Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

W końcu mogą odetchnąć. I to głęboko. Na ten dzień czekali od września!

Trzy remisowe kwarty i jedna zakończona różnicą jednego punktu - tak wyglądał sobotni mecze Energa Basket Ligi w Lublinie, gdzie Polski Cukier Pszczółka Start pokonał finalnie HydroTruck Radom 79:78.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Mike Scott Materiały prasowe / Andrzej Romański / Energa Basket Liga / Mike Scott
Sześć i pół miesiąca tego sezonu koszykarze Startu musieli czekać na moment, żeby móc cieszyć się z pierwszej wygranej we własnej hali!

Wygrana nad HydroTruckiem jest niesamowicie istotna dla lublinian w kontekście walki o utrzymanie - gospodarze mają teraz dwie wygrane przewagi właśnie nad ekipą z Radomia oraz GTK Gliwice.

I radomianie mieli swoją szansę na arcyważny triumf i przełamanie serii porażek (od dziś to 12 z rzędu), ale wypuściło ją z rąk.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: cóż to jest za miłość! Ziółek kwitnie przy narzeczonym
50 sekund przed końcem niesamowicie trudną "trójkę" trafił debiutujący w HydroTrucku Mike Davis (25 punktów), ale od tego czasu zaczął się festiwal błędów radomian.

Najpierw uciekł im Cleveland Melvin, potem podanie Anthony'ego Irelanda odbił Mateusz Dziemba, a w najważniejszej akcji meczu radomianie nie zastawili Mike'a Scotta, który zebrał po swoim niecelnym rzucie i faulowany wyprowadził Start na prowadzenie 79:78.

Goście mieli akcję na wygraną, ale nic z niej nie wyszło. Davis wznowił grę, otrzymał podanie powrotne, ale nie miał jak oddać rzutu, bo Jimmie Taylor zareagował doskonale i złapał rywala blokiem.

HydroTruck wygrał po raz ostatni 21 listopada. Trener Robert Witka na wygraną czeka jeszcze dłużej, bo od 14 października. W tym czasie przegrał 15 meczów z rzędu.

Start wygrał drugi mecz z rzędu. To pierwsza taka sytuacja w tym sezonie. Przed tygodniem lublinianie wygrali w Stargardzie z PGE Spójnią różnicą... jednego punktu. Kluczowe trafienie wtedy też zaliczył Mike Scott.

Polski Cukier Pszczółka Start Lublin - HydroTruck Radom 79:78 (21:21, 18:17, 20:20, 20:20)

Start: Cleveland Melvin 21, Mike Scott 14, Elijah Wilson 10, Jimmie Taylor 10 (10 zb), Andre Walker 8, Roman Szymański 5, Mateusz Kostrzewski 5, Mateusz Dziemba 4, Damian Jeszke 2.

HydroTruck: Mike Davis 25, Ahmed Hill 21, Danilo Ostojić 16, Anthony Ireland 11, Aleksander Lewandowski 4, Mike Moore 1, Paweł Dzierżak 0, Filip Zegzuła 0, Maciej Żmudzki 0.

Energa Basket Liga 2021/2022

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 30 53 23 7 2513 2362
2 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2554 2359
3 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 30 52 22 8 2793 2433
4 Enea Zastal BC Zielona Góra 30 51 21 9 2642 2387
5 WKS Śląsk Wrocław 30 49 19 11 2553 2383
6 Legia Warszawa 30 47 17 13 2505 2446
7 Twarde Pierniki Toruń 30 47 17 13 2508 2500
8 King Szczecin 30 45 15 15 2504 2502
9 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 30 45 15 15 2497 2474
10 Trefl Sopot 30 45 15 15 2443 2461
11 PGE Spójnia Stargard 30 41 11 19 2379 2560
12 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 30 41 11 19 2293 2455
13 Asseco Arka Gdynia 30 41 11 19 2300 2499
14 MKS Dąbrowa Górnicza 30 40 10 20 2482 2636
15 GTK Gliwice 30 36 6 24 2271 2587
16 HydroTruck Radom 30 35 5 25 2348 2541

Zobacz także:
Co to był za występ Legii! Przerwali doskonałą serię rywali
Nadludzki LeBron James. 37-latek znów zachwycił!

Czy HydroTruck Radom utrzyma się w Energa Basket Lidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • TomekM79 Zgłoś komentarz
    Beznadziejny poziom zarówno Lublina jak i Radomia. Zupełnie przypadkowa gra obu ekip.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×