Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA. Kolejne transfery na horyzoncie. Houston Rockets bardzo aktywni na rynku

Chris Paul po wymianie z udziałem Russella Westbrooka został zawodnikiem Oklahomy City Thunder. Zespół stara się jednak dokonać transferu rozgrywającego jeszcze przed sezonem. Wzmocnień na rynku poszukują nieustannie Houston Rockets.
Wojciech Bielewicz
Wojciech Bielewicz
Getty Images / Christian Petersen / Na zdjęciu: Chris Paul

Oklahoma City Thunder przechodzi w proces przebudowy. Drużyna z obecnym składem na piekielnie silnym w nadchodzącym sezonie Zachodzie będzie miała ogromne problemy, aby znaleźć się w czołowej ósemce tabeli. Wymiana Russella Westbrooka za Chrisa Paula tylko potwierdziła chęć zbudowania tej ekipy na nowo. 

Zespół będzie starał się teraz znaleźć chętnych na wymianę z udziałem swojego nowego rozgrywającego. Kontrakt Paula (3 lata, 124 miliony dolarów), coraz większa podatność na kontuzje oraz 34 lata na karku powodują, że będzie to zadanie niezwykle trudne, ponieważ rynek zespołów zainteresowanych CP3 jest niezwykle mały. Przy dobrych wiatrach, Chrisa na pewno będzie jeszcze stać na jeden solidny sezon na poziomie all-star, w co mocno wierzą Miami Heat. To właśnie oni, według raportów Adriana Wojnarowskiego z ESPN, są na czele krótkiej listy drużyn, które będą starały się doprowadzić do wymiany uwzględniającej Paula. Na korzyść Thunder przemawia fakt, że są w posiadaniu bardzo dużej liczby wyborów w przyszłościowych draftach, co może ułatwić rozmowy z innymi drużynami. 

Czytaj także: NBA. Marcus Morris jednak nie wzmocni San Antonio Spurs. Zawodnik podpisze umowę z New York Knicks

Wciąż aktywni na rynku są Houston Rockets. Drużyna już teraz ma jeden z najlepszych obwodów w lidze w postaci Westbrooka oraz Jamesa Hardena, jednak wciąż zależy im na tym, aby w walce o mistrzostwo mieć więcej doświadczenia w swojej ekipie. Właśnie dlatego "Rakiety" są zainteresowane wymianą z Memphis Grizzlies, którzy w swoich szeregach mają aktualnie Andre Iguodalę. Sam zawodnik ze względu na swój wiek chciałby grać w zespole walczącym o najwyższe cele, ale Rockets nie są jedynymi, którzy będą walczyli o MVP Finałów z 2015 roku. 

ZOBACZ WIDEO Wyczekiwany debiut Leona coraz bliżej! "Jeśli trener tak zdecyduje, to zastąpię Bartosza Kurka na ataku"

Iguodala, znakomity obrońca mogący kryć w zasadzie wszystkie pozycje na parkiecie, przyciąga uwagę przynajmniej czterech innych zespołów. Poza ekipą z Houston, wyścig po Andre zapowiadają również Los Angeles Clippers, Dallas Mavericks, Los Angeles Lakers oraz Denver Nuggets.

Czytaj także: NBA. Lakers wygrali na pożegnanie z Las Vegas, koniec turnieju dla kilku drużyn

Poza transferami, Rockets doszli do porozumienia z Tysonem Chandlerem, który podpisze z zespołem roczny kontrakt o nieznanej jeszcze wartości. Bardzo prawdopodobne, że będzie to minimum dla weterana, które wyniesie około 2,5 miliona dolarów. Oprócz niego, drużyna postanowiła zaprosić na campy przedsezonowe Anthony'ego Bennetta - pierwszy wybór draftu z 2013 roku, który kompletnie nie może znaleźć sobie miejsca w NBA. Strony dogadały się w sprawie niegwarantowanego kontraktu i sprawdzą zawodnika w okresie przygotowawczym.

Czy Houston Rockets zdobędą mistrzostwo NBA w nadchodzącym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    Kto i po co odgrzebuje w Houston temat Anthony'ego Bennetta ??? Bennett to była jedna z największych draftowych pomyłek w XXI wieku i kompletny niewypał Cleveland, którzy przez kilka
    Czytaj całość
    kolejnych lat byli wtedy w czołówce wybierających. A wtedy w 2013 roku było paru fajnych ludzi do wzięcia, którzy szybko okazali się lepsi od przereklamowanego Bennetta. Dla przypomnienia: nr 2 draftu - V.Oladipo; nr 3 - O.Porter; nr 4 - C.Zeler; nr 5 - A.Len; nr 6 - N.Noel; nr 7 - B.McLemore; nr 8 - K.Caldwel-Pope i ...... nr 15 - G.Antetokounmpo (na którym jak widać też nie od razu fachowcy się poznali).
    • simo Zgłoś komentarz
      Za 40 milionów za sezon CP3, można zbudować ciekawą pierwszą piątkę 10+10+10+5+5 milionów. Taki gorący kartofel NBA.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×