Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PP: meczycho w finale! Anwil Włocławek po 13 latach ponownie z Pucharem Polski!

Anwil Włocławek z Pucharem Polski! W finale Suzuki Pucharu Polski podopieczni Igora Milicicia pokonali Polski Cukier Toruń 103:96. Obie drużyny stworzyły kapitalne widowisko w Arenie Ursynów.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Chase Simon (z lewej) i Kyle Weaver (z prawej) PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Chase Simon (z lewej) i Kyle Weaver (z prawej)

Mecz godny finału! Najważniejsze derby w Polsce ponownie dla Anwilu, który nie dał sobie wyszarpać zwycięstwa i pokonał "Twarde Pierniki".

Torunianie cały czas gonili wynik. W czwartej kwarcie nawet na chwilę objęli prowadzenie, ale decydujące słowo należało do Anwilu, a konkretnie do Shawna Jonesa.

Amerykański podkoszowy był prawdziwą podkoszową bestią. Zaliczył 27 punktów wykorzystując 11 z 12 rzutów z gry! Grał nie tylko skutecznie, ale i niesamowicie efektownie często fruwając nad obręczami.

ZOBACZ WIDEO Michał Pol wspomina spotkania z Kobem Bryantem. "Szanował Polaków, uwielbiał AC Milan"

Jones był nie do zatrzymania od początku, ale torunianie nie zamierzali położyć się przed rywalem. W pierwszej kwarcie trafiali na poziomie 83 procent, ale na tablicy wyników mieli "tylko" remis.

Gdy Jones powędrował na ławkę, uaktywnili się Ricky Ledo i Chase Simon. Ten pierwszy do przeryw grał fenomenalnie. Tańczył z defensywą i trafiał jak automat swoje rzuty z dystansu (4/6) po "step backu". Dzięki temu Anwil zaczął budować przewagę.

Włocławianie prowadzili już 72:59 ale torunianie wrócili do gry w tempie ekspresowym trafiając cztery "trójki" z rzędu. Wymiana ciosów była kapitalna, a goniący Polski Cukier w połowie czwartej kwarty najpierw doprowadził do remisu, a po chwili Chris Wright wyprowadził go na prowadzenie 88:86.

Anwil nie dał za wygraną. Efektowny wsad zaliczył Jones, rzut zza łuku dołożył Michał Sokołowski. "Twarde Pierniki" w końcówce popełniły kilka zupełnie niewymuszonych strat w kontrze i to ostatecznie kosztowało torunian porażkę.

20 strat - taka liczba zgubionych piłek w tak wyrównanym pojedynku nie może się przydarzyć drużynie walczącej o trofeum. "Twardym Piernikom" nie pomogło nawet 14 celnych rzutów z dystansu na 48-procentowej skuteczności.

Przed rokiem z Pucharu Polski cieszyć mogli się zawodnicy BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski, którzy w finale ograli Asseco Arka Gdynia 77:74.

Anwil Włocławek - Polski Cukier Toruń 103:96 (28:28, 26:19, 21:24, 28:25)

Anwil: Shawn Jones 27, Ricky Ledo 20, Chase Simon 19, Chris Dowe 12 (10 as), Michał Sokołowski 10, Krzysztof Sulima 5, Rolands Freimanis 5, Szymon Szewczyk 5, Igor Wadowski 0.

Polskie Cukier: Keith Hornsby 21, Damian Kulig 16, Chris Wright 15, Aleksander Perka 14, Karol Gruszecki 12, Aaron Cel 8, Kyle Weaver 6, Jakub Schenk 4, Bartosz Diduszko 0, Alade Aminu 0, Mikołaj Ratajczak 0.

Zobacz także:
Koszykówka. Marcin Gortat zakończył karierę. "Wielka postać, nie tylko na parkiecie"
Koszykówka. Adam Waczyński i Unicaja w finale Pucharu Króla

Czy Anwil Włocławek sięgnie po potrójną koronę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (27):
  • prawus Zgłoś komentarz
    Wielu tu ma uzasadnione pretensje co do poziomu naszych sedziów , i ja też kategorycznie się z tym zgadzam !! Pisałem o tym tu ze 100 razy , prosiłem o poparcie i wspólne działanie w rym
    Czytaj całość
    kierunku , by na play off i w takich meczach jak finał PP czy SPP zakontraktować sędziów zagranicznych !! Wiem ze to brzmi kuriozalnie , ale dziś przez nich ucierpi ta czy ta drużyna , jutro ten czy ten zawodnik , a moim zdaniem to co ,, NAJLEPSZE ,, z ich strony dopiero jest przed nami , bo finał sezonu tuż , tuż ..
    • DeltaFoxtrot Zgłoś komentarz
      Ciekawe czy to przypadek, ze odkąd odszedł Wroten gra Anwilu wyglada na bardziej poukładana i skuteczniejszą. Gratulacje, dobry mecz.
      • Dorian999 Zgłoś komentarz
        No cóż, pal sześć ten puchar, jedyne co mozna napisac to to że Flopołowski to klasa sama w sobie, nikt tak spektakularnie w Polsce rękoma nie macha !!! po co walczyć jak można stanąć
        Czytaj całość
        sam na sam z koszem ...
        • eeeee Zgłoś komentarz
          Gratulacje dla zwycięzców, chwała pokonanym...to był naprawdę kawał dobrego meczycha.
          • leH Zgłoś komentarz
            Anwil jeden sukces ma;Gratulacje!!. Toruń musiał obejść się smaczkiem,tak to już jest w sporcie.Wczoraj radość dziś smutek a co mają powiedzieć w Stelmecie?(obecnie najlepiej grająca
            Czytaj całość
            drużyna w PLK) ano muszą pogodzić się z tym że sport ma to do siebie że jak jeden wygrywa to drugi przegrywa.Szkoda że niektórzy tu komentujący tej zasady nie znają i wypisują tu swoje mądrości.
            • sceptyczny31 Zgłoś komentarz
              A jeszcze jedno do Olka Perki. Jak byłem takim bardzo młodym juniorem św. pamięci trener mówił mi ze nie podaje się w poprzek boiska tym bardziej prosto w ręce Dowe. nikt tego Tobie nie
              Czytaj całość
              mówił czy nie zapamiętałeś? Ja pamietam do dzisiaj choć minęło ponad 50 lat.
              • Sektor6 Zgłoś komentarz
                Graty Nobiles. A Jones to podkoszowy zwierz i killer. Godny następca Sobina
                • sceptyczny31 Zgłoś komentarz
                  Anwil wygrał zasłużenie. Rewelacyjny Simon i powtarzam to już drugi sezon. My w Toruniu nie potrafimy grać pod presja stad taka ilość strat i stad przegrana. To co mnie zastanawia to
                  Czytaj całość
                  pytanie czy sędziowie oglądali inny mecz niż my? Czasami decyzje były wręcz kuriozalne. Nie chce przez to powiedzieć ze przegrana przez sędziów. Nie, przegraliśmy stratami. W końcówce faul odgwizdany Vawerowi czy w ataku Aminu gdy Sokół wpadł na stojąca zasłonę i przyaktorzyl. Sędziowie nie dopasowali się do poziomu meczu. Co oczywiście nie umniejsza sukcesu Anwilu. Szkoda meczyku bo był na wyciągnięcie ręki.
                  • Bog Honor Ojczyzna Zgłoś komentarz
                    Pisałem od kilku tygodni, że Stelmet to najłatwiejszy dla nas przeciwnik i znowu miałem rację. Pisałem, że z Anwilem będzie ciężko i znowu miałem rację. Jak zwykle barany na SF mnie
                    Czytaj całość
                    minusują.
                    • Karol79 Zgłoś komentarz
                      Toruń w statystykach był lepszy, co z tego...skoro mieliśmy 20 strat a Anwil chyba 11 więc to zadecydowało. Wzmocnienie konieczne. Oczywiście minusy idą od zielonej bo nie mogą
                      Czytaj całość
                      znieść że dziś grały dwie najlepsze ekipy w Polsce:)). Tak tak Falusy DWIE NAJLEPSZE:)
                      • prawus Zgłoś komentarz
                        BRAWO DLA ZWYCIĘZCÓW I BRAWO DLA POKONANYCH !! Takie mecze chciałoby sie ogladać , bo w nim było wszystko , co w tej dyscyplinie najpiękniejsze .. Od przewagi po pogoń , pięne akcje i
                        Czytaj całość
                        rzuty , jednym słowem super . Szczerze mówiac myślałem że pójdzie nam łatwiej , ale Pierniki okazali się mistrzem końcówek i chwała im za to . Myslę że kryzysy i kontuzje maja juz za soba i bedą jeszcze silniejsi na play offy .. Czekam tez na pełen skład Anwilu , i dalej do boju !!
                        • Karol79 Zgłoś komentarz
                          Jaracie się wypowiedziami Bóg, honor...ale macie kandydata na pogawędki:).
                          • Borys910 Zgłoś komentarz
                            No to faktycznie było meczycho. Toruń za dużo głupich strat w końcówce. Taki poziom tego nie wybacza. Anwil uczynił metodę z tych zmian w trakcie sezonu. No takiego grajka jak ten Shawn
                            Czytaj całość
                            to by się Eurolidze nie powstydzili. Gratki dla Włocławka !!!
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×