Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Emocje do samego końca. Start Lublin pędzi dalej, Jimmie Taylor zatrzymał GTK

Będący ostatnio na fali Start Lublin długo męczył się z GTK Gliwice. Podopieczni Davida Dedka dopiero zrywem w ostatniej kwarcie zapewnili sobie wygraną 78:72. Najważniejszy rzut w meczu trafił Tweety Carter.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Brynton Lemar PAP / Jacek Szydłowski / Na zdjęciu: Brynton Lemar

Czwarty triumf z rzędu Startu Lublin stał się faktem. Co prawda gospodarze długo nie potrafili "złamać" rywali, ale w kluczowy momencie zrobił to Jimmie Taylor.

Tak potężnego i silnego środkowego trener Paweł Turkiewicz nie ma i to miało znaczenie na finiszu. Amerykanin "zamknął" strefę pod koszem, wyszarpał ważne zbiórki, a i dołożył swoje punkty w ataku.

Taylor uzbierał 12 punktów, 10 zbiórek i 3 asysty. "Swoje" dołożyli Brynton Lemar i Tweety Carter - rzut tego drugiego w końcówce niemal rozstrzygnął pojedynek.

Zobacz także. EBL. Wrócił do składu i zrobił show. Takiego Wrotena chcą oglądać we Włocławku

GTK było blisko niemal do samego końca. Siedem minut przed końcem po rzucie Milivoje Mijovicia goście prowadzili nawet 68:63 i wtedy zaczął się ich dramat. Na boisku pojawił się wspomniany Taylor, a gliwiczanie przez pięć minut nie byli w stanie zdobyć punktu.

To właśnie Taylor zaczął kluczową serię Startu. Swoje dołożył Lemar, a z dystansu na dwie minuty przed końcem trafił Carter - lublinianie zaliczyli serię 13:0 i było 76:68.

Goście co prawda odpowiedzieli czterema "oczkami", ale na więcej nie było ich już stać. Na finiszu dwa rzuty wolne wykorzystał Mateusz Dziemba, a gliwiczanie pudłowali na potęgę nieco szalone rzuty zza łuku, które nie dochodziły celu.

Warto dodać, że GTK w ważnym momencie straciło też swojego lidera. Duke Mondy mając cztery przewinienia wdał się w dyskusję z sędzią protestując, że był faulowany. W efekcie został ukarany faulem technicznym i zakończył swój udział w meczu, w którym uzbierał 13 punktów, 9 asyst, 5 zbiórek i 5 przechwytów.

Start w kluczowy momencie zagrał doskonale w defensywie. W skuteczności nie mieli Martins Laksa i Lemar (5/16 z gry), ale swoje zrobili Carter czy Dziemba. Pierwszy trafił m.in. pięciokrotnie zza łuku, a drugi dał niesamowitą energię z ławki - to on w pierwszej kwarcie rozruszał Start, gdy w minutę po zameldowaniu się na parkiecie zdobył siedem punktów.

Zobacz także. EBL. Legia Warszawa inwestuje w młodzież. "To olbrzymia korzyść na przyszłość"

Start Lublin - GTK Gliwice 78:72 (28:24, 17:20, 18:20, 15:8)

Start: Brynton Lemar 19, Tweety Carter 19, Mateusz Dziemba 13, Jimmie Taylor 12 (10 zb), Martins Laksa 6, Roman Szymański 5, Jacek Jarecki 2, Kacper Borowski 2, Damian Jeszke 0, Grzegorz Grochowski 0, Bartłomiej Pelczar 0.

GTK: Payton Henson 16, Brandon Tabb 14, Duke Mondy 13, Milivoje Mijović 10, Joe Furstinger 8 (10 zb), Dawid Słupiński 5, Mateusz Szlachetka 4, Łukasz Diduszko 2, Piotr Hałas 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Polski Cukier Toruń 12 23 11 1 1088 918
2 Stelmet Enea BC Zielona Góra 12 22 10 2 1140 962
3 Anwil Włocławek 12 20 8 4 1151 1038
4 Start Lublin 11 20 9 2 930 872
5 Trefl Sopot 12 20 8 4 986 981
6 HydroTruck Radom 12 19 7 5 962 1004
7 Asseco Arka Gdynia 11 18 7 4 867 811
8 King Szczecin 12 18 6 6 1044 1013
9 Enea Astoria Bydgoszcz 12 17 5 7 1040 1063
10 WKS Śląsk Wrocław 12 16 4 8 1035 1055
11 PGE Spójnia Stargard 12 16 4 8 922 974
12 GTK Gliwice 12 16 4 8 1025 1084
13 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 11 15 4 7 859 892
14 MKS Dąbrowa Górnicza 11 15 4 7 912 1063
15 Legia Warszawa 12 14 2 10 941 1039
16 Polpharma Starogard Gdański 12 13 1 11 965 1098

ZOBACZ WIDEO: Polska - Słowenia. Kadrowicze dziękują Łukaszowi Piszczkowi. "Piękny i smutny moment"

Czy to jest ten sezon, w którym Start Lublin w końcu zagra w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×