KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Igor Milicić o dominacji nad Zastalem. Mówi też o pojedynku z Tabakiem

- Po drugim meczu wiedziałem, że ten finał toczy się pod nasze dyktando. Przekuliśmy atuty Zastalu w nasze atuty. Rywale nie mieli odpowiedzi na naszą obronę - mówi Igor Milicić, trener mistrzowskiej Arged BMSlam Stali.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Igor Milicić PAP/EPA / Tomasz Wojtasik / Na zdjęciu: Igor Milicić

- Jestem bardzo szczęśliwy, trudno to nawet ubrać w słowa - mówił po czwartkowym spotkaniu Igor Milicić, dla którego to trzecie mistrzostwo Polski w roli trenera. Dwa poprzednie tytuły zdobył z Anwilem Włocławek, teraz podniósł puchar już jako szkoleniowiec Arged BMSlam Stali Ostrów Wielkopolski. To ogromny sukces 44-latka, zwłaszcza, że przejmował zespół w trakcie rozgrywek. "Stalówka" była rozbita i mało kto dawał jej szanse na zdobycie mistrzostwa Polski. Milicić pokazał jednak wielki kunszt. Udowodnił, że jest trenerem z najwyższej półki. Mądrymi decyzjami personalnymi sprawił, że drużyna szybko weszła na odpowiednie tory i stała się dla wielu maszyną trudną do dogonienia.

- Pokazałem, że w innych okolicznościach mogę osiągnąć wielki sukces. Udowodniłem, że przejmując drużynę w trakcie rozgrywek, dokonując kilku wzmocnień, jestem w stanie zdobyć mistrzostwo Polski. To wielka sprawa - podkreślił na konferencji prasowej. Jego wystąpienie przerwali zawodnicy, którzy zaczęli skakać i głośno krzyczeć. Wszyscy razem cieszyli się z ogromnego sukcesu. - Pokazaliśmy wszystkim, że duże znaczenie ma trener, który ma takich zawodników za sobą - dodał Igor Milicić.

W wielkim finale, rozgrywanym w ostrowskiej "bańce", zespół Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski pokonał Enea Zastal BC Zielona Góra 4:2. Ostrowianie zasłużenie sięgnęli po tytuł, górowali nad rywalami we wszystkich elementach koszykarskiego rzemiosła.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Tak się bawi Hubert Hurkacz. Wszystko "na luzie"

- Jestem bardzo szczęśliwy, że w tym finale przekuliśmy atuty Zastalu w nasze atuty. Pod każdym elementem dominowaliśmy w tej serii - pod względem mentalnym, taktycznym i fizycznym. W tej serii - poza 15 minutami w I meczu - byliśmy drużyną równiejszą i lepszą od rywali. Nie będę ukrywał, że po drugim meczu wiedziałem, że ten finał toczy się pod nasze dyktando - stwierdził.

W decydującym spotkaniu ostrowianie wygrali 92:85. - To był jednostronny mecz - ocenił trener "Stalówki". I trudno się z nim nie zgodzić. Gospodarze już po pierwszej kwarcie prowadzili 34:13. Zastal grał bez energii i bez skuteczności. Już wtedy losy meczu były praktycznie rozstrzygnięte.

- Zastal nie miał odpowiedzi na naszą obronę, którą w tym meczu zaprezentowaliśmy. Przez 30 minut graliśmy kombinowaną defensywą i tym ich zdominowaliśmy - skomentował Milicić.

Po zielonogórzanach było widać duże wypompowanie fizyczne i emocjonalne po piątym meczu, który zakończył się po dwóch dogrywkach (Zastal wygrał 105:101). Ostrowianie wręcz przeciwnie: byli świeżsi i bardziej głodni kolejnego zwycięstwa. 

- W piątym meczu zagraliśmy najgorszą obronę, a i tak przegraliśmy dopiero po dwóch dogrywkach. Wcześniej, gdy graliśmy taką obronę, to wysoko przegrywaliśmy z rywalami - np. z Kingiem 20 punktami. To też dało wiarę naszemu zespołowi, że jesteśmy dużo lepsi od Zastalu. We wtorek ponieśliśmy ciężką porażkę, ale zespół w kapitalny sposób został odbudowany pod względem fizycznym przez trenerów od przygotowania motorycznego. Wykonaliśmy też kawał ciężkiej pracy mentalnej - zdradził trener Stali.

Milicicia zapytaliśmy także o smak wygranej w trenerskim pojedynku z Żanem Tabakiem. Obaj często sobie dogryzali na konferencjach prasowych, nie szczędzili sobie słownych kuksańców w ostatnich miesiącach. Teraz to 44-latek ze Stali okazał się znacznie lepszy od bardziej doświadczonego Chorwata.

- Mam do Żana Tabaka ogromny szacunek. Na pewno jestem lepszym trenerem przez to, że tak mocno zdominowaliśmy Zastal w tym finale. Trener Tabak jest świetny, zmusił mnie do tego, by wejść na jeszcze wyższy poziom. Cieszę się, że ten pojedynek też przechyliliśmy na naszą korzyść - skomentował Igor Milicić.

Dla zespołu z Ostrowa Wielkopolskiego to pierwszy mistrzowski tytuł w historii. "Stalówka" w kolejnym sezonie - ze znacznie większym budżetem - ma wystąpić w renomowanych rozgrywkach europejskich

Zobacz także:
Zwrot na linii miasto-Zastal: będą pieniądze! Wiemy też, ile klub może dostać z VTB
Był ważną częścią rewelacji ligi. Teraz może przebierać w ofertach
Igor Milicić: Odciąłem się od mediów. To było świadome. Nam mówi też o Anwilu [WYWIAD]
Jakub Garbacz mówi o finale z Zastalem, szalonym właścicielu i ofertach z zagranicy [WYWIAD]

Czy Igor Milicić to najlepszy trener w historii PLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (32)
  • hmm Zgłoś komentarz
    Mogłoby się wydawać ,że ten portal niżej już upaść nie może ! A jednak może ! brawo wy " wolne media" haha
    • AntyKob Zgłoś komentarz
      Podobno po tym "wiekopomnym sukcesie" władze klubu zmieniają nazwę na BAŃKA OSTRÓW WLK, by głosić wszem i wobec, w jaki sposób to zrobili.
      • blue bird Zgłoś komentarz
        Już dzwonili z Realu po porażce w Eurolidze i pytali o Igora. Są pod wrażeniem metod osiągnięcia wyznaczonego celu - "***** fair play" !!!
        • tuktuk Zgłoś komentarz
          Tabak jak całe zg nie potrafi przegrywać. Nie potrafił podać ręki Miliciciowi. Mistrz wygrywa wszędzie! Wielka radość, że oszust dekady ślizgający się między przepisami został
          Czytaj całość
          sprowadzony na ziemię przez innego oszusta. Trafiła kosa na kamień. Zarówno zeszłoroczne jak i tegoroczne mistrzostwo to farsa a kraciasty dumny i zadowolony z siebie jak zawsze.
          • kiks Zgłoś komentarz
            Milicić i jego drużyna okazali się lepsi od ekipy Zastalu. Piszę to jako fan Zastalu. Drużyna z Ostrowa miała więcej indywidualności, świeższa, z większą ilością pomysłów na
            Czytaj całość
            rozegranie i skończenie akcji. Milicić okazał się lepszym trenerem. Gratulacje.
            • Anthia Anakritos Zgłoś komentarz
              Panie Milicic, pan jest znany z przekrętów (stosowanie dopingu), więc za tę pseudo bańkę jest pan również prawdopodobnie odpowiedzialny. Swoje pseudodywagacje zostaw pan na moment, kiedy
              Czytaj całość
              wszystko odbędzie się zgodnie z zasadami fair play.
              • Zgorzelecki Fan Zgłoś komentarz
                Nie jesteś Igor lepszy... Tabak odchodzi za granicę i CV też ma lepsze. Od Stelmahersa tez jesteś lepszy? :) zastal grając na dwóch frontach i to praktycznie w 7 zawodników na neutralnym
                Czytaj całość
                przecież terenie to i tak dużo nie brakowało. Miałeś dłuższą ławkę ciekawe jak by był ponitka lub pappas / lundberg to by do śmiechu nie było. Mimo wszystko gratulacje
                • rocky1 Zgłoś komentarz
                  Ostrow Wielkopolski stolica koszykowki Polskiej brawo Igor Milicic brawo zawodnicy BMSLAMSTAL Ostrow Wielkopolski
                  • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                    O jakiej dominacji Igoś mówisz? Zastal wygrał Super Puchar Polski, Puchar Polski, zdominował RZ, ograł CSKA, Chimki czy Unisc awansując z 6 miejsca do PO VTB i zdominował własne
                    Czytaj całość
                    podwórko. Na terenie swoim i rywala. U siebie ośmieszył stal w reważnu przegrał bo grał mecz dzień po dniu bo się nie zgodziłeś. Stal w lidze średnio bo musiała grać wyjazdy. Zagrała lepiej kiedy doszły mecze w swojej hali. Raptem wyjazd po za swoją hale i baty od 12 drużyny ligi izraelskiej. Masz farta, że przez układy zdobyłeś mistrza. Do Tabaka się nie porównuj bo on umiał wygrywać wszędzie. Ty nie umiałeś, umiałeś tylko u siebie. Nie wiem w czym jesteś lepszy od trenerów np. Vidina czy Kamińskiego. Szkoda, że nie dane było zagrać meczów choćby na neutralnym gruncie. Wówczas pewnie teraz siedziałbyś cicho skomląc na sędziów i mówiąc, że i tak byliście lepsi.
                    • Tal Zgłoś komentarz
                      300.000 zapłacone,drukarnia ustawiła zachowania zawodników Zastalu-zobaczyli ,że z koniem nie ma co się kopać...Gracze Zastalu byli sfrustrowani decyzjami drukarni-podcięte skrzydła.To
                      Czytaj całość
                      nie były wyrównane szanse i to podważa końcowy efekt Stali.
                      • Szach666 Zgłoś komentarz
                        Jaki kraj taka liga, jaką liga taki miszcz. Sezon na szczęście się skończył, jeszcze tylko Zastal gra ale to w pucharach. Czeka nas teraz półroczny sezon ogorkowy:) Stlszalem ze Wroten
                        Czytaj całość
                        z Ledo do Stali:)
                        • Wojtass Zgłoś komentarz
                          Zjedz Snickersa Panie Milicić. Skromność bije od ciebie (celowo z małej bo straciłem cały szacunek , którym cie darzyłem do tej pory mimo, że nie jestem, delikatnie mówiąc, kibicem
                          Czytaj całość
                          Anwilu, czy Stali), że szok. "Jestem lepszym trenerem przez to, że tak mocno zdominowaliśmy Zastal". Nie wiem o jakiej dominacji mówisz skoro Zastal był w stanie wygrać dwa mecze na neutralnym ostrowskim terenie, a i przegrał 4 mecze wcale nie jakoś jednogłośnie. Pomysł bańki był od samego początku beznadziejny i kompletnie niepotrzebny. Nie twierdzę, że Zielona Góra by na 100% zdobyła mistrza gdyby miała wywalczoną po sezonie zasadniczym przewagę parkietu, ale na pewno Stal nie miałaby ułatwionego zadania. Jestem pewny, że nie zagrałaby na takiej skuteczności z dystansu, a wtedy Milicicia "dominacja" nie miałaby racji bytu. O sędziach nie będę się wypowiadał bo szkoda strzępić ryja. Nie twierdzę, że Milicić jest złym trenerem bo nie jest, ale moim zdaniem do Tabaka to mu jeszcze trochę brakuje. Wizerunkowo na tym wszystkim ucierpi najbardziej Stal i ten smród będzie się za nimi ciągnął przez długi czas. Prezesik Piesiewicz nie ucierpi bardziej bo już bardziej skompromitowanym niż jest być się nie da.
                          • WKSS Zgłoś komentarz
                            Sodóweczka odbiła Wielkiemu Trenerowi. Kupiony Mistrz Polski, który wyłapuje w pucharach od 8 drużyny ligi izraelskiej.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×