WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA. Oklahoma City Thunder. Nowi królowie nadchodzących draftów

Oklahoma City Thunder po wydarzeniach z tego lata trafili na okres suszy. Drużyna wejdzie w okres przebudowy, który nie jest niczym przyjemnym dla oka, kiedy jedyne, o co walczy zespół to wysokie wybory w drafcie. Tych, Thunder mają z kolei aż nadto.
Wojciech Bielewicz
Wojciech Bielewicz
Getty Images / Harry How / Na zdjęciu: koszykarze Oklahoma City Thunder

Sam Presti w krótkim czasie stracił swoje dwie największe gwiazdy z poprzedniego sezonu - Russella Westbrooka oraz Paula George'a. Aktualnie utknął w składzie z niekorzystnym kontraktem Chrisa Paula, który codziennie próbuje wepchnąć innym zespołom. Bardzo możliwe, że w związku z tymi wydarzeniami, Oklahoma City Thunder stracą również w jednej z wymian Stevena Adamsa, który też ma aspiracje do walki o najwyższe cele. Krótko mówiąc - sytuacja dla tego zespołu odwróciła się o 180 stopni. 

Zakładając scenariusz z odejściem zarówno Paula, jak i Adamsa, ciężko byłoby wskazać zawodnika, który mógłby objąć rolę przywódcy w zespole. Thunder mieliby połączenie solidnej młodości w postaci na przykład Shai Gilgeousa-Alexandera czy wciąż szukającego swojej optymalnej formy Nerlensa Noela z przyzwoitymi, bardziej doświadczonymi graczami zadaniowymi, jak chociażby Danilo Gallinari, Patrick Patterson czy Andre Roberson. Jest to jednak mieszanka, z którą bardzo ciężko myśleć, aby przy aktualnym układzie sił na zachodzie walczyć o cokolwiek poza dolnymi rejonami tabeli i sukcesie w odwróconej klasyfikacji.

Czytaj także: Mistrzostwa Świata 2019. Ogromna strata dla kadry Australii. Ben Simmons najpewniej opuści turniej

Generalny menadżer Thunder, widząc co się święci, postanowił maksymalnie zabezpieczyć swoje interesy w przyszłości. Skoro bowiem miał stracić swoje dwa najważniejsze nazwiska, to przecież nie zrobiłby tego za bezcen. Sam Presti wyciągnął od Houston Rockets i Los Angeles Clippers mnóstwo wyborów w przyszłościowych draftach. Dokładając do tego swoje picki oraz te należące (mniej lub bardziej restrykcyjnie) do innych zespołów, w najbliższych siedmiu draftach Thunder mogą wybierać w pierwszej rundzie aż 15 razy! A to wcale nie musi być koniec możliwości, bo OKC nadal handlują przecież na rynku dużymi nazwiskami. 

Szczegółowy opis wyborów Oklahomy City Thunder w draftach 2020-2026

Rok Wybór Zastrzeżenie Możliwość wymiany
2020 Thunder Brak -
2020 Nuggets 1-10 (Wybór OKC jeśli spadnie do 11-30) -
2021 Thunder Brak Rockets (picki 5-30)
2021 Heat Brak Rockets (picki 5-30)
2022 Thunder 1-14 (Wybór OKC jeśli będzie w 1-14) -
2022 Clippers Brak -
2023 Thunder Brak Clippers
2023 Heat 1-14 (Wybór OKC jeśli spadnie do 15-30) -
2024 Thunder Brak -
2024 Clippers Brak -
2024 Rockets 1-4 (Wybór OKC jeśli spadnie do 5-30) -
2025 Thunder Brak Rockets lub Clippers (picki 5-30)
2026 Thunder Brak -
2026 Clippers Brak -
2026 Rockets 1-4 (Wybór OKC jeśli spadnie do 5-30) -


Thunder są aktualnie w bardzo uprzywilejowanej pozycji. Większość z tych wyborów jest niezastrzeżona, a przynajmniej do 2022 roku włącznie można z dużą dozą prawdopodobieństwa potwierdzić, że wszystkie możliwe picki będą w rękach OKC. Dalsze spekulacje nie mają sensu, gdyż liga może się do tego czasu odwrócić do góry nogami. To, co jest jeszcze korzystne dla Thunder to fakt, że aż czterokrotnie będą mogli zamienić swoje wybory, jeżeli okaże się, że Rockets lub Clippers otrzymają w konkretnych draftach wyższe picki. 

Można mieć zastrzeżenia, że niektóre z tych wyborów, które posiadają Thunder będą odległe, jednak patrząc historycznie, nawet decydując się na zawodnika spoza loterii (picki 1-14), OKC potrafili dostrzec ogromny talent gracza. W 2008 roku z 24. numerem wybrali Serge'a Ibakę, dwa lata później jako 18. do Thunder trafił Eric Bledsoe, przed sezonem 2011 do Oklahomy powędrował natomiast Reggie Jackson (24. wybór). Picki w loterii to z reguły strzały w dziesiątkę dla OKC - mając wybory w pierwszej "14", ich szeregi zasilali między innymi Kevin Durant, Russell Westbrook, James Harden czy Steven Adams. 

Czytaj także: NBA. Grali świetnie, ale już odpadli. Celtics kończą Summer League. RJ Barrett blisko triple-double

Thunder mają teraz ogromne pole do popisu. Mogą wykorzystać wszystkie swoje picki na pełną przebudowę, mogą też spróbować handlować tymi wyborami na rynku, a chętnych na nie z pewnością nie zabraknie. Decyzja należy do Sama Presti. Faktem jest jednak to, że nowa era w Oklahomie już nastąpiła.

ZOBACZ WIDEO Ekstremalny wysiłek i niepowtarzalne wrażenia. Niecodzienne zawody w Zakopanem

Czy Thunder uda się wymienić Chrisa Paula przed sezonem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Katon el Gordo 0
    OKC zaczęli sobie "kopać grób" w chwili kiedy zakontraktowali Carmelo Anthony'ego. To on zapoczątkował ferment w zespole (jak zresztą w każdym do którego przychodził). Późniejsze wydarzenia skutkujące rozsypywaniem się drużyny były konsekwencją zakupu tego "zgniłego jabłka" (patrz: NYK, OKC i to samo będzie w Houston). Ten facet ma w sobie tyle boiskowego egoizmu i negatywnego gwiazdorstwa, że nie sposób tego pogodzić z interesem drużyny.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×