Kokpit Kibice

Puchar Polski koszykarzy. Piękne słowa Igora Milicicia. Specjalna dedykacja trenera Anwilu Włocławek

- Cieszę się bardzo, że udało się wygrać Puchar Polski, mimo że dużo osób wątpi w tych zawodników, nasz system i organizację. Dedykuję ten sukces rodzinom, które są z boku i cierpią przez to, że mamy pracę do wykonania - mówi Igor Milicić.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Na środkowym planie zdjęcia: Igor Milicić WP SportoweFakty / Anna Klepaczko / Na środkowym planie zdjęcia: Igor Milicić

Co za piękne widowisko zgotowały w wielkim finale Suzuki Pucharu Polski drużyny Anwilu Włocławek i Polskiego Cukru Toruń. Po dramatycznej końcówce lepsi okazali się włocławianie, którzy triumfowali 103:96.

Po ostatnim gwizdku trener Igor Milicić eksplodował z radości. Wskoczył na bandę i cieszył się wraz z kibicami i przedstawicielami klubu z Włocławka.

- Słowa nie są w stanie opisać szczęścia, jakie obecnie przeżywamy. Po 13 latach Puchar Polski znów wraca do Włocławka. Cieszę się bardzo, że udało się wygrać ten puchar, mimo że dużo osób wątpi w tych zawodników, nasz system i organizację - mówił Milicić na konferencji prasowej, na którą przyprowadził cały zespół.

ZOBACZ WIDEO Michał Pol wspomina spotkania z Kobem Bryantem. "Szanował Polaków, uwielbiał AC Milan"


Szkoleniowiec Anwilu wygłosił przemówienie, w którym skupił się przede wszystkim na aspektach pozasportowych. Dziękował zawodnikom za to, że poświęcają się każdego dnia, a sukces dedykował... rodzinom i dzieciom. Jego słowa zrobiły wrażenie na dziennikarzach zgromadzonych w sali konferencyjnej Areny Ursynów.

- To trofeum dedykuję moim zawodnikom, bo poświęcają swoje ego, siły i zdrowie, żeby ta organizacja i kibice mogli się cieszyć z takich właśnie sukcesów. Dedykuję ten sukces również rodzinom, które są z boku i cierpią przez to, że mamy pracę do wykonania. Dedykuję go także ich dzieciom, bo często jesteśmy od nich bardzo daleko, a to nie jest fajne - przyznał.

- Idziemy dalej - po chwili dodał.

Anwil zdobył drugie trofeum w tegorocznym sezonie. We wrześniu włocławianie wygrali Superpuchar Polski, pokonując w Kaliszu BM Slam Stal. Milicić przyznał, że triumf w Pucharze Polski może mieć ogromne znaczenie w kontekście... kolejnego celu w tym sezonie: obrony tytułu mistrzowskiego.

- Na pewno to zwycięstwo nas rozluźni w najbliższych dniach. Zespół dostał pięć dni wolnego i ten odpoczynek jest równie ważny jak puchar. Uważam, że drużyna jest dobrze skompletowana, z każdym dniem zawodnicy docierają się i rozumieją coraz lepiej. Pokazaliśmy, iż możemy pokonywać najlepszych, mimo że borykamy się z kontuzjami i chorobami - skomentował.

Czytaj także:
Igor Milicić: Anwil chce iść w stronę stabilizacji. Będzie łatwiej o wyniki (wywiad)
Michał Kolenda: Nie jestem w cieniu brata. Marzę o grze za granicą (wywiad)

Czy Anwil Włocławek jest w tym momencie najlepszą drużyną w Polsce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • prawus Zgłoś komentarz
    Trener Milicic wspiminał ostatnio o tworzeniu większej stabilizacji w zespole . Osobiscie jestem bardzo przeciwny budowaniu co rok od nowa druzyny , choć wiem ze przy obecnych realiach takie
    Czytaj całość
    rozwiązania są trudne , to jednak nie niemożlwe .. Jeśli trener uwaza że obecny skład jest ,, przyszłościowy ,, i zaczyna tworzyć zwarty team , to już teraz powinno sie zacząć poczynania o pozyskanie tych zawodników na nastepne lata Moim zdaniem tylko drużyna w której kazdy wie co moze inny , i gdzie każdy na każdego moze liczyć , tworzac zespół tak na parkiecie jak i poza nim to jest drużyną z przyszłoscią ..
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×