WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Walerij Lichodiej żegna się z Anwilem Włocławek. Zagra w wielkim klubie

Tylko jeden sezon trwała przygoda Walerija Lichodieja w Anwilu Włocławek. Rosjanin zdecydował się na powrót do ojczyzny, będzie występował w wielkim Uniksie Kazań, uczestniku EuroCupu.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Mateusz Bosiacki / Na zdjęciu: Walerij Lichodiej

Rosjanin Walerij Lichodiej był jednym z głównych architektów zdobycia mistrzostwa Polski przez Anwil Włocławek w sezonie 2018/2019.

Koszykarz wystąpił w 42 spotkaniach w rozgrywkach Energa Basket Ligi, w których przeciętnie notował 11,1 punktu i 3,3 zbiórki.

Lichodiej dał się poznać jako wszechstronny koszykarz z bardzo dobrym rzutem z dystansu (44-procent za trzy).

Zobacz także: EBL. Arka mocno się zbroi. Szubarga i Wyka zostają w Gdyni

Rosjanin po zakończeniu sezonu wspomniał, że jest otwarty na kontynuowanie kariery w Anwilu, ale wiemy, że do tego nie dojdzie. Lichodiej zdecydował się na powrót do ojczyzny.

W przyszłym sezonie będzie występował w wielkim Uniksie Kazań, uczestniku renomowanych rozgrywek EuroCup. Warto odnotować, że w latach 2014-2016 Lichodiej był zawodnikiem Uniksu.

To drugi zawodnik, który opuścił szeregi mistrzowskiego zespołu. Wcześniej klub zrezygnował z usług kapitana Kamila Łączyńskiego.

Zobacz także: Duży transfer w Energa Basket Lidze. Adam Hrycaniuk zmienia klub!

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Więcej w karierze przegrałem niż wygrałem [cała rozmowa]

Czy odejście Walerija Lichodieja to duża strata dla Anwilu Włocławek?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • prawus 0
    ok każdy ma prawo miec swoje zdanie , ale ja bede bronił swojego ..Stelmet był i jest jednym z najlepszych i z najlepszym budżetem zespołem w Polsce . Abstrahując od tego jak i kiedy wywiązywali sie z płatnosci , zawsze mieli drogich i dobrych jak na polskie warunki zawodników . Wiadomo że i każdy z nas sie starzeje , tak i zawodnicy Stelmetu : Koszarek , Hrystanuuk , Zamojski cz Kelati w miejscu nie stoją , ale kiedy byli piekni , młodzi i mieli kilkuletnie kontrakty , to mało kto im w Polsce podskoczył . Jestem zdania że jesli w zespole jest kilku miejscowych wychowanków i kilku zawodników z 2 -3 letnimi kontraktami to drużyna jest bardziej zintegrowana z klubem , miastem i kibicami , i jestem przekonany że w ciągu kilku miesiecznego , krótkiego kontraktu , uzyskanie takiego efektu jest wprost niemożliwe .. Zawodnik mający w świadomosci to że nie jest obywatelem tego Panstwa czy miasta , i mający na uwadze to że za kilka miesiecy bedzie grał - mieszkał na innym koncu swiata i grał w innym klubie , nigdy tak naprawdę nie bedzie jednym z nas ..
    prawus Szczerze mówiąc to denerwują mnie i irytują te jednoroczne kontrakty .. Doprowadza to do tego że rok w rok praktycznie buduje sie zespół od nowa z wielkimi niewiadomymi i obawami co może z takiej łapanki wypalic . W minionym sezonie jakos udało sie nam w koncu opanowac sytuacje i obronic tytuł , ale klopotów i niewypałów było co niemiara .Montero , Parzenski , Kostrzewski , Michailovic , Markovic jak szybko przyszli tak szybko odeszli , i boje sie by w tym roku nie było podobnie . Dobra drużyna to w/g mnie taka , która jest jednoscią tak na boisku , jak i poza nim , i nie jestem przekonany czy da sie to w kilka miesiecy osiągnąc . Teraz Anwil ma wiekszy apetyt i cele w Lidze Mistrzów , i z pewnoscią bedzie walczył o kolejny tytuł w EBL , wiec moim zdaniem kontrakty jedno sezonowe to kolejne nie potrzebne ryzyko . Patrząc na skład w jakim zakonczylismy ten sezon : Lichodiej , Simon , Michalak , Broussard ,Łączynski , Almeida czy Zyziu to praktycznie dobre podwaliny na których można opierac skład , dokoptowując ewentualnie do nich dobrych zmienników na każdej pozycji . Może te krótkie kontrakty są dobre i intratne finansowo dla zawodników , ale w moim przekonaniu nie są zbyt korzystne dla klubu .. Kontrakt 2 - 3 letni może wiecej klub kosztuje , ale za to daje spokój i stabilnosc , na dłużej . Nos i wyczucie Milicica jakos zawsze prowadziła nas na szczyt i należy tylko miec nadzieje że i w nowym sezonie katar węchu go nie pozbawi ..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Julian Burek 0
    Szkoda i to bardzo bo Walery to naprawde nie zla strzelba. Powodzenia w nowym starym klubie. Dziekujemy za wszystko i moze do zobaczenia w przyszlosci. Z Uniksem to nie mamy szansy rywalizowac $ biznes jest biznes.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Nie zawsze stały i stabilny personalnie skład daje przełożenie na to, że zespół jest - jak piszesz - jednością. Droga za, którą tu optujesz poszedł Stelmet, który miał wieloletnie kontrakty z kilkoma podstawowymi graczami i na dobre mu to ostatnio nie wyszło a kibicej Zielonej marzą wręcz o przewietrzeniu składu. Nie ma reguły w tym względzie. Moim zdaniem twórcą zespołu, atmosfery i dobrej hierarchii jest trener lub jakiś dominujący lider wśród graczy. W przypadku Stelmetu był nim kiedyś Saso a w przypadku Anwilu Griszczuk. Może Milicic też będzie to umiał. Idzie mu formalnie nieżle skoro zdobył 2 tytułu z rzędu a w czasie sezonu wydawało sie, że miesza w tym personalnym kotle bez ładu i składu. Albo więc miał szczęście albo wiedział co robi. Jesli to drugie to pewnie i teraz wie.
    prawus Szczerze mówiąc to denerwują mnie i irytują te jednoroczne kontrakty .. Doprowadza to do tego że rok w rok praktycznie buduje sie zespół od nowa z wielkimi niewiadomymi i obawami co może z takiej łapanki wypalic . W minionym sezonie jakos udało sie nam w koncu opanowac sytuacje i obronic tytuł , ale klopotów i niewypałów było co niemiara .Montero , Parzenski , Kostrzewski , Michailovic , Markovic jak szybko przyszli tak szybko odeszli , i boje sie by w tym roku nie było podobnie . Dobra drużyna to w/g mnie taka , która jest jednoscią tak na boisku , jak i poza nim , i nie jestem przekonany czy da sie to w kilka miesiecy osiągnąc . Teraz Anwil ma wiekszy apetyt i cele w Lidze Mistrzów , i z pewnoscią bedzie walczył o kolejny tytuł w EBL , wiec moim zdaniem kontrakty jedno sezonowe to kolejne nie potrzebne ryzyko . Patrząc na skład w jakim zakonczylismy ten sezon : Lichodiej , Simon , Michalak , Broussard ,Łączynski , Almeida czy Zyziu to praktycznie dobre podwaliny na których można opierac skład , dokoptowując ewentualnie do nich dobrych zmienników na każdej pozycji . Może te krótkie kontrakty są dobre i intratne finansowo dla zawodników , ale w moim przekonaniu nie są zbyt korzystne dla klubu .. Kontrakt 2 - 3 letni może wiecej klub kosztuje , ale za to daje spokój i stabilnosc , na dłużej . Nos i wyczucie Milicica jakos zawsze prowadziła nas na szczyt i należy tylko miec nadzieje że i w nowym sezonie katar węchu go nie pozbawi ..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×