KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rewolucji w GTK ciąg dalszy! Kolejny zawodnik opuścił drużynę. Tym razem definitywnie

Jedni muszą odejść, by inni mogli przyjść. Tym samym GTK Gliwice pożegnało się z pierwszym zawodnikiem zagranicznym, który delikatnie mówiąc, nie spełniał pokładanych w nim nadziei. To Keyshawn Woods.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Keyshawn Woods WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Keyshawn Woods
Trzy wygrane w 12 rozegranych dotąd meczach i ostatnie, szesnaste miejsce w tabeli Energa Basket Ligi - takie wyniki z pierwszej części sezonu sprawiły, że rozpoczął się "remont" GTK Gliwice.

Pierwszym ruchem było dodanie do składu Damonte Dodda, a kolejnym był angaż Josha Fortune'a. Jako, że jedni przyszli, ktoś musiał odejść.

Najpierw na wypożyczenie do Miasta Szkła Krosno "poszedł" Szymon Szymański. Teraz w Gliwicach pożegnano Keyshawna Woodsa. I tęsknić za bardzo chyba nikt po nim nie będzie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: fatalny karambol w Makao
Amerykański rzucający dla GTK rozegrał osiem meczów. Notował w nich średnio 11,6 punktu, 3,4 asysty i 2,9 zbiórki. Niestety Woods nie spełniał pokładanych w nim nadziei. Miał zaledwie momenty, a to zdecydowanie za mało jak na kogoś, kogo kreowano na jednego z liderów zespołu.

Do tej roli się nie nadawał. Zupełnie inaczej funkcjonował w sezonie 2020/2021 w Twardych Piernikach Toruń, gdzie był zawodnikiem uzupełniającym, najczęściej dającym impuls z ławki. Woods po prostu miał swoje ograniczenia.

25-latek miał olbrzymie problemy w defensywie, a na domiar złego pojawił się jeszcze uraz kolana. Jasne było, prędzej czy później opuści kadrę drużyny prowadzonej przez Roberta Witkę.

Kontrakt Woodsa z GTK rozwiązany został za porozumieniem stron. Ruch ten nie oznacza, że w Gliwicach nie dojdzie do kolejnych zmian i przetasowań.

Śląski klub swój pierwszy mecz po przerwie na mecze eliminacji do MŚ 2023 rozegra w niedzielę 5 grudnia we Włocławku z Anwilem. Do gry gotowy będzie już kapitan zespołu Kacper Radwański.

Zobacz także:
Trener Trefla: Liga polska jest specyficzna. Nam mówi o słowach Tabaka
Sensacyjna porażka kadry USA! Nowy gracz Twardych Pierników zrobił różnicę

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×