KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Spore emocje przed finałową "bańką". Zastal i Stal mają o co grać!

Wielkie spotkania czekają Enea Zastal BC i Arged BMSlam Stal jeszcze przed rozpoczęciem finałów PLK. Obie drużyny będą reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. Stawka meczów jest bardzo wysoka.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Florence i Richard Materiały prasowe / Andrzej Romański / Energa Basket Liga / Na zdjęciu: Florence i Richard

To są bardzo napięte dni w terminarzu Enea Zastalu BC Zielona Góra i Arged BMSlam Stali Ostrów Wielkopolski. W minionym tygodniu obie drużyny w ostrowskiej "bańce" wywalczyły awans do finału Energa Basket Ligi. Zielonogórzanie pokonali Śląsk Wrocław 3:0, a "Stalówka" też w trzech meczach odprawiła z kwitkiem Legię Warszawa.

- Kilkanaście godzin odpoczynku i do pracy - mówili zgodnie trenerzy Żan Tabak i Igor Milicić. Wielkie spotkania czekają Enea Zastal BC i Arged BMSlam Stal jeszcze przed rozpoczęciem finałów PLK. Obie drużyny będą reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. I w obu przypadkach stawka meczów jest bardzo wysoko.

Zastal do Kazachtanu


Zacznijmy od Enea Zastalu BC, który w czwartek zagra w Nur-Sułtan z miejscową BC Astana w ramach rozgrywek ligi VTB. Zielonogórzanie grają o 6. miejsce przed fazą play-off. Sytuacja jest jasna i klarowna. Jeśli wygrają w Kazachstanie, zapewnią sobie tę pozycję po rundzie zasadniczej. To byłby ogromny sukces, bo mistrzowie Polski wyprzedziliby Chimki, euroligowy zespół, dysponujący ogromnym budżetem. W przypadku porażki, wszystko będzie leżało w rękach ekipy z Moskwy, która w ostatniej kolejce rozgrywa mecz na własnym parkiecie z Avtodorem Saratow. Jeśli wygra, przeskoczy w tabeli Enea Zastal BC.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: to nie fotomontaż! Niesamowity popis gwiazdy NBA

- Musimy się skupić na tym spotkaniu, bo walczymy o jak najlepsze miejsce przed fazą play-off w VTB - zapowiada w wywiadzie dla "TVP Sport" David Brembly, który w ostatnich meczach był bardzo ważną postacią zielonogórskiego zespołu.

Warto dodać, że trener Żan Tabak w czwartkowym spotkaniu nie będzie mógł skorzystać z usług Adama Smitha. Koszykarz nie poleciał z drużyną do Kazachstanu. Nie uzyskał negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa.

Mecz z Astaną rozpocznie się w czwartek o 17:00 czasu polskiego.

Stal po wielkie marzenia


Do Izraela udali się za to koszykarze Arged BMSlam Stali, którzy zagrają w Final Four FIBA Europe Cup. - Nie ma co ukrywać, że wyjazd na pewno psuje nam trochę przygotowania do finału. Będziemy grali z zupełnie innymi zespołami. Natężenie psychiczne, mentalne znowu musi być na najwyższym poziomie - komentuje trener Igor Milicić.

To wielkie wydarzenie nie tylko dla ostrowskiego klubu, ale dla całej polskiej koszykówki. Nie często się bowiem zdarza, że polski zespół ma realną szansę wygrać międzynarodowe rozgrywki. Po raz ostatni miało to miejsce... 18 lat temu. Wtedy Prokom Trefl pod wodzą Eugeniusza Kijewskiego zagrał w finale Pucharu Mistrzów FIBA. Sopocianie po dramatycznej końcówce przegrali z Arisem Saloniki 83:84. Do pełni szczęścia zabrakło niewiele. Czy teraz się uda? Są na to duże szanse!

- To jest wielka sprawa dla naszego klubu. Nie chcemy patrzeć ani do tyłu, ani do przodu, skupiamy się na tu i teraz - komentuje Igor Milicić. Ostrowianie w rozgrywkach FIBA Europe Cup nadal nie zaznali smaku porażki. Wygrali pięć meczów. W holenderskiej "bańce" wywalczyli awans do finałowego turnieju.

Rywalem "Stalówki" w półfinale będzie rumuńska CSM CSU Oradea, w której... aż roi się od zawodników znanych na polskich parkietach. Grają tam Nikola Marković (były gracz m.in. Anwilu i Stali), Aaron Broussard (MKS i Anwil), Stephen Holt (Stal) i Garlon Green (Anwil). W drugim półfinale zagra Ironi Ness Ziona z Parmą Basket Perm z Marcelem Ponitką w składzie.

Mecz z Oradeą rozpocznie się w piątek o 17:00 polskiego czasu. Transmisja w Polsacie Sport News.

Terminarz finałów EBL:

Enea Zastal BC Zielona Góra - Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski

Mecz numer 1 - 28 kwietnia (środa), godz. 20:30
Mecz numer 2 - 29 kwietnia (czwartek), godz. 20:30
Mecz numer 3 - 1 maja (sobota), godz. 19:30
Mecz numer 4 - 3 maja (poniedziałek), godz. 19:30
Mecz numer 5* - 4 maja (wtorek), godz. 19:30
Mecz numer 6* - 6 maja (czwartek), godz. 19:30
Mecz numer 7* - 7 maja (piątek), godz. 19:30

Zobacz także:
Maciej Lampe nie ozłocił Kinga! Mocno chybiona inwestycja
Łukasz Kolenda opuści Polskę? Koszykarz mówi, co może się wydarzyć [WYWIAD]
Adrian Bogucki: Gdy zadzwonił Zastal, pomyślałem: "serio? chyba żartujesz!" [WYWIAD]
Krzysztof Szaradowski, dziennikarz i komentator: Anwil zgubiły nerwowe ruchy. Czas na spokój [WYWIAD]

Czy BMSlam Stal wygra rozgrywki FIBA Europe Cup?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • Kibic_Zastal Zgłoś komentarz
    Tak to wielka sprawa wygrać Puchar Kelnerów FIBA. Tylko będzie strasznie ciężko bo wielkie firmy się zjadą. Żenada!
    • falubaz1961 Zgłoś komentarz
      http://lci.nadaje.com/?fbclid=IwAR1ckx62Ap_iHIy-V8v91U90HJDnp9bk5gtaSFZeVTOvgoe6O5eBgN21vRo
      • Szechter Zgłoś komentarz
        Zastal & Astana będzie gdzieś w TV???
        • fazzzi Zgłoś komentarz
          @pawka i @Wasiek... w takim razie przepraszam, bo zawsze były dwie. Na basketzg też jest 17.00 więc moja pulpa;)
          • pawka Zgłoś komentarz
            Fazzzi -Pełna zgoda oprócz godziny meczu Zastalu. Zaczyna się o 17tej. Zamieszanie wynika z tego że teraz jest tylko jedna godzina różnicy czasu z Moskwą.
            • fazzzi Zgłoś komentarz
              Nadredachtor nie wprowadza w błąd... z Astaną o g. 16.00 czasu polskiego (tak przynajmniej podaje strona vtb). Bardzo wiele wątków się odsłania z bańką i wszyscy poza Ostrowie czują
              Czytaj całość
              przekręt. Na tt ciekawy wątek "UM Ostrowa nie posiada korespondencji i notatek prowadzonych z PLK oraz umowy w związku z organizacją turnieju, ani informacji na temat planowanych kosztów organizacji turnieju"... to tak w kontekście kto co i z kim organizuje. Wychodzi, że Matuszewski zainteresował "bańką" Piesiewicza i przemówił mu do rozsądku nawet nie chcę sugerować czym. Sprawa dla odpowiednich służb bo fastryga pęka na gaciach. Gadanie o bańce i wyjazd Zastalu do Astany i Stali do Ostrowa dopełnia kompromitacji tego szwindla. I jeszcze jeden szczegół od poniedziałku Lubuskie w zielonej strefie a Wielkopolska w czerwonej... może jednak bezpieczniejsza jest Zielona Góra niż Ostrów? Może po prostu należy grać jak należało. Dwa w ZG i dwa kolejne w Ostrowie bez publiki (a słychać o luzowaniu obostrzeń... obawiam się, że nie tyczą strefy czerwonej). Komuś "ciężko zarobione" bardzo sprawę zaciemniają, że musi z racą po mieście ganiać. Śmieszkuję trochę ale Ostrów sam sobie wytwarza takie ciśnienie na Misia, że może być bolesny finał tych zabiegów. Oczy wiście nie wiem jak się skończy bo szanse są fifty-fifty... warto dołożyć wszelkich starań by rozegrało się to w sportowym duchu. Sędziowie z poza Polski też byli by mile widziani... szczególnie w świetle ostatnich wypadków które ze sportem okazuje się niewiele mają wspólnego.
              • Szach666 Zgłoś komentarz
                Sezon wystartował nie wiadomo czego w sierpniu to teraz wszystko koliduje. A po finałach będzie półroczna przerwa do wznowienia ligi.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×