Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Michał Sokołowski: Anwil? Raczej nie. Chciałbym wyjechać za granicę

- Rozmawiałem z trenerem Miliciciem. Anwil? Raczej nie. Bardzo bym chciał wyjechać za granicę. Agent mocno pracuje w tej sprawie. Jest zainteresowanie - mówi Michał Sokołowski, który przyznał, że nie ma żalu do Stelmetu za rezygnację z jego usług.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Michał Sokołowski WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Michał Sokołowski

Karol Wasiek, WP SportoweFakty: Czy prawdą jest, że to Stelmet wykorzystał opcję w kontrakcie i zrezygnował z pana usług na kolejny sezon?

Michał Sokołowski, były koszykarz Stelmetu Enei BC Zielona Góra: Oficjalnie mogę potwierdzić, że to klub ze mnie zrezygnował.

Był pan tym faktem zaskoczony?

Trochę na pewno, choć mogłem spodziewać się tego, że taka sytuacja nastąpi.

ZOBACZ WIDEO: Wielki projekt Lewandowskiego. "Chciałbym, żeby pierwszy taki obiekt ruszył za dwa - trzy lata"

Jak wyglądało samo pożegnanie?

Wszystko zostało mi przedstawione w sposób akceptowalny. Nie będę miał nic za złe Stelmetowi. Taką podjęli decyzję i ją w pełni uszanowałem.

Czy pana przypadek jest podobny do Kamila Łączyńskiego? W ostatnim możliwym dniu klub wykorzystał opcję w kontrakcie?

Trochę wcześniej ustaliliśmy już warunki rozwiązania kontraktu, więc nie było to zrobione za "pięć dwunasta".

Zobacz także: EBL. Zaczyna się dziać w Toruniu. Bartosz Diduszko zostaje, Sebastian Machowski ma być trenerem!

Jak ten sezon będzie pan wspominał?

Jeżeli chodzi o klub, ludzi tam pracujących i miasto, to będę miał same dobre wspomnienia. Gra? Trudno o dobre wspomnienia, skoro nic nie udało się wygrać.

Początek miał pan znakomity, ale później trochę pan obniżył loty. Czym było to spowodowane?

Wydaje mi się, że poniekąd wynikało to z tego, jakie zmiany zaszły w drużynie w trakcie sezonu. Odszedł Boris Savović. Później do pełni zdrowia doszedł Darko Planinicić. Styl tych dwóch graczy był na tyle odmienny, że nie umiałem się do tego dopasować.

A jak trener Igor Jovović? Czy w ogóle będzie pan o nim pamiętał czy chce jak najszybciej wymazać współpracę z tym szkoleniowcem?

Nigdy nie wiesz, co przyniesie jutro (śmiech) Czy będę go dobrze czy źle wspominał, to nie chcę o tym mówić, ale na pewno... będę o nim pamiętał.

Wiemy, że klub nie regulował zawodnikom pieniędzy na czas. Jak to na pana wpływało na co dzień? Myślał pan o tym na treningach czy w trakcie meczów?

Poza boiskiem jestem osobą cierpliwą i zdaję sobie sprawę z tego, że w klubach dzieją się różne sytuacje. Rozumiem, że trzeba czasami poczekać na pieniądze. Czekam grzecznie, na nic nie naciskam. Choć czasami jest taki okres, że czeka się 1-2 tygodnie i nie ma żadnej odpowiedzi ze strony klubu. Myśli się o tym, ale jak przychodzi mecz, to ja odkładam te myśli na bok i skupiam się na grze. Nie jest tak, że jak są zaległości, to gram gorzej. Nie ma to na mnie wpływu.

Czy z klubem doszliście już do porozumienia w sprawie zaległości?

Wiem, że w tej sprawie trwają jeszcze rozmowy z klubem.

Co dalej z panem? Czy prawdą jest, że prowadzi pan rozmowy z Anwilem Włocławek?

Prawdą jest, że rozmawiałem z trenerem Igorem Miliciciem.

Będziecie współpracować?

Raczej nie.

To w takim razie wyjazd zagraniczny?

Bardzo bym chciał. Agent mocno nad tym pracuje. Prowadzi już pewne wstępne rozmowy. Ja jednak nie spieszę się z decyzją, bo w tym momencie skupiam się na narodzinach syna. Jestem rozdarty między sprawami osobistymi a kontraktowymi.

Jest zainteresowanie?

Pewne mógłbym już coś podpisać, ale na razie cierpliwie czekam na rozwój wydarzeń.

Zobacz także: Radosław Piesiewicz, prezes PZKosz: Odmowa gry w kadrze? Zawodników mogą czekać przykre konsekwencje

Gdzie zagra Michał Sokołowski w sezonie 2019/2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • Hannah Zgłoś komentarz
    Kontrakt Sokołowskiego, nawet jak na warunki europejskie był bardzo duży. Natomiast to się w ogóle nie przekładało na jakość gry. Michał jest bardzo sympatycznym człowiekiem. Ale
    Czytaj całość
    trzeba powiedzieć sobie jedno. Zawodnikiem jest po prostu średnim. Rok temu nie wyjechał za granicę, bo nikt nie był na tyle durny żeby mu tyle zapłacić. My daliśmy ciała kontraktujac go za takie pieniądze. Na całe szczęście przepis o Polakach się zmienił. Ja mu życzę jak najlepiej. Powodzenia Michale!
    • użytkownik usunął konto Zgłoś komentarz
      Chciałem podpowiedzieć, a właściwie przypomnieć malkontentom: koszykówka to sport zespołowy!
      • Patryk Lipski Zgłoś komentarz
        Gdzie ten Sokolowski się wybiera za granicę ludzie opamietajcie się to miał być as atutowy Jasińskiego miał pociągnąć ZASTAL do mistrzostwa a
        Czytaj całość
        wyszła klapa i zmarnowane pieniądze w tego nieudacznika.
        • Henryk Zgłoś komentarz
          Chyba jednak zielonogórski Stelmet BC, licząc na korzystne lokaty po zakończeniu sezonu ligowego i związane z tym ewentualne profity "przegrzał" co nieco inwestycje w Zawodników i się
          Czytaj całość
          przeliczył z siłami, ano "nie wszystko złoto co się świeci".
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×