów. Kamil pewnie po zdobyciu mistrza liczył na podwyżkę, tymczasem po zmianie przepisów polscy zawodnicy będą zarabiać mniej. Być
            Czytaj całość
            może Anwil zatrudni jakiegoś młodszego Polaka na jedynce.
            • pawka Zgłoś komentarz
              Ci najlepsi polscy koszykarze już grają za granicą. Niektórzy już wrócili aby wygrzać stare kości. Inni nie załapali się na pociąg i teraz ręce w nocniku. Nadszedł czas aby
              Czytaj całość
              sprawdzić swoją wartość w innych europejskich ligach, a jeśli chodzi o reprezentację to zagrają w niej zawsze ci co są najlepsi i dostępni. Łączka jeszcze zarządzi w PLK jak Szubi i Koszi, albo wybierze lepiej płatne saksy w ogonach bogatszych lig.
              • m1984 Zgłoś komentarz
                Zawsze szkoda ikony. Moja teoria jet taka: miał wysoki kontrakt, a przy zmianie przepisów nie był już potrzebny tak "drogi" zawodnik, więc out... Z drugiej kilka najbliższych sezonów
                Czytaj całość
                może być ciekawych, bo "spasione koty" z paszportem RP będą musiały się naprawdę postarać bo nie dostaną z góry miejsca w składzie.
                • Rafal Szafran Zgłoś komentarz
                  Zaden szok jezeli ta ekipa ma wejsc na wyzszy poziom to zrozumiala decyzja aczkolwiek mogl byc zmiennikiem
                  • Zdzisław Ambroziak Zgłoś komentarz
                    Od nowego sezonu wielu polskich graczy będzie miało korektę kontraktów w DÓŁ. Sztucznie pompowane wynagrodzenia były przez przepis o Polakach.
                    • Henryk Zgłoś komentarz
                      Ano, służ panu wiernie........, ale.
                      • prawus Zgłoś komentarz
                        Szczerze mówiąc ta informacja to dla mnie szok .. Predzej spodziewałem sie odejscia Czyża , Wadowskiego , czy Ignerskiego , ale nigdy nawet nie pomyslałem że Kamila może z nami nie byc
                        Czytaj całość
                        .. Jestem przekonany że nie była to decyzja jednodniowa i strony już wczesniej cos ustaliły , czekając jedynie do konca sezonu , z upublicznieniem tej informacji . Mysle że klub i kibice nigdy nie zapomną tego co Łączka dla nas zrobił , i jestem przekonany że koszulka z imieniem , nazwiskiem , i nr tego gracza zasłużenie powiewac bedzie nad parkietem Hali mistrzów !! . Uważam też że jesli to już ostateczna decyzja , to powinnismy my kibice , Zarząd klubu i przedstawiciele władz miasta uroczyscie i publicznie podziekowac mu za wielki wkład i wysiłek jaki Kamil dołożył w ostatnie osiągniecia i sukcesy Anwilu . KAMIL - ZE SZCZEREGO SERCA DZIEKUJEMY ZA TO WSZYSTKO CO DLA NAS ZROBIŁES I PAMIETAJ ZE ZAWSZE JUZ BEDZIESZ JEDNYM Z NAS !! .. Po tych pierwszych decyzjach klubu można wnioskowac że na nowy sezon , tak na EBL jak i na Lige Mistrzów , szykowany bedzie odmieniony zespół i tylko trzeba miec nadzieje że w minionym już sezonie limit pecha i kontuzji wykorzystalismy z nawiązką , i taka jak obecnie plaga już sie nie powtórzy ..
                        • -ABC- Zgłoś komentarz
                          ja teraz czekam na ruchy Stelmetu......bo tu sporo przepłaconych którym zbytnio się nie chce...skoro się nie chce to czas zmienić pracę
                          • Krystian Budzinski Zgłoś komentarz
                            Zapraszamy do Torunia
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×